Zbiórka zakończona
Kuba Kobyliński - zdjęcie główne

Nasz synek przeszedł już dwa przeszczepy nerki! Prosimy o pomoc!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacji, dojazdy, zakup leków

Zgłaszający zbiórkę:
Kuba Kobyliński, 13 lat
Środa Śląska, dolnośląskie
Schyłkowa niewydolność nerek, stan po dwukrotnym przeszczepie nerki
Rozpoczęcie: 12 maja 2025
Zakończenie: 14 lipca 2025
5880 zł(13,82%)
Wsparły 43 osoby

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacji, dojazdy, zakup leków

Zgłaszający zbiórkę:
Kuba Kobyliński, 13 lat
Środa Śląska, dolnośląskie
Schyłkowa niewydolność nerek, stan po dwukrotnym przeszczepie nerki
Rozpoczęcie: 12 maja 2025
Zakończenie: 14 lipca 2025

Rezultat zbiórki

Kochani Darczyńcy – JESTEŚCIE NIESAMOWICI! 💚

Dziękujemy za Waszą pomoc, jesteśmy bardzo wzruszeni, że tak wiele dobrych serc postanowiło wesprzeć naszego synka!

Trzymajcie za nas kciuki w dalszej walce o jego przyszłość 💚

Rodzice Kuby

Opis zbiórki

Już w okresie prenatalnym wiedzieliśmy, że nerki naszego synka nie pracują prawidłowo. Dlatego jeszcze w czasie ciąży lekarze zdecydowali o operacji, która polegała na ich odbarczaniu... Mieliśmy nadzieję, że będzie już tylko dobrze. Niestety...

Po urodzeniu Kubuś musiał przejść kolejną operację – wyłonienia przetoki pęcherzowo-skórnej. Ciągłe zakażenia układu moczowego sprawiły z kolei, że pęcherz uniemożliwił przeszczep nerki. Często zastanawialiśmy się, dlaczego los tak boleśnie doświadczył naszego synka...

Przygotowywaliśmy się na przeszczep rodzinny od taty, niestety w wyniku powikłań nerka działała tylko przez 11 miesięcy, w tym 7 miesięcy w Centrum Zdrowia Dziecka z powodu odrzucania przeszczepionego narządu i bardzo złego samopoczucia synka. Byliśmy w rozsypce...

Jakub Kobyliński

Kubusiowi założono cewnik do hemodializ, co drugi dzień przyjeżdżał po nas ambulans i dowoził na dializę. Po trzech latach otrzymaliśmy wyczekiwany telefon z informacją o nerce dla dziecka. Niestety, w trzeciej dobie po przeszczepie pojawił się kolejny odrzut, który potwierdziła biopsja...

Lekarze zastosowali leczenie w zamkniętym pomieszczeniu w sterylnych warunkach bez wychodzenia przez 7 dni. Chodziło o zlikwidowanie przeciwciał. Ta silna immunosupresja spowodowała, że uszkodziły się leukocyty we krwi, z którymi zmagamy się do dzisiaj.

Jakub Kobyliński

Nie poddajemy się i walczymy dzielnie. Czasami bywa trudno, ale wiemy, że może być jeszcze trudniej. Jednak staramy się robić wszystko, co w naszej mocy, żeby pomóc synkowi. Kuba nie odpuszcza i nie przyjmuje do wiadomości, że jest chory. Podziwiamy jego wolę walki i jesteśmy dumni, że nasz synek ma w sobie tyle siły!

Niestety, częste wyjazdy do lekarzy, niektóre nierefundowane leki oraz środki ze sklepu medycznego wiążą się z bardzo wysokimi kosztami. Potrzebujemy pomocy i dlatego postanowiliśmy założyć zbiórkę. Będziemy wdzięczni za każdą, nawet najmniejszą wpłatę!

Rodzice Kuby

Wpłaty

Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    200 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    10 zł

    Życzę zdrowia!

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    200 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj