Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Przez hipoplazję nie może chodzić. Przez autyzm spokojnie funkcjonować. Kubuś bez Ciebie nie da rady❗️

Jakub Kuzian

Przez hipoplazję nie może chodzić. Przez autyzm spokojnie funkcjonować. Kubuś bez Ciebie nie da rady❗️

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0226613
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Jakub Kuzian, 3 latka
Zarszyn, podkarpackie
Hipoplazja kości piszczelowej prawej, autyzm
Rozpoczęcie: 10 Października 2022
Zakończenie: 24 Stycznia 2023

Opis zbiórki

Od urodzenia wiedziałam o hipoplazji prawej kości piszczelowej. Robię wszystko, by uratować nóżkę Kubusia. Jeździmy 700 km na wizyty, miał już 4 operacje. Niedawno dostaliśmy kolejną przykrą diagnozę. 

Kubuś ma 3 latka. Zaraz po urodzeniu dowiedziałam się, że jego kość piszczelowa w prawej nóżce jest krótsza od lewej. Obecnie to różnica 3,5 cm. Lekarze nie dawali żadnych szans. Mówili, że jedyną drogą jest amputacja, ale dla mnie tak drastyczna ingerencja to ostateczność. Szukałam innego wyjścia. Znalazłam szpital oddalony od  nas 700 km.

Jakub Kuzian

Nie wiemy, ile będzie musiał przejść jeszcze operacji. Szykujemy się do piątej. Nikt nie potrafi przewidzieć, kiedy w pełni uleczymy Kubusia, ale walka jest ważna. To wszystko dla niego, dla jego przyszłości. Leczymy synka w Poznaniu, ponieważ  specjaliści tylko z tej kliniki dali nam nadzieję, że Kubuś będzie chodzić. Tej nadziei się trzymamy.

Nie mogę pracować, ponieważ Kubuś potrzebuje stałej opieki. Otrzymał orzeczenie o niepełnosprawności, a dodatkowo musimy jeździć do wielu specjalistów, którzy wspierają jego rozwój. To wszystko pochłania ogrom czasu i pieniędzy. 

Jakub Kuzian

Diagnoza o autyzmie dodatkowo mnie przygniotła. Nie wiemy, czy to schorzenie genetyczne, czy neurologiczne. Musimy zrobić badania, ponieważ jest możliwość, że to liczba operacji dokonała takie spustoszenia. Kubuś nadal nie mówi, nie utrzymuje kontaktu wzrokowego, nie potrzebuje towarzystwa do zabaw. Kiedy mamy pojechać na zajęcia wczesnego wspomagania wpada w stany lękowe, krzycz, rzuca rzeczami. Serce pęka, gdy widzę cierpienie mojego synka. 

Najgorzej jest latem, gdy od gipsów i ortez pojawiają się krwawe przetarcia oraz  odparzenia. Kubuś nie może stać na prawej nodze. Gdy się urodził, stópka była cała przekrzywiona. Operacyjnie lekarze ją nastawili, ale tylko można sobie wyobrazić, co to za ból.

Jakub Kuzian

Kubuś już tyle przeszedł. Mam wrażenie, że jego wczesne dzieciństwo to tylko operacje i szpitale. Boję się, że jeżeli nie uzbieramy potrzebnych pieniędzy, to się nigdy nie skończy. Tak bardzo chciałabym zobaczyć trójkę moich dzieci, bawiących się beztrosko. To się nie stanie bez Twojej pomocy. 

Nie przestajemy wierzyć w to, że będzie dobrze, że Kubuś postawi swoje pierwsze samodzielne kroki, jednak, by dotrzeć do celu, będziemy potrzebować Twojej pomocy. Przez trzy lata życia Kubusia dawaliśmy radę sami, jednak obecnie nasze oszczędności się skończyły i zmuszeni jesteśmy prosić o pomoc. Każda złotówka będzie dla nas niezwykle cenna!

Klaudia, mama Kubusia

➡️ Licytuj i pomóż Kubusiowi KLIK

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0226613
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki