Kuba Rebelak - zdjęcie główne

Kubuś kontra guz mózgu❗️Błagam, nie pozwól, by śmiertelna choroba zabrała mi synka!

Cel zbiórki: ratowanie życia - pilne leczenie Kubusia za granicą, dojazdy, opatrunki

Organizator zbiórki:
Kuba Rebelak, 10 lat
Świecie, kujawsko-pomorskie
Medulloblastoma IV komory
Rozpoczęcie: 17 stycznia 2022
Zakończenie: 15 lutego 2024
236 135 zł(44,39%)
Wsparły 6704 osoby

Cel zbiórki: ratowanie życia - pilne leczenie Kubusia za granicą, dojazdy, opatrunki

Organizator zbiórki:
Kuba Rebelak, 10 lat
Świecie, kujawsko-pomorskie
Medulloblastoma IV komory
Rozpoczęcie: 17 stycznia 2022
Zakończenie: 15 lutego 2024

Aktualizacje

  • Kubuś GAŚNIE w oczach❗️Szpital kończy leczenie... Szukamy ratunku, pomocy!

    Kubuś jest w bardzo złym stanie... Bez tlenu nie daje rady sam oddychać, jest bardzo słaby z nim kontakt. Jesteśmy zrozpaczeni...

    Synek parę dni temu miał zabieg, który miał ratować jego życie. Niestety w czasie zabiegu pojawiły się komplikacje z powodu największego guza w główce, który ma 28 mm. Nie udało się tego zrobić, co neurochirurdzy chcieli 😭 Niestety nie udaje się odprowadzić płynu z główki, a guzy cały czas rosną...

    Kubuś ma wodogłowie, które się powiększa i nie da rady nic zrobić. Nasz szpital ma już związane ręce, kończymy leczenie... 😭

    Kuba Rebelak

    Wodogłowie zabija mojego synka! Mamy bardzo mało czasu. Musimy szukać leczenia zagranicą, które uratuje Kubusia. Juz teraz musimy zbierać pieniądze, koszta mogą być ogromne, a czasu może nam zabraknąć.

    Błagam, pomóżcie mojemu synkowi, on gaśnie w oczach 😭

    Dorota, zrozpaczona mama

  • Stan Kubusia jest BARDZO ZŁY, tak jak rokowania❗️Prosimy o ratunek i modlitwę...

    Z Kubusiem jest BARDZO ŹLE... Guzy cały czas rosną. Do tego doszły jeszcze ataki...

    W niedzielę 3 września był pierwszy atak, który doprowadził do niedowładu lewej strony ciała Kubusia. Synek miał też bardzo silny ból głowy. Stan Kubusia był bardzo, bardzo zły przez dwa dni...

    Kuba Rebelak

    Dzisiaj był kolejny koszmarny dzień. Atak się powtórzył... Kolejny silny atak zaatakował prawą stronę Kubusia. Kontakt z synkiem jest bardzo słaby.

    Kubuś jest w trakcie agresywnego leczenia. Miałam bardzo trudną decyzje do podjęcia, leczenie agresywne albo koniec leczenia. Rokowania są bardzo złe.

    Nie wiem, co więcej napisać, łzy kapią same. Błagam o pomoc i o modlitwę o cud, bo jest źle tak, jak jeszcze nigdy wcześniej...

  • RAK jest odporny na leczenie❗️Stan Kubusia pogarsza się, jest ŹLE... Błagamy o ratunek!

    Kochani, mamy niestety same złe wiadomości... RAK atakuje... Jesteśmy przerażeni i zrozpaczeni.

    Stan Kubusia pogarsza się w bardzo szybkim tempie... Radiochirurgia nie pomogła! Rósł tylko jeden guz, a teraz zaczęły rosnąć już cztery... Nowotwór jest podstępny, zdradziecki, nie reaguje na leczenie!

    Kuba Rebelak

    Szpik synka jest bardzo złym stanie. Co dalej, tego jeszcze nie wiemy. Wiemy tylko tyle, że leczenie nie może być agresywne, bo Kubus mógłby tego nie przeżyć.

    Tak bardzo się boimy, to nie do opisania... Błagamy o pomoc i modlitwę za synka, jest bardzo źle...

Opis zbiórki

PILNE - Kubuś ma 8 lat i walczy o życie! Medulloblastoma, guz mózgu w IV, najgorszym stopniu zaawansowania... To już rok, odkąd usłyszeliśmy straszną diagnozę... Odkąd zatrzasnęły się drzwi do starego świata, a otworzyły do nowego - onkologii... Trwa dramatyczna walka - za nami radioterapia, chemia, a nowotwór wciąż nie odpuszcza... Błagam o pomoc!

Kuba Rebelak

Rok 2021 był dla nas czasem złych wiadomości. Zła goniła gorszą, a nasza rzeczywistość stopniowo zaczęła zmieniać się w koszmar. Niestety, nie mamy wyboru, musimy zmierzyć się z chorobą, z rosnącym strachem, czasem bezsilnością, ale nie możemy się ani na chwilę poddać. Bezlitosna diagnoza nie może zabrać mojego synka! 

Minął niespełna rok, odkąd usłyszałam porażającą wiadomość. Początki nie wskazywały na to, że będziemy musieli stoczyć tak poważną walkę. W lutym Kubuś skarżył się na to, że przed oczami robi mu się ciemno, a świat wiruje. W mojej głowie zapaliła się lampka ostrzegawcza, ale wierzyłam z całych sił, że konsultacje ze specjalistami wykluczą poważną chorobę. Lekarz ogólny skierował nas na dalsze badania, a później wszystko działo się tak szybko… 

Kuba Rebelak

Badania wykazały, że w głowie Kubusia znajduje się ogromny guz. Dzięki objawom trafiliśmy na oddział, a lekarze podjęli decyzję o przeprowadzeniu operacji. Niestety, badanie guza wskazało, że walczymy z okrutnym przeciwnikiem. Diagnoza: medulloblastoma IV stopnia, niesamowicie złośliwy nowotwór, który zabrał już z tego świata wiele dziecięcych istnień… 

Operacja, chemioterapia, kolejne dawki leków. Onkologiczna rzeczywistość, której nagle staliśmy się częścią. Śmierć dzieci, z którymi Kubuś zaprzyjaźnił się na oddziale była dla nas okropnym przeżyciem.  Pojawiły się pytania, których bardzo się bałam. Pamiętam, kiedy po raz pierwszy Kubuś zapytał “Czy ja też umrę?”. Walczyłam ze łzami, ale w takich momentach serce matki pęka na pół.  Mój synek ma dopiero 8 lat… Nie tak powinno wyglądać jego dzieciństwo - na oddziale onkologii...

Kuba Rebelak

Nasza rzeczywistość to regularne wizyty w szpitalu - badania, terapia, konsultacje, przetaczanie krwi. Ostatnia wizyta potwierdziła kolejną tragiczną informację - u Kubusia stwierdzono przerzuty na kręgosłupie. Strach, który dotychczas czuliśmy, znów rośnie… 

Codzienne leczenie, wizyty u specjalistów i dojazdy generują ogromne koszty. Nie jestem w stanie opłacić niezbędnego leczenia, dlatego proszę Cię o pomoc. Każda złotówka da mojemu dziecku szansę na życie. Nie pozwolę, by nowotwór odebrał mi synka!

Błagam, pomóż nam. Bardzo proszę o wsparcie i modlitwy...

Dorota, mama Kubusia

*Kwota zbiórki jest kwota szacunkową.

Wybierz zakładkę
Sortuj według