
Kubuś musi przejść kosztowną operację nóżki! Wyciągnij pomocną dłoń i daj szansę na lepsze jutro!
Cel zbiórki: Kolejna operacja ortopedyczna w Paley European Institute
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Kolejna operacja ortopedyczna w Paley European Institute
Opis zbiórki
Kuba właśnie skończył 7 lat. Jest chłopcem, który chce żyć jak inne dzieci: biegać, skakać, bawić się. Zmęczyć zabawą, a nie bólem i rehabilitacją. Ale Kuba już od dawna wie, że jego życie wygląda inaczej. Syn urodził się z chorobą rzadką: wrodzonym niedorozwojem kości udowej prawej. Obecnie jest po 6 operacjach, kilku zabiegach i miesiącach intensywnych rehabilitacji. 7- letni chłopiec!
Dla nas – dorosłych – to etapy terapii, część długoletniego planu leczenia. Dla niego to dni, tygodnie i miesiące naznaczone niewyobrażalnym bólem i cierpieniem. Kuba ma za sobą już dwa wydłużania kości udowej: pierwsze, aparatem zewnętrznym i drugie – gwoździem magnetycznym. Drugie wydłużanie przyszło szybciej, niż powinno...

W przedszkolu zdarzył się wypadek. Kubuś złamał kość udową. Uderzenie było tak mocne, że doszło do wygięcia gwoździa stabilizującego. W trybie natychmiastowym został przewieziony na blok operacyjny, bo istniało ryzyko uszkodzenia tętnicy udowej. To były najtragiczniejsze godziny w naszym życiu. Potworny, niewyobrażalny strach. Droga do szpitala wydawała się trwać całą wieczność. Do dziś to wspomnienie wywołuje łzy i ataki paniki. Rehabilitacja była długa, bolesna i trudna. Kość była w trzech częściach, a to nie pozwalało na planowane obciążanie nogi. Rehabilitacja też nam się skomplikowała.
Ale Kuba ćwiczył. Codziennie. Nieustępliwie. Sześciolatek! Wiedział, po co to robi. Chciał biegać na równych nóżkach, kupić kolorowe buciki w zwykłym sklepie jak inne dzieci, a nie tylko w pracowni ortoprotetycznej. Nasz bohater, nasza INSPIRACJA.

Udało się wydłużyć nogę o 5 cm, radość była ogromna. Ten okres to prawdziwy rollercoaster emocji. Od strasznego wypadku do równych nóżek. Lecz wszystko, co dobre, kiedyś się kończy. Podczas ubiegłych wakacji, Kubuś zaczął się uskarżać na ból kolana. Oczywiście skonsultowaliśmy się z lekarzami. Okazało się, że śruba mocująca gwóźdź magnetyczny zaczęła się wykręcać i podrażnia mięsień i okoliczne tkanki. Czeka nas zabieg usunięcia tej śruby.
Druga rzecz, która mocno dokucza już Kubie, to powiększająca się różnica w długości nóżek. Obecnie skrót wynosi już ok. 2 cm. Niespełna rok po zakończeniu wydłużania. Znów trzeba będzie wrócić do podbijania bucików i korzystania ze specjalistycznego obuwia ortopedycznego. Trzecie wydłużanie zbliża się coraz większymi krokami. Synek musi być operowany, gdy różnica wyniesie maksymalnie 5 cm, ponieważ o tyle można wydłużyć implant.

Koszty są mniejsze niż poprzednie, ponieważ ponownie wykorzystamy gwóźdź, który Kuba ma w kości. Niestety w dalszym ciągu jest to ogromna kwota w wysokości prawie 70 tysięcy zł, w tym: materiały medyczne, konsultacje, obudzenie gwoździa, wielotygodniowa rehabilitacja.
Każda wpłacona złotówka, każdy rozliczony podatek przekazany na Kubusia przybliża go ponownie to tej wielkiej, ekscytującej dziecięcej radości, że znów będzie miał równe nóżki i zwykłe buciki, że nauczy się jeździć na rowerku. Dla nas są to rzeczy, o których nawet nie myślimy, są zwykłą codziennością. Dla Kubusia to wielkie marzenie i cel, który może osiągnąć z Waszą pomocą. Dziękujemy za całą dotychczasową pomoc i prosimy: bądźcie z nami dalej!
Rodzice Kubusia
- Od Hani i Bartka P.200 zł
Trzymamy kciuki
Powodzenia Kubusiu!
- Wpłata anonimowa100 zł
Jezu ufam Tobie :)
- Wpłata anonimowaX zł
- Irena Kudla200 zł