Zbiórka zakończona
Grzegorz Kulpa - zdjęcie główne

Straciłem nogę, a wraz z nią samodzielność! Proszę o pomoc, by odzyskać dawne życie...

Cel zbiórki: Proteza lewej nogi

Organizator zbiórki:
Grzegorz Kulpa, 62 lata
Aleksandrów Kujawski, kujawsko-pomorskie
Stan po amputacji lewej nogi, cukrzyca typu 2
Rozpoczęcie: 3 grudnia 2021
Zakończenie: 29 kwietnia 2025
13 205 zł(55,17%)
Wsparło 158 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0164053 Grzegorz

Cel zbiórki: Proteza lewej nogi

Organizator zbiórki:
Grzegorz Kulpa, 62 lata
Aleksandrów Kujawski, kujawsko-pomorskie
Stan po amputacji lewej nogi, cukrzyca typu 2
Rozpoczęcie: 3 grudnia 2021
Zakończenie: 29 kwietnia 2025

Rezultat zbiórki

Drodzy Darczyńcy, dziękuję! 💚

Za każdą, nawet najmniejszą wpłatę. Dzięki Waszemu wsparciu mogłem zakupić protezę, która znacznie ułatwia mi codzienne funkcjonowanie. 

Jeszcze raz bardzo Wam dziękuję!

Grzegorz

Opis zbiórki

Jednego dnia jesteś zdrowym, aktywnym człowiekiem, drugiego budzisz się i nie jesteś w stanie wstać samodzielnie z łóżka. Tak właśnie było ze mną. Zupełnie nagle, w wyniku cukrzycy i powikłań po ciężkiej chorobie, straciłem nogę. Zupełnie nagle stałem się niepełnosprawnym człowiekiem. Nie chcę jednak się poddać! Jestem mężem, ojcem, dziadkiem. Wcześniej pracowałem jako nauczyciel. Chcę być sprawny, bo mam dla kogo! Proszę o pomoc, abym mógł kupić protezę, która mi na to pozwoli...

W styczniu 2008 roku w wyniku nasilającego się bólu brzucha trafiłem do szpitala z podejrzeniem zapalenia woreczka żółciowego. Na miejscu okazało się, że w przewodach żółciowych powstał torbiel nienadający się do operacji. Aby zapewnić przepływ żółci, zastosowano wprowadzenie do przewodów protezy udrażniające, które w wyniku błędnego założenia źle się ułożyły. Przez te dwa miesiące  schudłem 30 kg. W marcu, w stanie niemal  agonalnym trafiłem na stół operacyjny. Silne serce pozwoliło mi przeżyć tę operację, ale po dwóch miesiącach problem się znów odnowił. Niemal prosto ze stołu operacyjnego przewieziono mnie do szpitala uniwersyteckiego w Gdańsku. Tam okazało się, że gdybym od razu trafił na oddział specjalistyczny, uniknąłbym czteromiesięcznego cierpienia. 

Grzegorz Kulpa

Po dwóch tygodniach pobytu w gdańskim szpitalu wyszedłem o własnych siłach do domu. Niestety wszystko to, co się wydarzyło, pozostawiło swoje piętno. Od tamtej pory jestem chory na cukrzycę. Przez pierwsze lata uczyłem się żyć z tą podstępną chorobą, ale po jakimś czasie zaczęły się dodatkowe problemy. Po jakimś czasie, w wyniku odniesionego  urazu, powstała na nodze trudno gojąca się rana. Liczba leków, środków opatrunkowych i dezynfekcyjnych pochłaniała moją niewielką rentę. 

Od stycznia do sierpnia 2020 roku moje życie toczyło się praktycznie w szpitalu. Konieczna była amputacja części stopy. Niestety niegojąca się rana po amputacji palucha wymuszała kolejne amputacje, w wyniku czego w lipcu przeprowadzono amputację lewej nogi powyżej kolana. Dopiero wtedy choroba się zatrzymała. Niestety moje życie się rozsypało. Wcześniej byłem sprawny, samodzielny. Teraz musiałem nauczyć się żyć bez nogi...

Dzięki wsparciu rodziny wracam do normalnego funkcjonowania, ale póki co na wózku. Mam już pierwszą protezę techniczną, na której uczę się chodzić. Jest to jednak proteza techniczna, tylko tymczasowa. Właściwa proteza to koszt przekraczający moje możliwości finansowe – 52 500 zł! Wystąpiłem o wsparcie finansowe do PFRON i uzyskałem dofinansowanie w ramach programu „Aktywny samorząd” w wysokości 25 000 zł oraz 5 500 zł z NFZ. Niestety nadal brakuje 22 500 zł. 

Amputacja obróciła moje życie o 180%. Sprawiła, że zmagam się teraz z wieloma ograniczeniami, które powoli wyeliminowują mnie z życia. Moją nadzieją jest proteza, która pomoże mi wrócić do samodzielnego funkcjonowania, aktywności fizycznej, pozwoli na w miarę normalne życie i pracę, przywróci poczucie pewności siebie i godności. 

Proszę o pomoc, abym mógł odzyskać utraconą samodzielność. Abym mógł być sprawnym dziadkiem dla moich kochanych wnuków, które bardzo mi kibicują i wierzą, że dziadek jeszcze z nimi zagra w piłkę.

Grzegorz

Wpłaty

Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Edward
    Edward
    Udostępnij
    50 zł
  • Ola
    Ola
    Udostępnij
    75 zł
  • Magda
    Magda
    Udostępnij
    50 zł

    Wszystkiego dobrego dla Pana!

  • Alicja
    Alicja
    Udostępnij
    200 zł

    Grzesiu, życzymy Tobie, aby zbiórka zakończyła się pomyślnie, a oprócz tego wytrwałości i dużo zdrowia. Ala i Wiesiu

Ta zbiórka jest zakończona, ale Grzegorz Kulpa wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj