Zbiórka zakończona
Lara Tolchyna - zdjęcie główne

„Boże, czy można wypłakać wszystkie łzy?" – błagamy o pomoc dla Lary!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny i rehabilitacyjny

Organizator zbiórki:
Lara Tolchyna, 3 latka
Warszawa, mazowieckie
Skutki skrajnego wcześniactwa, Mózgowe porażenie Dziecięce, kurczowe porażenie obustronne, wada wzroku, padaczka objawowa
Rozpoczęcie: 7 czerwca 2024
Zakończenie: 30 czerwca 2025
11 921 zł(22,41%)
Wsparło 179 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0291476 Larysa Nadia

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny i rehabilitacyjny

Organizator zbiórki:
Lara Tolchyna, 3 latka
Warszawa, mazowieckie
Skutki skrajnego wcześniactwa, Mózgowe porażenie Dziecięce, kurczowe porażenie obustronne, wada wzroku, padaczka objawowa
Rozpoczęcie: 7 czerwca 2024
Zakończenie: 30 czerwca 2025

Rezultat zbiórki

Kochani, jesteście niesamowici! 💚

Piszemy te słowa ze łzami wzruszenia w oczach. Bardzo dziękujemy Wam za okazane wsparcie. Wasz bezinteresowny gest ukoił nas w tym trudnym okresie!

Napełniliście nasze serca nadzieją, że może być lepiej!

Rodzice

Aktualizacje

  • PILNE – nowe informacje od Lary❗️

    Kochani, 

    u Lary ostatnio dużo się dzieje. 5 lutego córeczka miała już zaplanowany termin operacji oka. Zabieg laserem miał zlikwidować jej zeza i poprawić wzrok. Mieliśmy już załatwiony nocleg i bilety na pociąg... Niestety, wszystko na nic!

    Po świętach Bożego Narodzenia u Lary pojawiły się dziwne, nasilające się drżenia. Zostaliśmy skierowani na oddział neurologiczny, lecz i w tym przypadku nasze plany się pokrzyżowały – dzieci zachorowały! 

    Larysa Nadia Tolchyna

    Pobyt w szpitalu się przesunął, ale EEG udało się zrobić w domu. Nie była to tania sprawa, ale dzięki Wam się to udało! Badanie niestety wykazało wiele nieprawidłowości w prawej półkuli, jednak po dalszej diagnostyce w szpitalu okazało się, że to PADACZKA!

    Larysa Nadia Tolchyna

    Wiemy, że kolejna diagnoza to nowe wyzwania w walce o sprawność i samodzielność Lary – większe wydatki, więcej turnusów leczniczych, oraz dłuższa i bardziej intensywna rehabilitacja... 

    Z całego serca prosimy Was o pomoc i wsparcie w tym trudnym czasie! Lara tak bardzo Was potrzebuje... Wierzymy w Wasze dobre i wielkie serca! 

    Rodzice

Opis zbiórki

Nigdy z mężem nie zapomnimy słów lekarza, które usłyszeliśmy w drugiej dobie życia Laryski. Żaden rodzic nie chce dowiedzieć się, że jego dziecko najpewniej nie przeżyje tygodnia. Jednak na przekór wszystkim diagnozom nasza córeczka żyje! Teraz musimy zawalczyć o jej sprawność!

Schorzenie, na jakie choruje córeczka, czyli mózgowe porażenie dziecięce jest loterią. Raz sytuacja zdrowotna jest lepsza, a raz gorsza. By Lara mogła robić postępy musimy być bardzo zdyscyplinowani. Nie możemy odpuścić! Każdy dzień to dla nas trzy serie ćwiczeń metodą Vojty, rozgrzewanie mięśni masażem Shantala, osiem godzin w ortezach, godzina w pionizatorze... Dodatkowo Lara ma także zajęcia z rehabilitantem.

Czasami patrzę w niebo i zastanawiam się: Boże, czy można wypłakać wszystkie łzy? Kiedy wreszcie odetchniemy? Czy nasze problemy pozwolą nam przespać w spokoju choć jedną noc?

Larysa Nadia Tolchyna

Musieliśmy zamienić stare, elastyczne ortezy na odlewowe, ponieważ Larze tak bardzo napinają się przez spastyczność mięśnie, że w ortezach pękają zapięcia! Stópki córeczki bardzo się wykrzywiają i obawiamy się najgorszego – jeśli stopy nie będą ustawione w odpowiednio dopasowanych, usztywniających ortezach to nogi mogą się nawet złamać pod wpływem dysplazji! Wtedy pozostanie nam już tylko operacja i ciężki gips. Nie wyobrażamy sobie, że mogłoby do tego dojść! To ogromne cierpienie, a Lara już i tak za dużo wycierpiała...

Mózgowe porażenie dziecięce nie jest uleczalne, ale można zatrzymać postęp choroby. Lara jest wystarczająco mała, by udało nam się wypracować umiejętność samodzielnego chodzenia. Przed nami długa droga, ale nie zawiedziemy Cię, córeczko! 

Potrzeby Laryski rosną wraz z wiekiem. Musimy zmierzyć się z największym dotychczas wydatkiem: to zakup specjalistycznego wózka inwalidzkiego. Lara póki co jeździ w zwykłym wózku odziedziczonym po swojej siostrze, jednak ten robi jej więcej krzywdy niż pożytku. Cena nowego wózka wynosi ponad 17 tys. złotych, a z funduszu dostaniemy jedynie 3 tys. 

Zdecydowaliśmy się założyć kolejną zbiórkę, ponieważ koszty opieki nad córeczką wzrastają, a my nie mamy możliwości sami temu podołać. Jeśli zrezygnujemy z rehabilitacji, to cały nasz trud oraz wysiłek, jaki wkłada nasza córka w ćwiczenia, pójdą na marne. 

Koszty leczenia, rehabilitacji, a także regularnych turnusów, podczas których Lara będzie pod opieką wielu specjalistów są ogromne. Wierzymy jednak, że wciąż będziecie nas wspierać! Laryska robi postępy, które zadziwiają lekarzy i rehabilitantów – nie możemy tego zaprzepaścić! Dlatego błagamy Was, pomóżcie naszej córce w dążeniu do sprawności!

Rodzice Lary Nadziei

Larysa Nadia Tolchyna

➡️ Obserwuj walkę Larysy na Facebooku (otwiera nową kartę)

➡️ Profil Larysy na Instagramie (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Kudłaty
    Kudłaty
    Udostępnij
    X zł

    Wszystkiego najlepszego. Dużo zdrówka życzę, cierpliwości, wytrwałości. I dużo nadziei.

  • Paulina
    Paulina
    Udostępnij
    20 zł

    Życzę dużo zdrowia! ❤️

  • Kamila
    Kamila
    Udostępnij
    10 zł

    Trzymam kciuki za sprawność Lary, a wam rodzice życzę dużo siły! :)

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł

Ta zbiórka jest zakończona, ale Lara Tolchyna wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj