Zbiórka zakończona
Lara Tolchyna - zdjęcie główne

Żyje, choć nie dawali Nadziei... POMÓŻ Larze w tej trudnej walce!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, turnus rehabilitacyjny

Organizator zbiórki:
Lara Tolchyna, 3 latka
Warszawa, mazowieckie
Skutki skrajnego wcześniactwa, Mózgowe porażenie Dziecięce, kurczowe porażenie obustronne, wada wzroku, padaczka objawowa
Rozpoczęcie: 26 czerwca 2023
Zakończenie: 4 czerwca 2024
27 047 zł(56,5%)
Wsparło 775 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0291476 Larysa Nadia

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, turnus rehabilitacyjny

Organizator zbiórki:
Lara Tolchyna, 3 latka
Warszawa, mazowieckie
Skutki skrajnego wcześniactwa, Mózgowe porażenie Dziecięce, kurczowe porażenie obustronne, wada wzroku, padaczka objawowa
Rozpoczęcie: 26 czerwca 2023
Zakończenie: 4 czerwca 2024

Aktualizacje

  • Przychodzimy do Was z dawką informacji!

    Kochani! Dzięki Wam już w tym momencie możemy opłacić półroczną rehabilitację, zapewnić Larze odpowiednią dietę. Wystarczy też na dojazdy do specjalistów! Przynajmniej na jakiś czas...

    Usłyszeliśmy już ostateczną diagnozę: nasza córka cierpi na mózgowe porażenie dziecięce. Sytuacja jest bardzo dynamiczna, często mierzymy się z nawracającymi infekcjami...

    Larysa Nadia Tolchyna

    Lara jest naprawdę bardzo dzielną wojowniczką, jednak każda infekcja to dla nas mnóstwo strachu, przesunięte wizyty u specjalistów i ominięte sesje rehabilitacyjne. Dużą szansą na nadrobienie zaległości byłby turnus rehabilitacyjny. Niestety jego koszt opiewa na kwotę między 5 a 9 tysięcy złotych! Oczywiście do tego dochodzi jeszcze koszt dojazdu i inne dodatkowe opłaty...

    Przed nami jeszcze długa droga, ale jesteśmy na to gotowi! Lara jest coraz bardziej kontaktowa i złości się kiedy coś jej nie wychodzi. To dobrze, bo wiemy, że się nie podda.

    Larysa Nadia Tolchyna

    Drodzy Darczyńcy – ostatni rok pokazał mi jak wiele trudu i wyrzeczeń kosztuje opieka nad niepełnosprawnym dzieckiem. Nie było jednak dnia, kiedy bym zwątpiła w sens walki o sprawność naszej małej Nadziei. Ten rok pokazał mi też jak wielkie serca macie. Prosimy Was – pomóżcie nam uzbierać środki na turnus rehabilitacyjny dla Larysy. To dla niej niesamowita szansa.

    Rezerwacji musimy dokonać do końca miesiąca z nadzieją, że uda się nam uzbierać całą kwotę.

    Rodzice Lary

  • Kolejne diagnozy, zatrważające wydatki – Prosimy o pomoc!

    Kochani!
    Laryska zaczęła siedzieć z podparciem. Widzimy, że jeszcze długa droga przed nami do pionizacji, ale nie poddajemy się!

    Jesteśmy przekonani, że dużą rolę odegrała tu zmiana rehabilitantki i naprzemienna metoda rehabilitacją. Metoda Vojty to intensywna metoda ćwiczeń, której towarzyszy wiele łez i krzyku. Lara po każdych zajęciach jest zmęczona i obolała, a mnie pęka serce, choć zaciskam zęby, bo wiem, że sukces naszej córki musi być okupiony bólem. Niestety ostatnio jest mi bardzo ciężko. Zbiórka stanęła w miejscu. Mamy z mężem problemy finansowe i ciągle balansujemy materialnie jak na sinusoidzie. 

    Larysa Nadia Tolchyna

    Dzięki wspaniałym Darczyńcom i odrobiny szczęścia udało nam się dostać na wizytę do wspaniałego specjalisty okulisty dziecięcego profesora Hautza. Diagnoza: wąskie kanaliki wzrokowe, które nie zdążyły się wykształcić przez wcześniactwo. Dostaliśmy receptę na okularki. Nasza Lara Nadziejka ma także bardzo splątane oczka i zezuje zbieżnie. Przed nami regularne, prywatne wizyty i obserwacja jak będzie poprawiał się jej wzrok. Mamy nadzieję, że zez skoryguje się z wiekiem, jednak ze względu na historię Lary z wylewami dokomorowymi 3 stopnia jest możliwość, iż przyczyna zeza tkwi w neurologicznych problemach. Jeśli tak się okaże, potrzebna będzie operacja przy użyciu lasera. 

    Larysa Nadia Tolchyna

    Bywają dni kiedy ciężko wstać mi z łóżka, bywają noce gdy płaczę w poduszkę, ale gorzkie momenty przemijają gdy patrzę na swoje dzieci, które każdego dnia pokazują mi, jak bardzo są waleczne. 

    Potrzebujemy pomocy finansowej przy zakupie piłek, specjalnych poduszek, materaca, ale najważniejsza nadal jest intensywna rehabilitacja i specjalna dieta ze względu na problemy z refluksem! 

    Lara Nadzieja jest naszym cudem i staniemy dla niej na głowie, aby dostała to na co zasługuje każde dziecko – szczęśliwe dzieciństwo, w którym na własnych nóżkach i rączkach pokonuje kolejne kroki. Bez Waszego wsparcia nie damy rady! Pomóżmy Larze, aby nigdy nie straciła nadziei!

    Aleksandra i Staś, rodzice Lary

Opis zbiórki

Nasza córka dostała na drugie imię Nadzieja, ponieważ płacząc nad wyrokiem jej nadchodzącej śmierci, usłyszeliśmy w radiu piosenkę Sanah "Ostatnia nadzieja". Byliśmy zrozpaczeni, a po naszych policzkach płynęły gorzkie łzy. Następnego dnia poprosiliśmy o chrzest córci. Miała nie przeżyć...

Larcia urodziła się w 28. tygodniu ciąży po ciężkim porodzie. 11 miesięcy po poprzednim cesarskim cięciu zostałam zmuszona do porodu naturalnego, bez znieczulenia... Lekarze zapewniali, że wszystko pójdzie szybko i bezproblemowo. Niestety… 

Poród przedłużał się, córka nie chciała wyjść i w dodatku okazało się, że jest ułożona twarzyczkowo. Manewry lekarza sprawiły jedynie, że było gorzej. Pękł mi mięsień macicy, rączka Larci wypadła z kanału rodnego, straciłam ponad pół litra krwi i w trybie ratującym życie zostało wykonane cesarskie cięcie. Na ostatnią chwilę.

Larysa Nadia Tolchyna

Córka po porodzie była sina jak śliwka. Po dwóch dobach jej życia okazało się, że ma wylewy dokomorowe III stopnia i nie dawano nam nadziei, że przeżyje najbliższe dni. 

Minęły święta i do dziś nie zapomnę momentu, gdy odwiedziliśmy ją po dwóch tygodniach... Była już w ogrzewanym łóżeczku, nie w inkubatorze, nie musiała być wspomagana oddechowo. A co najważniejsze – z chudzinki stała się pyzulką i od razu poczułam, że warto było się nie poddawać. 

Nasza Larysa jest pełną woli życia dziewczynką, która zadziwia zarówno nas jak i lekarzy. Miała nie żyć. Miała być roślinką, a tymczasem niedawno skończyła 6 miesięcy i rozwija się naprawdę dobrze jak na to, co przeszła. Po wykonanym rezonansie okazało się, że są zmiany malacyjne, ale nie ma nowych ognisk i przede wszystkim zatrzymało się wodogłowie. Nie wiemy jednak jakie skutki długofalowe będą miały wylewy.

Larysa Nadia Tolchyna

Ostatnio padła kolejna, wstępna diagnoza neurologa — Mózgowe Porażenie Dziecięce. Jesteśmy w trakcie badań.  Córka ma wzmożone napięcie prawej strony ciała i nóg. Każdy dzień, kiedy z powodów finansowych rezygnujemy z rehabilitacji metodą NDT-Bobath sprawia, że córka narażona jest na skostnienie stawów i coraz trudniejsza będzie jej droga do pionizowania, nauki chodzenia i uzyskania prawidłowej postawy ciała. Chcemy zapewnić córce wszystko, czego potrzebuje.

Lara wymaga bezapelacyjnie regularnych i częstych wizyt u fizjoterapeuty. Codziennych masaży, które zapobiegają zastojom w nogach. Niestety jedna wizyta to koszt 180 zł, a aby rehabilitacja była efektywna, potrzebne są przynajmniej dwie wizyty w tygodniu. Do tego dochodzi neurolog, okulista I wkrótce neurologopeda. 

Jesteśmy rodzicami jeszcze dwójki dzieci. Mąż musiał zmienić pracę, aby zarabiać więcej, co się wiąże z jego częstymi wyjazdami. Boję się, że nie dam rady. Ciężar psychiczny tego co nas spotkało, bardzo mnie przygniata.

Obecnie stoimy pod ścianą, nie mam pieniędzy nawet na zakup własnych leków Cierpię na padaczkę i zespół stresu pourazowego. Dodatkowo po dramatycznym porodzie powstały ubytki w bliźnie, czeka mnie operacja. Czekam także na zabieg ręki, w której mam druty po skomplikowanym złamaniu. 

Naprawdę mamy tylko siebie. Nie mogę pójść do szpitala, bo nie mam z kim zostawić dzieci. Co chwilę stawiamy czoła nowym problemom. Doszło do tego, że zastawiliśmy naszą najważniejszą pamiątkę w lombardzie — obrączki, symbol naszej miłości. Serca nam pękają. Jednak najważniejsze jest dla nas, aby dzieci nie odczuły tego chwilowego, mamy nadzieję, załamania. 

Błagamy o pomoc…

Z wyrazami wielkiej wdzięczności – Rodzice Lary 

Larysa Nadia Tolchyna

➡️ Obserwuj walkę Larysy na Facebook'u (otwiera nową kartę)

➡️ Profil Larysy na Instagramie (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Lara Tolchyna wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj