Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Jej siostra zginęła w wypadku. Rok później Laurę spotkał prawie ten sam los… Pomocy!

Laura Ziółkowska

Jej siostra zginęła w wypadku. Rok później Laurę spotkał prawie ten sam los… Pomocy!

105 101,69 zł ( 76,88% )
Brakuje: 31 601,31 zł
Wsparło 1380 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0165100
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Intensywna rehabilitacja na turnusach

Organizator zbiórki: Fundacja VOTUM
Laura Ziółkowska, 20 lat
Biecz, małopolskie
Stan po wypadku - niedotlenienie, uszkodzenie mózgu
Rozpoczęcie: 3 Grudnia 2021
Zakończenie: 8 Marca 2022

Opis zbiórki

Tragedia, która nie miała prawda się wydarzyć… Przecież takie rzeczy dzieją się w filmach, nigdy nie powinny być prawdziwe! A jednak… Półtora roku temu Laura straciła swoją jedyną siostrę. 19-letnia Oliwia zginęła w wypadku samochodowym… Gdy Laura powoli podnosiła się po tej stracie, sama stała się ofiarą wypadku drogowego! Przeżyła, ale dziś walczy o wszystko… Potrzebna pomoc!

“Dopiero co straciłam jedną córkę. Wtedy myślałam, że skończył się świat i nigdy już nie będzie normalnie… Moje serce pękło, tak samo jak serce Laury – mojej drugiej córki. To właśnie z uwagi na nią musiałam być silna, bo ona potrzebowała mnie jak nigdy…

Po wypadku siostry Laura nie mogła się odnaleźć i cierpiał, tak bardzo... Miałam wrażenie, że jej dusza umarła razem z Oliwką… Czas nie przynosił ukojenia. Z każdym dniem ból był większy... 

Laura wpadła w ogromną depresję. Jej siostra była dla niej najważniejszą osobą na świecie, nie wyobrażała sobie bez niej życia… Na szczęście nie byłyśmy same. Córka mogła liczyć na wsparcie przyjaciół. Dzięki częstym odwiedzionom koleżanek i kolegów z klasy nie czuła się samotna i opuszczona. Wspólnie spędzali wiele czasu, a ich rozmowy pozwoliły Laurce uzyskać równowagę psychiczną. 

Wcześniej była radosną i szczęśliwą dziewczyną, pełną marzeń o studiach, pracy zarobkowej, a przede wszystkim o zwiedzaniu świata. Wypadek siostry zgasił w niej tę iskrę… Jednak mimo ogromnej tragedii, która nas spotkała, Laurka nie przerwała szkoły i w maju tego roku udało jej się zdać maturę. 

Laura Ziółkowska

Miała w planie iść na studia stomatologiczne albo dietetyczne. Po zakończeniu roku szkolnego pojechała do Holandii, żeby zarobić na studia. Zmiana otoczenia miała też pomóc jej w stanięciu na nogi, złapaniu psychicznej równowagi. Też sądziłam, że inne środowisko pomoże jej uporać się z ogromną stratą…

Pracowała tam ciężko, poznała też chłopaka, który okazał się wspaniałym człowiekiem. Wydawało się, że wszystko zaczyna się układać. Nieśmiałe promienie radości i nadziei znów zaczęły rozświetlać życie Laurki. A potem los pokazał swoje brutalne oblicze po raz kolejny…

9 października tego roku Laura wracała do domu busem na spotkanie z nami, z rodziną. Czuła się gotowa, by odwiedzić grób ukochanej siostry. Ale do domu nie wróciła do dzisiaj…

Zdarzył się tragiczny wypadek drogowy, Laura została mocno poszkodowana. Pierwszej pomocy udzielił jej szpital w Legnicy. Przebywała tam na oddziale intensywnej terapii aż 5 tygodni. Nie wierzyłam, że to dzieje się znowu. Ile razy matka może odebrać telefon i usłyszeć, że zdarzył się wypadek? Telefon, po którym skóra cierpnie, a nogi się uginają??

Laura przeżyła, miała więcej szczęścia, niż rok wcześniej jej siostra. Ale jej stan jest poważny. Obrażenia są na tyle poważne, że nie pozwalają mojej córce nawet na samodzielną egzystencję… Szansą na odzyskanie zdrowia i sprawności jest dziś tylko rehabilitacja, długa i bardzo kosztowna. Laura jest w Krakowie, w Polskiego Centrum Rehabilitacji VOTUM, gdzie każdego dnia walczy o siebie. Potrzebne są jednak środki na opłacenie kolejnych miesięcy rehabilitacji…

Dziś siły do życia daje nam tylko jeden cel – odzyskać Laurkę, pomóc jej wrócić do zdrowia, by jeszcze mogła spełnić swoje marzenia. Zasługuje na to jak nikt na świecie… Bardzo proszę, pomóżcie…

Mama

105 101,69 zł ( 76,88% )
Brakuje: 31 601,31 zł
Wsparło 1380 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0165100
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki