

Jej siostra zginęła w wypadku. Rok później Laurę spotkał prawie ten sam los… Pomocy!
Cel zbiórki: Intensywna rehabilitacja na turnusach
Cel zbiórki: Intensywna rehabilitacja na turnusach
Aktualizacje
Walka Laury trwa! Wciąż potrzebne wsparcie.
Drodzy Darczyńcy,
Laurka robi duże postępy. Cały czas przebywa na rehabilitacji, która jest jej bardzo potrzebna. To wszystko mnie bardzo cieszy. Niestety, ale to wciąż kropla w morzu potrzeb...

Jestem Wam bardzo wdzięczna za każdą złotówkę przekazaną na moją córkę. Dzięki Wam Laura ma szanse na nowe życie! Ona cały czas musi walczyć o sprawność. Koszty rehabilitacji są ogromne, dlatego nadal bardzo proszę o wsparcie finansowe.
Sami zobaczcie, jak wspaniałe efekty osiąga! Nie poddaje się i dzielnie walczy o sprawność:
Wierzę, że Wasze otwarte serca na pewno nie zostawią nas bez pomocy. Bardzo Wam dziękuję, że jesteście z Laurą. Dzięki Wam wierzymy w jej lepszą przyszłość, mimo tragedii, która nas spotkała...
Mama
Opis zbiórki
Tragedia, która nie miała prawda się wydarzyć… Przecież takie rzeczy dzieją się w filmach, nigdy nie powinny być prawdziwe! A jednak… Półtora roku temu Laura straciła swoją jedyną siostrę. 19-letnia Oliwia zginęła w wypadku samochodowym… Gdy Laura powoli podnosiła się po tej stracie, sama stała się ofiarą wypadku drogowego! Przeżyła, ale dziś walczy o wszystko… Potrzebna pomoc!
“Dopiero co straciłam jedną córkę. Wtedy myślałam, że skończył się świat i nigdy już nie będzie normalnie… Moje serce pękło, tak samo jak serce Laury – mojej drugiej córki. To właśnie z uwagi na nią musiałam być silna, bo ona potrzebowała mnie jak nigdy…
Po wypadku siostry Laura nie mogła się odnaleźć i cierpiał, tak bardzo... Miałam wrażenie, że jej dusza umarła razem z Oliwką… Czas nie przynosił ukojenia. Z każdym dniem ból był większy...
Laura wpadła w ogromną depresję. Jej siostra była dla niej najważniejszą osobą na świecie, nie wyobrażała sobie bez niej życia… Na szczęście nie byłyśmy same. Córka mogła liczyć na wsparcie przyjaciół. Dzięki częstym odwiedzionom koleżanek i kolegów z klasy nie czuła się samotna i opuszczona. Wspólnie spędzali wiele czasu, a ich rozmowy pozwoliły Laurce uzyskać równowagę psychiczną.
Wcześniej była radosną i szczęśliwą dziewczyną, pełną marzeń o studiach, pracy zarobkowej, a przede wszystkim o zwiedzaniu świata. Wypadek siostry zgasił w niej tę iskrę… Jednak mimo ogromnej tragedii, która nas spotkała, Laurka nie przerwała szkoły i w maju tego roku udało jej się zdać maturę.

Miała w planie iść na studia stomatologiczne albo dietetyczne. Po zakończeniu roku szkolnego pojechała do Holandii, żeby zarobić na studia. Zmiana otoczenia miała też pomóc jej w stanięciu na nogi, złapaniu psychicznej równowagi. Też sądziłam, że inne środowisko pomoże jej uporać się z ogromną stratą…
Pracowała tam ciężko, poznała też chłopaka, który okazał się wspaniałym człowiekiem. Wydawało się, że wszystko zaczyna się układać. Nieśmiałe promienie radości i nadziei znów zaczęły rozświetlać życie Laurki. A potem los pokazał swoje brutalne oblicze po raz kolejny…
9 października tego roku Laura wracała do domu busem na spotkanie z nami, z rodziną. Czuła się gotowa, by odwiedzić grób ukochanej siostry. Ale do domu nie wróciła do dzisiaj…
Zdarzył się tragiczny wypadek drogowy, Laura została mocno poszkodowana. Pierwszej pomocy udzielił jej szpital w Legnicy. Przebywała tam na oddziale intensywnej terapii aż 5 tygodni. Nie wierzyłam, że to dzieje się znowu. Ile razy matka może odebrać telefon i usłyszeć, że zdarzył się wypadek? Telefon, po którym skóra cierpnie, a nogi się uginają??
Laura przeżyła, miała więcej szczęścia, niż rok wcześniej jej siostra. Ale jej stan jest poważny. Obrażenia są na tyle poważne, że nie pozwalają mojej córce nawet na samodzielną egzystencję… Szansą na odzyskanie zdrowia i sprawności jest dziś tylko rehabilitacja, długa i bardzo kosztowna. Laura jest w Krakowie, w Polskiego Centrum Rehabilitacji VOTUM, gdzie każdego dnia walczy o siebie. Potrzebne są jednak środki na opłacenie kolejnych miesięcy rehabilitacji…
Dziś siły do życia daje nam tylko jeden cel – odzyskać Laurkę, pomóc jej wrócić do zdrowia, by jeszcze mogła spełnić swoje marzenia. Zasługuje na to jak nikt na świecie… Bardzo proszę, pomóżcie…
Mama
- XVII LO600,80 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
790 złKończymy zbiurke, będzie wszystko dobrze
- 20 zł
- Wpłata anonimowa2 zł
- Wpłata anonimowa5,47 zł