Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Los dał mi tylko jedną szansę. Proszę, pomóż mi zawalczyć o życie bez bólu...

Lena Trybała

Los dał mi tylko jedną szansę. Proszę, pomóż mi zawalczyć o życie bez bólu...

39 390,00 zł ( 15,23% )
Brakuje: 219 076,00 zł
Wsparło 3991 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0033829
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Operacja w Paley Institute - jedyna szansa dla Leny

Organizator zbiórki: Fundacja Słoneczko
Lena Trybała, 34 lata
Skawica, małopolskie
MPD - czterokończynowe z przewagą kończyn dolnych
Rozpoczęcie: 28 Listopada 2017
Zakończenie: 3 Lutego 2022

Aktualizacje

Lena została mamą! Teraz walczy o sprawność także dla synka!

Pragniemy poinformować, że nasz synek Alanek jest już z nami od 4 miesięcy. Jest zdrowy, rośnie szybko, uśmiecha się i zaczyna próbować mówić po swojemu!

Do pełni szczęścia brakuje jednak jeszcze mojej sprawności - abym mogła bez lęku podnieść dzidziusia, przebrać, wykąpać i pochodzić z nim trzymając go na rękach...

Wszystkie te czynności wykonuje mój mąż Marek, a mi jest przykro i bardzo mu zazdroszczę takiego kontaktu z synkiem...

Jedyny taki bliski kontakt, jaki mam z Alankiem, to karmienia piersią – jestem wtedy bardzo szczęśliwa.

Lena Trybała

Tak bardzo mi teraz brakuje sprawności... Maluszek rośnie, będzie zaczynał raczkować i później chodzić, chciałabym za nim nadążyć. Liczę, że w końcu uda się zebrać pieniądze na operację i po niej będę mogła go w pełni wychowywać!

Było już kilka terminów operacji, ale ze względu na brak środków musiałam to przełożyć na później – jestem na liście oczekujących. Bardzo proszę, bądźcie ze mną.

Lena z mężem i synkiem

Lena wkrótce zostanie mamą! Pomóż jej odzyskać sprawność!

Ważne wiadomości przyszły od Leny i jej męża!

"Kochani, pragniemy Was poinformować, że wkrótce nasza rodzina się powiększy. Z decyzją o dziecku chcieliśmy poczekać po operacji, jednak niestety zbiórka idzie nam bardzo trudno i nie wiemy, kiedy operację uda się przeprowadzić. A czas pędzi...

Moja kochana żona jest w 5 miesiącu ciąży! Jesteśmy bardzo szczęśliwi i podekscytowaniu, jednak pod tym kryje się smutek Lenki. Ona tak bardzo chciałaby być sprawą mamą, by podołać nowej roli... Wiemy, że nie do końca tak będzie, ale będziemy się starać! 

Lena Trybała

Jednocześnie nieustannie prosimy Was o wsparcie. Wierzymy, że w końcu nadejdzie dzień, że pasek na zbiórce się zazieleni, a Lena dostanie szansę na operację w Polsce. Zdrowie naszego dziecka i mojej żony - tylko o tym marzę. Za każde wsparcie z całego serca dziękujemy"

Marek, mąż Leny

*Czytaj także:

infokropka.pl - Być mamą. Taką prawdziwą – sprawną

Lena może być operowana w Polsce!

We wrześniu 2019 roku pojechaliśmy ponownie na konsultację
do dra Paleya, która odbyła się w Warszawie. Udaliśmy się tam z ogromną nadzieją, że uda się zoperować mnie w Polsce.

Udało się, dostaliśmy nowy kosztorys leczenia! W Polsce, zamiast w USA! To wiąże się z obniżeniem kosztów operacji! Niestety, nadal są wysokie i nadal poza naszym zasięgiem...

W Paley European Institute w Warszawie specjaliści mogą mnie zoperować, dać mi szansę na  sprawność! Aktualne koszty mojego leczenia są o wiele niższe – jest to ok. 250 tysięcy złotych. To przybliża mnie do samodzielności, pozwala wierzyć w szczęśliwe zakończenie! Jednak nadal potrzebuję ogromu pomocy...

Lena Trybała


W trakcie trwania zbiórki wiele się zmieniło. Zostałam szczęśliwą żoną! Teraz bardzo pragniemy mieć dziecko, dlatego chcę uczynić wszystko by być bardziej samodzielna.

Jak każda matka chcę wziąć dziecko na ręce i mocno przytulić. Dzięki operacji będę mogła to zrobić, będę mogła sama opiekować się maleństwem! Dlatego bardzo Was wszystkich proszę – pomóżcie mi.

Lana 

Opis zbiórki

Od zawsze we dwie - wtedy, gdy z pierwszym oddechem walczyłyśmy o życie, gdy rodzice nie potrafili się nami zająć i trafiłyśmy do specjalnego ośrodka, gdy każdego dnia pokonywałyśmy przeszkody, które stawia przed nami choroba. Dzisiaj Iza, moja siostra, radzi sobie o wiele lepiej. Ja nie miałam tyle szczęścia… Lata zaniedbań i brak odpowiedniej rehabilitacji sprawiły, że niebawem mogę usiąść na wózek i nigdy z niego nie wstać… Ale czasu nie cofnę, nie ma co rozdrapywać starych ran. Teraz w końcu mam szansę i nadzieję! Mam też ogromny strach - czy mi się uda? Operacja, dzięki której mogę chodzić, kosztuje mnóstwo pieniędzy. Pieniędzy, których nie mam... Dlatego jestem tu i proszę Cię - pomóż.

Lena Trybała

Powinnyśmy urodzić się 3 miesiące później, ale los chciał inaczej. Był 1987 rok, sprzęt w szpitalach o wiele gorszej jakości, a my przyszłyśmy na świat zdecydowanie za wcześnie, by przeżyć. 6-miesięczne bliźnięta, ważące zaledwie kilogram, od początku nie dostały szansy. My jednak walczyłyśmy - o każdy oddech, o każdy kolejny dzień. Przez pierwsze trzy miesiące nie umiałyśmy nawet same oddychać. Jednak z dnia na dzień - mimo negatywnych rokowań - nasz stan się polepszał. Moja starsza o 15 minut siostra poradziła sobie o wiele lepiej - szybciej nauczyła się samodzielnie łapać oddech, potem mówić, siedzieć, chodzić.

Moje dzieciństwo właściwie toczyło się w szpitalu. Nie mam wspomnień, jak biegam po łąkach, bawię się w chowanego, ścieram kolana wspinając się po drzewach… Pamiętam za to białe lekarskie kitle, kroplówki, ból i smutek. Zanim skończyłam 7 lat, miałam za sobą już trzy operacje nóg. Gdy skończyłyśmy z siostrą 6 lat, trafiłyśmy do Ośrodka Opiekuńczo-Wychowawczego prowadzonego przez siostry zakonne. Nasi rodzice niestety mieli inne priorytety, nie umieli się nami zająć, a my tak bardzo potrzebowałyśmy specjalistycznej opieki…

W ośrodku nie było nam źle - tam się uczyłyśmy, tam miałyśmy rehabilitację, dzięki której byłam w stanie stawiać samodzielne, choć koślawe, kroki. Stopniowo zaczynałam się coraz lepiej ruszać, chodzić z balkonikiem. Cały czas jednak tęskniłam za domem, do którego mogłyśmy jechać tylko dwa razy w roku. Niestety - gdy skończyła się szkoła podstawowa i zaczynało gimnazjum, trzeba było wracać do domu…

Lena Trybała

Ja byłam jeszcze dzieckiem, a nikt nie zadbał o to, bym miała niezbędną rehabilitację. Może gdyby wtedy więcej ćwiczyć, częściej rehabilitować, dzisiaj nie byłoby ze mną tak źle. Niestety - los chciał inaczej. Wiele lat zaniedbań przyczyniły się do mojego obecnego tragicznego stanu… Mam dopiero 31 lat i całkowitą niezdolność do pracy. Poruszam się tylko z pomocą drugiej osoby albo na wózku elektrycznym. Nie jestem nawet w stanie sama wyjść z domu...

Jednak i mnie szczęście w końcu spotkało - poznałam cudownego mężczyznę, dziś mieszkamy razem i planujemy ślub. Marzę o tym, by iść do ołtarza o własnych siłach, a nie jechać na wózku inwalidzkim… I teraz to marzenie może się spełnić! Dostałam szansę na zdrowie, na naprawienie tych wszystkich lat, które poszły na zmarnowanie. W maju 2017 roku, za namową Marka, mojego narzeczonego, byłam na konsultacji u doktora Paley’a. Sama bym się nawet nie odważyła tam pojechać, ale Marek tak bardzo wierzy, że w końcu “stanę na nogi”...

Dziś wiem, że to była najlepsza decyzja w moim życiu. Zakwalifikowałam się na operację  w Instytucie dr. Paley’a. Po tej operacji mogę stać się zupełnie niezależna! Właściwie to będzie seria czterech zabiegów, łącznie z wymianą biodra i prostowaniem nóg. To niesamowite, to o czym marzyłam i czego tak bardzo pragnęłam, a przez całe życie wydawało mi się niemożliwe, może stać się faktem! Jednak jest ogromny mur, który dzieli mnie od upragnionego zdrowia - są to pieniądze…

Lena Trybała

Chociaż kwota jest gigantyczna i przeraża, muszę zawalczyć, choć spróbować wykorzystać jedyną szansę, która została mi dana. Postanowiłam więc, że spróbuję i poproszę Was o pomoc. Nigdy o nic nie prosiłam, starałam się radzić sobie sama, chociaż zazwyczaj wiatr wiał mi prosto w twarz. Ale tym razem los się do mnie uśmiechnął, mam szansę, a to więcej, niż miałam w całym życiu! Muszę do końca wierzyć, że się uda...

Lana Bartniczak

39 390,00 zł ( 15,23% )
Brakuje: 219 076,00 zł
Wsparło 3991 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0033829
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki