

Przy porodzie nie było płaczu ani krzyku. Dziś nasza córka musi walczyć o sprawność! Pomocy!
Cel zbiórki: Turnusy rehabilitacyjne
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Turnusy rehabilitacyjne
Opis zbiórki
8 grudnia 2014 roku to dzień narodzin naszej córki, który jednocześnie rozpoczął walkę o jej życie. Lena przyszła na świat w 34. tygodniu ciąży. Nie słyszeliśmy płaczu ani krzyku. Nasza córka nie oddychała.
Rozpoczęła się resuscytacja, która przywróciła oddech. Lekarze od razu ją od nas zabrali. Dopiero po trzech godzinach usłyszeliśmy wiadomość, że córka żyje, ale jej stan jest krytyczny. Zamartwica, niedokrwienie i niedotlenienie mózgu, wylewy wewnątrzkomorowe...

Lenka cierpi na mózgowe porażenie dziecięce i niedowład spastyczny. Jakby tego było mało, zdiagnozowano u niej także padaczkę. Córka każdego dnia musi walczyć o samodzielność, a wypracowanie najmniejszego postępu wymaga od niej ogromnego wysiłku.
Ataki padaczkowe nieustannie dają o sobie znać. Często są tak silne, że odbierają Lence wszystkie umiejętności, które zdąży wypracować. Dlatego potrzebujemy regularnej i intensywnej rehabilitacji. Nie możemy pozwolić sobie na przerwy, bo napięcie i spastyka wracają w błyskawicznym tempie!
Ze względu na pogłębiające się przykurcze w 2021 roku Lenka przeszła poważną operację polegającą na uwolnieniu tkanek miękkich od kości. Ten zabieg sprawił, że córka zaczęła wstawać i chodzić, a okropny ból, który towarzyszył jej przy każdym ruchu, w końcu ustąpił.

Nasza walka jednak trwa nadal. Dziś każdego dnia ćwiczymy, starając się wypracować kolejne umiejętności. Córka potrzebuje wielu wyjazdów na turnusy rehabilitacyjne, na których robi największe postępy. Ponadto nieustannie uczęszczamy na rehabilitację prywatną – 4 razy w tygodniu. Lenka jest także pod stałą opieką wielu specjalistów, m.in. psychologa i logopedy.
Niestety, koszty związane z leczeniem i rehabilitacją oraz z zakupem specjalistycznego sprzętu są ogromne, a nasze możliwości finansowe – znacznie ograniczone. Nie jesteśmy w stanie sprostać takim wydatkom. Dlatego zwracamy się z prośbą o wsparcie. Każdy gest to szansa dla naszej córki na lepszą sprawność i samodzielną przyszłość. Będziemy wdzięczni!
Rodzice Leny
- Monika M50 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Karina50 zł
<3
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa50 zł