

Lenka walczy o życie. Potrzebuje pilnie operacji.
Cel zbiórki: Operacja guza mózgu w klinice w Tubingen
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Operacja guza mózgu w klinice w Tubingen
Aktualizacje
Dziękujemy za Wasze wsparcie!
Byliście niesamowici. Dziękujemy Wam za waszą pomoc, modlitwę i za niezwykle wzruszające słowa wsparcia.

Pozdrawiamy wszystkich
Rodzice Lenki - Ewelina i Wojciech
Opis zbiórki
Stan Lenki pogarsza się z dnia na dzień! Musi być operowana, zanim będzie za późno!
___
Lenka ma 2 latka. W głowie guza i torbiel, które zagrażają jej życiu.
Kiedy Lenka przyszła na świat spełniło się nasze kolejne marzenie. Niestety, szczęśliwe i beztroskie rodzicielstwo skończyło się szybciej niż się spodziewaliśmy. Początkowo nic na to nie wskazywało, córka rozwijała się podobnie jak dzieci w jej wieku. Pierwsze sygnały alarmowe pojawiły się w wieku 9 miesięcy. Myśleliśmy, że to nic takiego, dolegliwości wymagające rehabilitacji. Nasze rozczarowanie było znacznie większe, kiedy okazało się, że regularne ćwiczenia nie przynoszą oczekiwanych rezultatów.

Nie chcieliśmy panikować na wyrost. Kolejna konsultacja z lekarzem pokazała jednak, że nasze obawy nie były bezpodstawne. Rezonans nie pozostawił złudzeń, w główce naszej córki, w IV komorze jest guz. Lekarze zdecydowali, że konieczna jest operacja. Strach, ból i pożegnanie przed zabiegiem. Nie było nawet chwili, by zastanowić się nad tym, co naprawdę się dzieje. Pełni nadziei czekaliśmy na wyrok lekarzy. Informacje po operacji nie były najlepsze: usunięto jedynie 30% guza. Trudne umiejscowienie sprawiło, że znaczna część zmiany została w głowie naszej małej dziewczynki… Dodatkowo po operacji doszedł oczopląs i niedowład lewostronny. Lenka nie potrafiła nawet samodzielnie usiąść. Pomogła żmudna, codzienna rehabilitacja. Nadzieja na zmianę trwała przez krótki moment. Chwila poprawy, samodzielne kroki, delikatnie lepsza stabilizacja.
A później kolejny cios…

Kilka tygodni temu doszło u Lenki do wodogłowia. Żeby ratować jej życie, lekarze przeprowadzili operację wszczepienia zastawki. Okazało się, że wodogłowie spowodowała torbiel, która pojawiła się przy guzie, i stanowi dla Lenki śmiertelne zagrożenie. Ratunkiem dla córeczki jest pilna operacja w Tybindze. Tam lekarze dają szansę na wycięcie torbieli oraz znacznej części guza. Niestety, kwota, którą musimy zapłacić za leczenie jest poza naszym zasięgiem. Dotychczasowe konsultacje, rehabilitacja i leki pochłonęły ogromne środki. Musimy prosić o pomoc! Do niedawna historie innych chorych były dla nas okazją do udzielenia wsparcia. Dzisiaj my prosimy: pomóż nam ratować Lenkę!
Lenka ma jedną szansę. Twoja pomoc to nasza szansa na zwycięstwo, na ocalenie naszej kruszynki.
- Wpłata anonimowa10 zł
- Wpłata anonimowa270 zł
- Wpłata anonimowa102,07 zł
- Wpłata anonimowa204,13 zł
- Wpłata anonimowa20,41 zł
- Wpłata anonimowa270 zł