Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Śmiertelne zagrożenie w główce Leosia. Pomóż ratować chłopca!

Leon Banasiewicz

Śmiertelne zagrożenie w główce Leosia. Pomóż ratować chłopca!

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0185645
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0185645 Leon
Cel zbiórki:

Leczenie, rehabilitacja, transport, noclegi

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Leon Banasiewicz, 6 miesięcy
Zielonki, małopolskie
Wady rozwojowe mózgu - malformacja żyły Galena
Rozpoczęcie: 28 Lutego 2022

Aktualizacje

Leoś wybudził się ze śpiączki! Walka trwa!

Synek codziennie nas zaskakuje, ma bardzo silną wolę życia i przetrwania! Po tak rozległym wylewie, jakiego doznał rozłożyliśmy ręce, załamaliśmy się, ale nie on. Nie nasz syn. Po 10 dniach śpiączki i intubacji Leoś się obudził. Było zagrożenie, że nie będzie oddychał, ruszał się, słyszał i widział. Szok! Co można zrobić z taką informacją?!

Na szczęście Leon miał inne plany, i gdy złapał nas rodziców pierwszy raz za palec, wiedzieliśmy, że chce nam powiedzieć "spokojnie, będzie dobrze".

Leon Banasiewicz

Po kilku dniach Leoś zaczął ruszać rączkami i nóżkami. Jest co prawda osłabiony i potrzebuje intensywnej rehabilitacji, ale jesteśmy zmobilizowani do pracy. Oddycha bardzo ładnie, badanie słuchu wykazało, że bardzo dobrze słyszy. Niestety nie widzi... Dodatkowo pojawiły się problemy z sercem.

Nie obyło się również bez komplikacji – niestety zaczęło się wodogłowie, gdyż krew w główce została i nie mieści się z płynem rdzeniowo-mózgowym. W związku z tym został założony zbiornik Rickhama, aby ściągać nadmiar tego płynu. Mamy nadzieję, że nie będzie to postępować.

Cały czas jesteśmy diagnozowani kardiologicznie, ubytek międzykomorowej będzie wymagał w przyszłości interwencji lekarzy. Nadciśnienie płucne musi zostać wyregulowane lekami, gdyż jest to bardzo niebezpieczne.

Potrzebujemy Waszej pomocy, aby ratować synka, zapewnić mu jak najlepszą pomoc i dać nadzieję na pokonanie strasznej choroby. Dziękujemy za każdy gest wsparcia!

Malwina i Łukasz

Leoś dostał wylewu!

Niestety nie mamy dobrych wiadomości...

Chwilę po poniedziałkowej udanej operacji (embolizacji malformacji żyły Galena) Leoś dostał wylewu – najgorszego z możliwych, czterokomorowego. Na domiar złego utworzyły się skrzepy, które zamknęły możliwość powrotu tej krwi do ciała.

Krwawienie do główki było tak obfite, że zaczęło brakować krwi w organizmie, przez co przetoczono mu krew. Leoś jest w śpiączce, oddycha za niego respirator. Stan Leosia jest bardzo ciężki i żyjemy z godziny na godzinę.

Na szczęście krwawienie końcu ustąpiło i stan jest ciężki, ale stabilny. Czekamy na decyzję lekarzy o wybudzenie naszego bohatera.

Dziękujemy Wam za dotychczasowe wsparcie i prosimy o dalszą pomoc!

Opis zbiórki

Pierwsze chwile życia Leonka były czymś najpiękniejszym, co mogło nas spotkać. Jeszcze wtedy byliśmy pewni, że nasz synek jest zdrowym chłopcem. Niestety do czasu… Później zaczęły spadać na nas kolejne, brutalne diagnozy!

Leoś urodził się 7 grudnia 2021 roku. W drugiej dobie życia, podczas badania USG główki, lekarz wykrył bardzo niebezpieczną zmianę tj. malformację żyły Galena! Zamarliśmy...

Sytuacja była dramatyczna, Leoś mógł w każdej chwili nas opuścić, nie było mowy o wypisie do domu. Było za to pilne skierowanie do innego szpitala! Podjęto bardzo szybkie kroki, dzięki którym zostaliśmy przetransportowani do Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie i tam Leon przeszedł pierwszy zabieg embolizacji. 

Leon Banasiewicz

Dodatkowo w trakcie leczenia okazało się, że mamy jeszcze do czynienia z bardzo poważną wadą serca tj. nieprawidłowe ujście żył płucnych, wady rozwojowe przegród serca, ubytek przegrody międzykomorowej. Okazuje się również, że przez zmianę w główce pojawiły się problemy żywieniowe, przez co Leon jest karmiony za pomocą sondy. Przed nami również kolejne operacje embolizacji…

Obecnie jesteśmy pod opieką najlepszych specjalistów. Leon przyjmuje na stałe leki na serce, potrzebuje stałej kontroli funkcji życiowych. Jesteśmy pełni nadziei, że Leoś z tego wszystkiego wyjdzie i będziemy mogli cieszyć się wspólnymi chwilami. By móc walczyć o synka potrzebujemy Waszego wsparcia. 

Prosimy, nie bądź obojętny...

Malwina i Łukasz, rodzice

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0185645
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0185645 Leon

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki