Zbiórka zakończona
Leon Lernaciński - zdjęcie główne

Ratujmy Leonka... Autyzm zamyka go w niedostępnym świecie!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Leon Lernaciński, 6 lat
Łódź, łódzkie
Autyzm dziecięcy, padaczka objawowa i zespoły padaczkowe ze złożonymi napadami częściowymi
Rozpoczęcie: 21 lutego 2023
Zakończenie: 23 maja 2025
7490 zł(70,4%)
Wsparło 145 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0258848 Leon

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Leon Lernaciński, 6 lat
Łódź, łódzkie
Autyzm dziecięcy, padaczka objawowa i zespoły padaczkowe ze złożonymi napadami częściowymi
Rozpoczęcie: 21 lutego 2023
Zakończenie: 23 maja 2025

Aktualizacje

  • Kolejne diagnozy i niekończące się leczenie... Pomóż nam, proszę!

    Obecnie jesteśmy w szpitalnym centrum zdrowia matki polki.

    Niestety jest to spowodowane podejrzeniem padaczki!

    Leon Lernaciński

    Martwi nas to, że ta historia, nasza walka właściwie nie ma końca... Leon cały czas potrzebuje terapii, bo gdy jej nie ma lub robimy krótką przerwę, to wszystko staje w miejscu, lub co gorsze — cofa się. 

    Rehabilitacja i terapie, to nadal olbrzymie koszty. Niekończące się, coraz wyższe wydatki utrudniają nam codzienność. 

    Musimy walczyć i musimy prosić o wsparcie... 

    Rodzice

Opis zbiórki

Trzy ciąże, jedno dziecko i druzgocące diagnozy… Najpierw długo czekaliśmy na upragnione maleństwo, a kiedy w końcu przyszło nam przywitać je na świecie, okazało się, że będzie mierzyło się z licznymi komplikacjami zdrowotnymi… Jak wiele będziemy musieli jeszcze udźwignąć? 

Leonek urodził się jako wcześniak w 35. tygodniu ciąży i ważył nieco ponad 2 kilogramy. Był maleńką kruszynką w inkubatorze, z krwiakiem w główce, z niedrożnymi jelitami.

Odbyliśmy liczne wizyty w szpitalach, klinikach, na badaniach w poradni patologii noworodka zanim wreszcie usłyszeliśmy, że synek rozwija się prawidłowo. Uwierzyliśmy, że los się odwrócił i będziemy mogli odetchnąć z ulgą. Niestety nasze szczęście nie trwało długo…

Zaobserwowaliśmy u synka szereg coraz dziwniejszych zachowań. Nie lubił naszej czułości, przytulania, buziaków. Nie potrafił bawić się zabawkami zgodnie z ich przeznaczeniem – wszystkie przedmioty ustawiał w rzędy, często fiksował się na kręcących się kółkach, wirującej pralce. Nie reagował na imię, a w chwilach gdy ktoś płakał, on się śmiał, co oznaczało, że nie był w stanie rozróżniać emocji. Cały czas zachowywał się jakby był w innym świecie i jakby w ogóle nas nie słyszał. 

Leon Lernaciński

Kiedyś synek mówił kilka pojedynczych słów, a później wystąpił u niego nagły regres tej umiejętności. Leonek cofnął się w rozwoju o dwa lata! Trafiliśmy do kliniki zaburzeń rozwoju w Łodzi. Po przejściu wszystkich badań dostaliśmy diagnozę: autyzm dziecięcy, zaburzenia integracji sensorycznej, zaburzenia czucia głębokiego…

Inny świat oderwał od nas Leonka i cały czas nam go zabiera. U synka pojawiają się coraz gorsze objawy: silna autoagresja uderzanie głową w drzwi, ściany, podtapianie się. Do wszystkiego dochodzą silne zaburzenia snu oraz wybiórczość pokarmowa. Nie jest też w stanie zjeść nic w obcym miejscu, przez co już dwa razy doszło do zagłodzenia, odwodnienia i pobytu w szpitalu. 

Leon Lernaciński

Synek ma orzeczenie o niepełnosprawności, jest pod opieką alergologa, neurologa, neurologopedy, logopedy, laryngologa, genetyka, okulisty, gastroenterologa, psychiatry, psychologa, fizjoterapeuty, a to nadal nie koniec listy. Nigdy nie prosiliśmy nikogo o pomoc, ale teraz, gdy chodzi o życie naszego jedynego synka, prosimy Was całym sercem o wsparcie, które umożliwi pokrycie kosztów dalszej diagnostyki Leonka, wizyt u specjalistów oraz systematycznej terapii i rehabilitacji.

Aleksandra, mama

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Leon Lernaciński dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj