DMD – ta choroba to POTWÓR❗️Ratuj życie Leonka!
Cel zbiórki: Terapia genowa, przelot i pobyt, leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
43 wspierających co miesiącTu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiąc- Olgawspiera już rok
- Anonimowy Pomagaczwspiera już 11 miesięcy
- Anonimowy Pomagaczwspiera już 9 miesięcy
Cel zbiórki: Terapia genowa, przelot i pobyt, leczenie i rehabilitacja
Aktualizacje
PILNE – walczymy o 7 milion❗️ Oddałbym za mojego synka życie!
Błagam, poświęć mi 5 minut – od tego zależy życie mojego dziecka!
Wziąłbym na siebie całe jego cierpienie, ale nie mogę... Dzisiaj ze wszystkich sił – ja, tata, błagam Was o pomoc!
Jedyną szansą na uratowanie mojego synka jest terapia genowa na niemal 16 milionów złotych!Bez tych pieniędzy będę bezradnie patrzył jak DMD zabiera mojemu dziecku siły, możliwość poruszania się, jedzenia, mówienia. Później będzie respirator i czekanie na najgorsze...
Nie godzę się na taki los – chcę walczyć o moje dziecko, ale bez Was nie mam szans!
Błagam, pomóżcie mi!
Krzysztof – TataRatunku❗️Tracę mojego synka! Nie zdążę go ocalić!
Synku, przepraszam, że nie zdążyłam Cię ocalić, że nie dałam rady opłacić Twojego leczenia! Tego boję się najbardziej, bo z dnia na dzień jest gorzej. Choroba postępuje, zabija mojego synka. Wiem, że czasu nie cofnę, ale jeśli nic nie zrobię, ta śmiertelna choroba zabierze mojego synka.
Dlatego jako matka błagam Was o ratunek! To jest nasza ostatnia szansa!
Błagam❗️Pomóż mi uratować życie brata!
Jestem pielęgniarką. Na co dzień widuję ludzi w ich najtrudniejszych, najbardziej granicznych momentach. Wiem, jak wygląda ból, wiem, jak walczyć o cudze zdrowie i jak nie odpuszczać do samego końca.
Ale nic nie przygotowało mnie na bezsilność, z którą wracam do domu.
Po dyżurze, na którym pomagałam nieznanym pacjentom, wracam do domu i patrzę na mojego młodszego brata, czuję, jak pęka mi serce.
Zrobiłabym dla niego absolutnie wszystko. Oddałabym własne siły, ale wobec tej choroby jestem bezradna.Leon choruje na dystrofię mięśniową Duchenne’a.

Najbardziej rozrywa mnie świadomość, że ratunek już istnieje. Leon osiągnął odpowiedni wiek i medycznie może przyjąć terapię genową. To nie terapia czeka na mojego brata, to Leon każdego dnia czeka na lek, na który po prostu nas nie stać.
Cena za jego przyszłość to niewyobrażalne 17 milionów złotych
Pomagając Leonowi teraz, ratujesz jego sprawność i dajesz mu szansę na prawdziwe, beztroskie dzieciństwo, które choroba próbuje mu przedwcześnie odebrać.
Jako siostra i pielęgniarka błagam Was o pomoc. Każda złotówka i każde udostępnienie to dla Leona nadzieja na normalne życie, zanim czas bezpowrotnie ucieknie. Pomóżcie mi ocalić mojego brata.
Opis zbiórki
W czerwcu 2024 roku dowiedzieliśmy się, że nasz synek cierpi na dystrofię mięśniową Duchenne’a. Po załamaniu, po wielu nieprzespanych nocach, po wylanych morzach (jak nie oceanach) łez, podjęliśmy rękawice. Stanęliśmy do tej nierównej walki, w której przeciwnik jest bezwzględny i nieubłagany, który kradnie nam naszego syna, nie pytając o zgodę…
Błagamy o pomoc! Sami nie zdołamy go uratować!
Jedyną nadzieją na ocalenie naszego Leonka i pokonanie DMD jest terapia genowa. Jest szansa – to ta dobra wiadomość. Druga jest niestety zła – koszt leku, jego podanie i badania, które przeprowadzane są w szpitalu w USA to ponad 16 milionów złotych!

Kwota do zebrania jest gigantyczna, a czasu jest niewiele. Choroba każdego dnia odbiera nam synka. Dlatego oprócz ogromnej kwoty, jaką mamy do uzbierania, walczymy też z czasem. Im szybciej Leon dostanie lek, tym choroba zdąży zrobić mniejsze spustoszenie w jego organizmie.
Obecnie Leon jest pod opieką wielu specjalistów: neurologa, kardiologa, pulmonologa, dietetyka, ortopedy, logopedy, rehabilitanta. Każdego dnia jest rehabilitowany, jeździ na basen, ma zajęcia z fizjoterapii, pracuje nad utrzymaniem i wzmocnieniem siły mięśni, ma cykliczne spotkania z logopedą, dietetykiem i innymi specjalistami. To wszystko jednak na nic, jeśli synek nie otrzyma leczenia na czas. Tylko terapia genowa może uratować jego życie.

U cierpiących na DMD najpierw pojawia się problem z nóżkami i obręczą miedniczną, które słabną do tego stopnia, dziecko nie jest w stanie samo przemieszczać się, dlatego niezbędny jest wózek inwalidzki. Następnie słabną mięśnie rąk, obręcz barkowa i mięśnie przykręgosłupowe, co prowadzi do niedowładu, a w konsekwencji utraty jakiejkolwiek samodzielności. Potwór DMD nie ma hamulców… W kolejnym etapie choroby kradnie mięśnie klatki piersiowej, mięśnie odpowiedzialne za oddychanie oraz mięsień sercowy.
To oznacza jedno – śmierć.
Nie możemy zostawić Leonka, skazać go na niewyobrażalne cierpienie, na respirator, a w końcu na powolne, bolesne umieranie. Nie jest łatwo prosić o pomoc, ale każdy rodzic w naszej sytuacji szukałby ratunku wszędzie. Dlatego prosimy właśnie Ciebie – przystąp do Drużyny Lolka.
Za każde udostępnienie, pomoc finansową, modlitwę i dobre słowo dziękujemy z całego serca.
Rodzice Leona
➡️ Leon Słomka walczy z DMD ❤️ - licytacje (otwiera nową kartę)
➡️ FB Leon Słomka kontra DMD (otwiera nową kartę)
➡️ FB Leon Słomka (otwiera nową kartę)
➡️ TikTok Leon walczy z DMD (otwiera nową kartę)
➡️ Instagram – Leon walczy z DMD! (otwiera nową kartę)

📽️ Zobacz poruszający apel taty Leonka (otwiera nową kartę)

✏️ echodnia.pl o Leonku (otwiera nową kartę)
✏️ echodnia.pl - "Leon Słomka walczy z DMD" (otwiera nową kartę)
✏️ Moto Day 2025 w Białobrzegach (otwiera nową kartę)
📽️ Leon w SPRAWIE DLA REPORTERA (otwiera nową kartę)
📽️ Leon w TV Republika (otwiera nową kartę)
📽️ Albert Odzmikowski wspiera Leonka!
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Karolina5 zł
- Wpłata anonimowa200 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa300 zł


