DMD – ta choroba to POTWÓR❗️Ratuj życie Leonka!
Cel zbiórki: Terapia genowa, przelot i pobyt, leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
20 wspierających co miesiącTu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiąc- Anonimowy Pomagaczwspiera już 4 miesiące
- Anonimowy Pomagaczwspiera już 4 miesiące
- Olgawspiera już 4 miesiące
Cel zbiórki: Terapia genowa, przelot i pobyt, leczenie i rehabilitacja
Aktualizacje
Żadne dziecko nie powinno tak cierpieć! Prosimy, pomóż naszemu synkowi...
Leoś ma tylko 6 lat, ale coraz więcej już rozumie... Choroba każdego dnia odbiera mu siły. Zaczyna zadawać pytania, na które coraz trudniej nam odpowiadać...
Dystrofia mięśniowa Duchenne'a to okrutna choroba, która wyniszcza wszystkie mięśnie. Leon najpierw przestanie chodzić – usiądzie na wózek. Później będzie leżał podłączony do respiratora, nie ruszy nawet ręką. Choroba odbierze mu wszystko...
Zostanie jednak jego świadomość. Leon będzie odchodził w cierpieniu i będzie zupełnie świadomy tego, co się dzieje.
Nie możemy do tego dopuścić. Musimy zrobić wszystko, by go uratować! Żaden rodzic nie powinien patrzeć, jak jego dziecko odchodzi...
Dlatego błagamy – pomóż naszemu synkowi. Każda, nawet najmniejsza wpłata, każde udostępnienie, to dla nas nadzieja, że zdążymy powstrzymać tę okrutną chorobę.
Rodzice Leonka, Marlena i Krzysztof Słomka
"Myślę tylko o jednym… O moim synku i o tym, że oddałbym absolutnie wszystko, żeby mógł żyć."
Kochani,
mam na imię Krzysztof i dziś zwracam się do Was wszystkich, a szczególnie do przedsiębiorców i osób prowadzących działalność.
Z całego serca proszę – przekażcie 1,5% podatku na mojego synka, Leonka.
Bycie rodzicem śmiertelnie chorego dziecka to codzienna walka, strach i bezsilność. Każdego wieczoru, gdy zasypiam, myślę tylko o jednym… O moim synku i o tym, że oddałbym absolutnie wszystko, żeby mógł żyć.
Leon ma dopiero 6 lat. Powinien bawić się, śmiać i poznawać świat. Tymczasem choroba każdego dnia zabiera nam go kawałek po kawałku.

Jedyną szansą jest specjalistyczna terapia, którą musimy opłacić jak najszybciej. To wyścig z czasem. Niestety kwota, którą musimy zebrać, jest dla mnie po prostu przerażająca. Sam nie mam żadnych szans, by ją udźwignąć.
Dlatego proszę Was o pomoc. 1,5% podatku to dla Was niewiele, a dla mojego syna może oznaczać życie.
Z całego serca dziękuję każdemu, kto zdecyduje się pomóc Leonkowi!
Krzysztof Słomka, tata Leona
Babcia Leona ze łzami w oczach błaga o pomoc...
Jestem babcią Leona. Mam 71 lat i mam maleńkiego wnuczka, który jest całym moim światem. Myśl, że mogę go stracić łamie mi serce...
Leon to ukochane dziecko mojej córki Marleny i mojego zięcia Krzysztofa. Kiedy pojawił się w naszym życiu, przyniósł ze sobą nadzieję, światło i sens życia. Moje starsze wnuki są już dorosłe, a Leon dał mi nową siłę, wiarę i radość. Uwielbiam spędzać z nim każdą chwilę – jego uśmiech potrafi rozjaśnić nawet najtrudniejszy dzień.
Niestety mój wnuczek cierpi na śmiertelną chorobę. Chorobę, która jest bezlitosna. Chorobę, która zabija. Jako babcia czuję się bezradna – nie potrafię mu pomóc tak, jak bym chciała. Nie mam środków, które mogłyby uratować życie mojego wnuczka. Serce pęka mi z bólu, bo wiem, że sama nie jestem w stanie wygrać z tym potworem.

Robię wszystko, co mogę. Pomagam w organizacji zbiórek w kościołach, biorę udział w festynach, proszę, tłumaczę, błagam. Każdego dnia walczę o to, by Leon mógł żyć jak najdłużej. Jako babcia nigdy nie chciałabym, aby moje wnuczę odeszło przede mną. To my, starsi, powinniśmy żegnać się pierwsi… a nie bezbronne dziecko.
Ostatnio uczestniczyłam w wyjątkowym Dniu Babci. Leon brał udział w jasełkach. Stałam i patrzyłam na niego ze łzami w oczach. Nie potrafiłam przestać myśleć o tym, że być może za rok nie będzie już na tyle sprawny, by zagrać pastuszka, a może Józefa, a może aniołka. Ta myśl rozdziera mi serce.

Dlatego dziś, jako babcia, klękam przed ludźmi dobrej woli i błagam: pomóżcie mi uratować mojego wnuczka. Nie pozwólmy mu odejść. Każda złotówka, każde udostępnienie, każde dobre słowo ma znaczenie. Razem możemy wszystko. Razem możemy dać Leonowi życie.
Dziękuję z całego serca.
Babcia Leona
Opis zbiórki
W czerwcu 2024 roku dowiedzieliśmy się, że nasz synek cierpi na dystrofię mięśniową Duchenne’a. Po załamaniu, po wielu nieprzespanych nocach, po wylanych morzach (jak nie oceanach) łez, podjęliśmy rękawice. Stanęliśmy do tej nierównej walki, w której przeciwnik jest bezwzględny i nieubłagany, który kradnie nam naszego syna, nie pytając o zgodę…
Błagamy o pomoc! Sami nie zdołamy go uratować!
Jedyną nadzieją na ocalenie naszego Leonka i pokonanie DMD jest terapia genowa. Jest szansa – to ta dobra wiadomość. Druga jest niestety zła – koszt leku, jego podanie i badania, które przeprowadzane są w szpitalu w USA to ponad 16 milionów złotych!

Kwota do zebrania jest gigantyczna, a czasu jest niewiele. Choroba każdego dnia odbiera nam synka. Dlatego oprócz ogromnej kwoty, jaką mamy do uzbierania, walczymy też z czasem. Im szybciej Leon dostanie lek, tym choroba zdąży zrobić mniejsze spustoszenie w jego organizmie.
Obecnie Leon jest pod opieką wielu specjalistów: neurologa, kardiologa, pulmonologa, dietetyka, ortopedy, logopedy, rehabilitanta. Każdego dnia jest rehabilitowany, jeździ na basen, ma zajęcia z fizjoterapii, pracuje nad utrzymaniem i wzmocnieniem siły mięśni, ma cykliczne spotkania z logopedą, dietetykiem i innymi specjalistami. To wszystko jednak na nic, jeśli synek nie otrzyma leczenia na czas. Tylko terapia genowa może uratować jego życie.

U cierpiących na DMD najpierw pojawia się problem z nóżkami i obręczą miedniczną, które słabną do tego stopnia, dziecko nie jest w stanie samo przemieszczać się, dlatego niezbędny jest wózek inwalidzki. Następnie słabną mięśnie rąk, obręcz barkowa i mięśnie przykręgosłupowe, co prowadzi do niedowładu, a w konsekwencji utraty jakiejkolwiek samodzielności. Potwór DMD nie ma hamulców… W kolejnym etapie choroby kradnie mięśnie klatki piersiowej, mięśnie odpowiedzialne za oddychanie oraz mięsień sercowy.
To oznacza jedno – śmierć.
Nie możemy zostawić Leonka, skazać go na niewyobrażalne cierpienie, na respirator, a w końcu na powolne, bolesne umieranie. Nie jest łatwo prosić o pomoc, ale każdy rodzic w naszej sytuacji szukałby ratunku wszędzie. Dlatego prosimy właśnie Ciebie – przystąp do Drużyny Lolka.
Za każde udostępnienie, pomoc finansową, modlitwę i dobre słowo dziękujemy z całego serca.
Rodzice Leona
➡️ Leon Słomka walczy z DMD ❤️ - licytacje (otwiera nową kartę)
➡️ FB Leon Słomka kontra DMD (otwiera nową kartę)
➡️ FB Leon Słomka (otwiera nową kartę)
➡️ TikTok Leon walczy z DMD (otwiera nową kartę)
➡️ Instagram – Leon walczy z DMD! (otwiera nową kartę)

📽️ Zobacz poruszający apel taty Leonka (otwiera nową kartę)

✏️ echodnia.pl o Leonku (otwiera nową kartę)
✏️ echodnia.pl - "Leon Słomka walczy z DMD" (otwiera nową kartę)
✏️ Moto Day 2025 w Białobrzegach (otwiera nową kartę)
📽️ Leon w SPRAWIE DLA REPORTERA (otwiera nową kartę)
📽️ Leon w TV Republika (otwiera nową kartę)
📽️ Albert Odzmikowski wspiera Leonka!
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
❤️
- Wpłata anonimowa50 zł
Niech Pan Bóg Jemu Błogosławi!
- Betina1 zł
- Betina1 zł
- Betina1 zł


