Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Leszek Dopart - zdjęcie główne

Ksiądz Leszek zawsze niósł pomoc innym, jednak tragiczny wypadek sprawił, że dziś to on potrzebuje wsparcia!

Cel zbiórki: Półroczny pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Organizator zbiórki:
Leszek Dopart
Rzeszów
Pourazowy obrzęk rdzenia kręgowego- niedowład, nadciśnienie, cukrzyca typ II, zmiany guzkowe w tarczycy, rozsiana samoistna hiperostoza szkieletu, stan po pourazowej amputacji kończyny dolnej lewej na poziomie uda
Rozpoczęcie: 30 października 2025
Zakończenie: 30 listopada 2025
Spoczywaj w pokoju
211 888 zł(110,65%)
Wsparły 2342 osoby

Cel zbiórki: Półroczny pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Organizator zbiórki:
Leszek Dopart
Rzeszów
Pourazowy obrzęk rdzenia kręgowego- niedowład, nadciśnienie, cukrzyca typ II, zmiany guzkowe w tarczycy, rozsiana samoistna hiperostoza szkieletu, stan po pourazowej amputacji kończyny dolnej lewej na poziomie uda
Rozpoczęcie: 30 października 2025
Zakończenie: 30 listopada 2025

Otrzymaliśmy przykrą informację. Ksiądz Leszek odszedł po ciężkiej i nierównej walce... Wierzymy jednak, że wrócił do Pana i jest już w miejscu pozbawionym bólu, cierpienia i chorób. 

Rodzinie i najbliższym życzymy wielu sił i spokoju.

Opis zbiórki

Leszek od ponad 40 lat sprawuje posługę kapłańską. Zawsze niósł pomoc, dobrą radę i okazywał serce wszystkim, którzy tego potrzebowali. Niestety, dziś sam znalazł się w bardzo trudnej sytuacji i dlatego musimy prosić o Wasze wsparcie!

Życie Leszka od samego początku było naznaczone bólem i wyzwaniami. Jeszcze jako młody człowiek doznał złamania kręgosłupa, w wyniku czego stał się dużo bardziej podatny na urazy. W dodatku przed święceniami kapłańskimi miał poważny wypadek, w którym stracił nogę powyżej kolana... 

Mimo tych wszystkich trudności Leszek nigdy się nie poddał. Ma w sobie ogromną wolę walki, a jego wiara pozwala mu odzyskać nadzieję nawet w najcięższych sytuacjach. 6 lat temu spadł ze schodów, ale zaraz po upadku udało się zespolić odcinek szyjny płytą bez żadnych ubytków neurologicznych.

Niestety, 13 października 2025 roku doszło do najgorszego... Siedząc na krześle, Leszek na chwilę stracił przytomność i spadł. Płytka, która 6 lat temu uratowała mu życie, tym razem zaszkodziła, ubijając rdzeń kręgowy w odcinku C2-C7...

Obecnie Leszek ma niedowład czterokończynowy, a mimo że jest już odłączony od respiratora, nadal zmaga się z bardzo poważnymi problemami oddechowymi. Co gorsza, z powodu cukrzycy rany nie chcą się goić, a to skutkuje bolesnymi odleżynami...

Chcemy zrobić wszystko, co w naszej mocy, żeby pomóc Leszkowi. To wspaniały człowiek, który zawsze wspierał nas, ale również swoich parafian. Nigdy nie odmawiał pomocy i był pełen życia. Dziś potrzebuje profesjonalnego wsparcia w ośrodku rehabilitacyjnym. Niestety, koszty pobytu są ogromne i przekraczają nasze możliwości finansowe.

Właśnie dlatego zwracamy się do Was – ludzi o wielkich sercach – z prośbą o pomoc. Każda wpłata i każde udostępnienie tej zbiórki przyczynią się do tego, że Leszek będzie mógł walczyć o odzyskanie sprawności i powrót do życia, które tak bardzo kocha. Za każdą formę pomocy serdeczne Bóg zapłać...

Rodzina ks. Leszka

Wybierz zakładkę
Sortuj według