Leszek Klijewski - zdjęcie główne

Pomóżmy Leszkowi zdobyć najwyższy szczyt - Pomóżmy odzyskać zdrowie❗️

Cel zbiórki: Półroczny turnus rehabilitacyjny, leczenie i rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Leszek Klijewski, 44 lata
Wrocław, dolnośląskie
Stan po wypadku komunikacyjnym - uraz wielonarządowy, uraz śródczaszkowy, krwiak śródmózgowy, podejrzenie rozlanego uszkodzenia aksonalnego, stan padaczkowy, liczne złamania kości
Rozpoczęcie: 13 października 2023
Zakończenie: 24 października 2026
109 619 zł(56,2%)
Brakuje 85 445 zł
WesprzyjWsparło 948 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0364554
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Cel zbiórki: Półroczny turnus rehabilitacyjny, leczenie i rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Leszek Klijewski, 44 lata
Wrocław, dolnośląskie
Stan po wypadku komunikacyjnym - uraz wielonarządowy, uraz śródczaszkowy, krwiak śródmózgowy, podejrzenie rozlanego uszkodzenia aksonalnego, stan padaczkowy, liczne złamania kości
Rozpoczęcie: 13 października 2023
Zakończenie: 24 października 2026

Aktualizacje

  • Leszek ma uszkodzenia mózgu, nigdy nie rozstanie się z kulami... Błagamy o pomoc❗️

    Drodzy Darczyńcy,

    chcemy podziękować każdemu z Was za wsparcie dla Leszka, które pozwoliło mu walczyć z poważnymi skutkami wypadku komunikacyjnego.

    Dziś jego walka wciąż trwa, a lista obrażeń i powikłań jest ogromna. Leszek przeszedł szereg skomplikowanych operacji kolan oraz stawu biodrowego. Proces leczenia i kolejne zabiegi były wielokrotnie wstrzymywane przez groźne dla życia powikłania.

    Leszek Klijewski

    Wypadek pozostawił też trwałe ślady fizyczne i neurologiczne. Leszek ma porażenie i nieodwracalne uszkodzenie nerwu strzałkowego oraz piszczelowego. Oznacza to, że już nigdy nie rozstanie się z kulami. Ma uszkodzenie aksonalne mózgu, co przysparza coraz więcej problemów ze zdrowiem psychicznym. U Leszka narastają poważne problemy z pamięcią krótkotrwałą, często pamięta tylko to, co działo się przez kilka ostatnich godzin. Każdego dnia, a nawet co chwilę, trzeba na nowo przypominać mu jego własne wspomnienia, plan dnia i codzienne zadania.

    Rzeczywistość Leszka to obecnie nieustanna, ciężka praca. Jego grafik wypełniają ciągłe wizyty u lekarzy, specjalistyczna rehabilitacja, treningi medyczne oraz intensywna opieka psychologów i psychiatrów.

    Leszek Klijewski

    Leszek zawsze pomagał innym po cichu i niezauważalnie. Każdy, kto go poznał, doświadczył jego troski. Teraz to on bezbronnie potrzebuje Waszego dalszego wsparcia. Specjalistyczne leczenie, codzienne terapie i rehabilitacja generują ogromne koszty, których rodzina nie jest w stanie pokryć sama.

    Dlatego prosimy o pomoc i wsparcie. Bez Was Leszkowi trudno będzie pokonać drogę do zdrowia.

    Bliscy

Opis zbiórki

Leszek ma 14-letnie dziecko, a w przyszłym roku miał zostać moim mężem... Jeśli czytasz ten tekst, proszę, przyłącz się do mnie. Los sprawił, że miałam ogromne szczęście i zaszczyt poznać tego człowieka. On jest jednym z nielicznych dzięki, którym świat staje się lepszy!

Leszek jest dobry, szlachetny, bezinteresowny, a przede wszystkim pomocny. Każdy z jego otoczenia, bliżsi czy dalsi znajomi doświadczyli jego uwagi, troski, pomocy, którą ofiaruje po cichu, niezauważalnie... Nieoczekujący poklasku.

On nie tylko zarażał optymizmem, ale swoją pasją do życia. Czerpał z niego szczęście, nie zawsze mając pieniądze. Jego bogactwo to ludzie, wędrówki po górach, jazda na rowerze, to stanie wytrwale przy tych, którzy tego potrzebują.  

Tak wiele pięknych słów nie jest nad wyraz. On naprawdę taki jest! 

Leszek Klijewski

1.09.2023 roku uległ wypadkowi komunikacyjnemu. Był wzorowym kierowcą, ale to nie wystarczyło ten jeden, pechowy raz... 

Nagle, bez ostrzeżenia, w jego życie wkroczyła brutalna, tragiczna rzeczywistość. W wyniku wypadku odniósł wiele obrażeń. Świat jakby się zatrzymał, stawiając przed Leszkiem wysoką ścianę, której tym razem nie pokona sam! 

Nasz przyjaciel nie poddaje się, podjął walkę. Jego wola życia jest ogromna. Po wielu tygodniach śpiączki zaczyna się wybudzać, reagować na głosy swoich najbliższych. Leszek znów pokazał, że kocha życie, ponad wszystko! 

Leszek Klijewski

Nasz przyjaciel leży obecnie w szpitalu na Intensywnej Terapii, ma liczne złamania, przeszedł operację ratującą życie, oddycha dzięki maszynie. Droga, która jest przed nim, będzie długa i bolesna, ale WARTO!

Potrzebna jest specjalistyczna i bardzo kosztowna rehabilitacja. Wszyscy będziemy walczyć o niego, o jego plany i marzenia.

Prosimy, błagamy! Stańcie przy nim razem z nami! Bo to tylko dzięki takim ludziom, ten świat staje się piękny! Wierzymy, że dla Leszka wyjdzie jeszcze słońce!

Bliscy, przyjaciele

Wybierz zakładkę
Sortuj według