Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Pomóż nam odzyskać tatę! Pomóż tacie powrócić do sprawności!

Leszek Salwa

Pomóż nam odzyskać tatę! Pomóż tacie powrócić do sprawności!

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0218818
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Roczna rehabilitacja

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Leszek Salwa, 48 lat
Kielce, świętokrzyskie
Stan po krwotoku podpajęczynówkowym z pękniętego tętniaka
Rozpoczęcie: 8 Września 2022

Opis zbiórki

"Dzień, w którym pękło niebo..."

2 listopada 2021 roku. Tego dnia życie całej naszej rodziny stanęło w miejscu. Nasz tata nie odebrał telefonu, nie oddzwonił, nie napisał SMS-a. Nie mógł. Był sam w domu kiedy tętniak w jego głowie pękł...

Nie wiemy, jak długo leżał nieprzytomny. Dopiero wieczorem trafił na blok operacyjny, gdzie wykonano zabieg embolizacji. Konieczny był respirator i neurologiczny OIOM Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach.

Najtrudniejszy był pierwszy miesiąc. Przez ten czas słyszeliśmy całą gamę rokowań. Był moment kiedy lekarze nie dawali naszemu tacie szans na wybudzenie. 

Ale tata nigdy się nie poddaje, nie mógł się poddać i tym razem. Po miesiącu otworzył oczy. Zaczął reagować. Uściskiem dłoni komunikował się z nami. Z każdym dniem wracał do nas coraz bardziej. A w styczniu kiedy stan zdrowia taty pozwolił na transport - przenieśliśmy go do ośrodka rehabilitacyjnego w Sawicach. Tam zaczął znowu do nas mówić i przypominać sobie... życie.

Teraz trzeba tatę postawić na nogi. Czas spędzony w szpitalnym łóżku, odleżyny, których leczenie opóźniło rehabilitację ruchową, zanik mięśni i przykurcze. To wszystko jest do nadrobienia. Z tym wszystkim tata musi jeszcze powalczyć, a my - musimy mu pomóc. I dlatego my też musimy poprosić o pomoc i wsparcie. Konieczna jest codzienna, kosztowna rehabilitacja. Zabiegi na nowoczesnym sprzęcie rehabilitacyjnym oraz indywidualna fizjoterapia. To jedyny sposób na powrót taty do sprawności, do nas, do domu i do jego ukochanego sportu, którym zajmuje się zawodowo jako dziennikarz. Koszt takiej rehabilitacji to około 16 tysięcy złotych miesięcznie. 

Będziemy wdzięczni za każdą wpłatę, bo każda minuta rehabilitacji przybliża tatę do nas. Do Marty, Franka, Leny i Leona.

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0218818
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki