Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Lech Stawczyk - zdjęcie główne

Złamanie kręgosłupa i amputacja❗️Mój tata nie jest w stanie nawet samodzielnie usiąść! POMOCY!

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny

Organizator zbiórki:
Lech Stawczyk, 69 lat
Jasień
Zespół stopy cukrzycowej, cukrzyca insulinozależna, owrzodzenie cukrzycowe kończyny dolnej, złamanie kręgu odcinka lędźwiowego, miażdżyca, niewydolność serca, stan po amputacji udowej prawostronnej
Rozpoczęcie: 20 kwietnia 2026
Zakończenie: 20 lipca 2026
14 300 zł(53,77%)
Brakuje 12 296 zł
WesprzyjWsparły 194 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0955849
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0955849 Lech

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Lechowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny

Organizator zbiórki:
Lech Stawczyk, 69 lat
Jasień
Zespół stopy cukrzycowej, cukrzyca insulinozależna, owrzodzenie cukrzycowe kończyny dolnej, złamanie kręgu odcinka lędźwiowego, miażdżyca, niewydolność serca, stan po amputacji udowej prawostronnej
Rozpoczęcie: 20 kwietnia 2026
Zakończenie: 20 lipca 2026

Aktualizacje

  • Walka o zdrowie mojego taty trwa! POMÓŻ!

    Drodzy Darczyńcy!

    W ostatnich tygodniach przechodziliśmy przez prawdziwe piekło. Stan mojego taty się pogarszał, a my nie wiedzieliśmy dlaczego!

    Jeździliśmy od lekarza do lekarza, od szpitala do szpitala. Niestety przez długi czas nie otrzymywaliśmy odpowiedzi na nasze pytania. Bardzo martwiłam się o mojego tatę, widziałam, jak bardzo cierpi. W końcu zostaliśmy przyjęci na oddział, a lekarze przeprowadzili wiele dodatkowych badań. Na chwilę poczułam ulgę, ale zaraz po niej pojawił się też strach...

    Sytuacja okazała się bardzo poważna. Wyniki badań po prostu zwaliły nas z nóg – w organizmie taty pojawił się ostry stan zapalny! Nie potrafię zrozumieć, dlaczego to wszystko go spotkało. Na szczęście on się nie poddaje i dalej walczy!

    Lech Stawczyk

    Dlatego muszę zrobić, co tylko w mojej mocy, aby zapewnić mu dalsze leczenie, a w przyszłości też intensywną rehabilitację. Niestety z przerażeniem patrzę, jak koszty tych potrzeb cały czas rosną...

    Jestem bardzo wdzięczna za każdą, nawet najmniejszą wpłatę na zbiórce mojego taty. To naprawdę wiele dla nas znaczy. Jednak jak widzicie, nasza walka jeszcze się nie kończy... Dlatego z całego serca proszę – zostańcie z nami!

    Monika, córka

Opis zbiórki

Mój tata znalazł się w krytycznej sytuacji zdrowotnej. Po jego ostatnim pobycie w szpitalu nasz świat wywrócił się do góry nogami. Nie wiem już, co mogę zrobić, nie wiem, jak mu pomóc. Z ostatnimi resztkami nadziei zwracam się z prośbą o wsparcie...

Tata od wielu lat zmaga się z cukrzycą insulinozależną i miażdżycą. Jego stan nie był jeszcze nigdy tak zły, jak dziś. Niedawno wrócił ze szpitala do domu – ze świeżym złamaniem kręgosłupa w odcinku lędźwiowym i bardzo groźnym zakażeniem stopy. 

Jego stan jest tragiczny. Zakażenie przy współistniejącej cukrzycy, niewydolności serca i miażdżycy jest na tyle poważne, że konieczna jest AMPUTACJA! Aż trudno mi uwierzyć, że mojego tatę, który zawsze był pogodny i niósł pomoc innym, spotkał tak okrutny los. 

Dziś jego życie wypełnione jest ogromnym bólem i lękiem przed utratą sprawności. Serce pęka mi na pół na ten widok. Dlatego wiem, że zrobię wszystko, co w mojej mocy, żeby pomóc mu wygrać tę nierówną walkę. 

Lech Stawczyk

Wypożyczyliśmy już łóżko rehabilitacyjne, materac przeciwodleżynowy. Musieliśmy także zorganizować prywatną opiekę, ponieważ czas oczekiwania na NFZ to aż półtora roku. To jednak dopiero początek tej długiej i kosztownej drogi.

Dziś mój tata, po złamaniu kręgosłupa, nie jest w stanie nawet samodzielnie usiąść. Aby to mogło być kiedykolwiek możliwe, konieczne jest wsparcie fizjoterapeuty i intensywna rehabilitacja. 

Każda konsultacja lekarska wymaga transportu medycznego w pozycji leżącej. Oprócz tego konieczne są bardzo drogie i specjalistyczne opatrunki do rany zakażonej gazem, a także specjalne żywienie medyczne i preparaty odżywcze. 

Zrobię wszystko, aby zapewnić tacie dobre warunki do walki o zdrowie we własnym domu. Dlatego proszę o wsparcie i szansę na godne życie Leszka. Będę wdzięczna za każdą wpłatę i udostępnienie zbiórki. Twój gest przybliża tatę do bezpiecznego powrotu do sprawności po urazie kręgosłupa. Dziękuję Ci z całego serca!

Monika, córka

Wybierz zakładkę
Sortuj według