
Po śmierci męża zostałam sama… Walczę o trójkę chorych dzieci. Pomocy!
Cel zbiórki: Wizyty u specjalistów, badania, turnusy, rehabilitacja, sprzęt do nauki
Wpłać, wysyłając SMS
Cel zbiórki: Wizyty u specjalistów, badania, turnusy, rehabilitacja, sprzęt do nauki
Opis zbiórki
Jestem mamą trójki dzieci. Każde z nich jest moim skarbem. Niestety niedane mi było zaznać spokojnego macierzyństwa. Wszystkie moje dzieci zmagają się z trudnościami. O każde z nich walczę codziennie sama, gdyż mój mąż, a ich tata, zmarł...
Oliwier to mój najstarszy syn. Nie jest zwyczajnym, beztroskim nastolatkiem. Bardzo przeżył śmierć taty. Od tamtego wydarzenia stan jego zdrowia zaczął się pogarszać. U Oliwiera zdiagnozowano spektrum autyzmu. Jego rozwój jest zaburzony, zwłaszcza rozwój mowy. Syn ma ograniczoną zdolność regulacji emocji, zaburzenia sensoryczne i stereotypie ruchowe. Ma też trudności w nawiązywaniu relacji z innymi.

Dotychczasowe leczenie nie przynosi oczekiwanych rezultatów. Chciałabym dać mu możliwość przejścia na nauczanie indywidualne, aby poprawić jego komfort. Bardzo boję się o przyszłość mojego dziecka. Powinnam być przy nim cały czas, ale to niemożliwe. Muszę zapewnić mu najlepsze psychoterapie, turnusy, być może bezpieczny, specjalistyczny ośrodek oraz sprzęt do nauki zdalnej.
Tatiana urodziła się z obustronnym głębokim niedosłuchem zmysłowo-nerwowym, a także z wrodzoną wadą serca ASD II. Dodatkowo zdiagnozowano u niej niepełnosprawność intelektualną w stopniu umiarkowanym oraz niedokrwistość.
Córka przeszła zabieg wszczepienia implantu ślimakowego do ucha prawego i lewego, lecz mimo to słyszy w znikomym stopniu. Jej mowa jest niezrozumiała, najczęściej posługuje się językiem migowym. Uczy się w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym dla dzieci niesłyszących w Łodzi. Mieszka w internacie, co nie jest dla niej łatwe.

Ponadto stan jej serca w ostatnim czasie zaczął się pogarszać. Jesteśmy w trakcie diagnostyki i czekamy na decyzję kardiologa co do dalszego postępowania. Prawdopodobnie Tatianę czeka operacja. Potrzebuje też terapii mowy u surdologopedy, wizyt u specjalistów oraz specjalistycznych badań.
Moje najmłodsze dziecko, Amelia, już po raz drugi musi pozostać w pierwszej klasie. Trudno jej się z tym pogodzić. Jej koleżanki idą dalej, a ona tkwi w tym samym miejscu. Amelka ma problemy z nauką, skupieniem, zapamiętywaniem faktów. Do tego dochodzą zaburzenia sensoryczne i trudności z regulowaniem emocji. Ma problemy nie tylko w szkole, ale także w relacjach z otoczeniem.

Niedawno dostała diagnozę, która była dla mnie ciosem. Jednocześnie jest to światełko w tunelu, ponieważ daje nadzieję na leczenie i poprawę funkcjonowania córeczki. Okazało się, że Amelia również jest w spektrum autyzmu, ma ADHD, zburzenia SI oraz niepełnosprawność intelektualną w stopniu lekkim. Wiem, że córka będzie musiała zmienić szkołę na taką, która będzie dostosowana do jej potrzeb. Konieczne jest jak najszybsze rozpoczęcie terapii, które ją wzmocnią, a także regularne wizyty u psychologa, psychiatry i neurologa.
Moje dzieci są dla mnie wszystkim. Choć nie jest to łatwe, staram się pogodzić opiekę nad nimi z pracą zawodową. Nie wiem, na jak długo starczy mi sił. Nasza sytuacja bytowo-materialna jest bardzo trudna. Nie chcę, aby z tego powodu potrzeby moich chorych dzieci zeszły na ostatni plan. Jestem świadoma, że bez pomocy dobrych ludzi nie zapewnię im leczenia i terapii. Z całego serca dziękuję za każde wsparcie.
Barbara, mama
- Zuza j10 zł
Powiedzenia !❤️
- Wpłata anonimowaX zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Dla Tròjki cudownych dzieci🫶🏻🫶🏻🫶🏻❤️
- Wpłata anonimowa50 zł
- Zbigniew Pawlikowski100 zł
- Anonimowa Pomagaczka100 zł
- Sylwia Ziegler-Nair20 zł
Proszę o kontakt 668 227 445