PILNE❗️Guz mózgu w główce maleńkiej Liliannki!

Lilianna Fulbiszewska
Pilne!

PILNE❗️Guz mózgu w główce maleńkiej Liliannki!

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0273342
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Leczenie i rehabilitacja, dojazdy, badania i diagnostyka

Zgłaszający zbiórkę: Fundacja KAWAŁEK NIEBA
Lilianna Fulbiszewska, 4 latka
Świdnica, dolnośląskie
Nowotwór mózgu – Medulloblastoma IV stopnia klasyczna
Rozpoczęcie: 24 Kwietnia 2023
Zakończenie: 31 Marca 2024

Opis zbiórki

Jesteśmy załamani! Nasza tragedia trwa od kilku dni! Wczoraj – 24 kwietnia nasza córeczka przeszła operację usunięcia guza mózgu i trafiła na OIOM! Nie mamy jeszcze ostatecznej diagnozy, choć lekarze podejrzewają wyściółczaka! Nie udało się usunąć guza w całości. Został niewielki fragment! Od tej chwili nasze dotychczasowe życie zmienia się o 180 stopni! 

Zaczynamy walkę o życie naszej 3,5 letniej córeczki! Jesteśmy przerażeni, bo nowotwór mózgu to jedna z najgorszych diagnoz, jakie może usłyszeć rodzic dziecka. 

Nic nie zapowiadało tragedii. Jeszcze na początku kwietnia byliśmy normalną, szczęśliwą rodziną. Teraz stajemy na progu onkologicznego piekła i musimy zrobić wszystko, by uratować życie naszej córeczki! 

Lilianna Fulbiszewska

Liliannka była zdrową dziewczynką, rozwijała się prawidłowo, aż do dnia, kiedy jej mama zauważyła, że dzieje się coś niepokojącego. Liliannka miała problem z koordynacją ruchową, i podczas patrzenia w lewo lub prawo drgały jej oczka! 

Mamie nie dawały spokoju te dziwne objawy, więc zaczęliśmy szukać przyczyny. Neurolog, do którego pojechaliśmy w ramach prywatnej wizyty, nie zauważył nic niepokojącego. Kazał nam wracać do domu, ale czuliśmy, że dzieje się coś złego. Szukaliśmy dalej! 

Dopiero okulista z Wrocławia dostrzegł to, czego inni lekarze nie zauważyli. "Córka ma obrzęk tarczy oka – może to wskazywać na problemy neurologiczne – potrzebny jest badanie rezonansem."

U naszej 3,5-letniej córeczki Lilianny w badaniu tomografem lekarze wykryli kilkucentymetrowego guza w móżdżku. Na neurochirurgii w szpitalu we Wrocławiu rezonans. Guz był większy niż sam móżdżek spowodował już wodogłowie! 

Lilianna Fulbiszewska

W czasie kiedy my szukaliśmy diagnozy, guz mózgu siał spustoszenie w organizmie naszej córeczki. 

Nie można było dłużej czekać. Za Liliannką zamknęły się drzwi sali operacyjnej. Nikt nie może sobie wyobrazić dramatu jaki rozgrywa się w głowie rodzica dziecka, które za drzwiami sali operacyjnej walczy o życie. 

W chwili, kiedy piszemy te słowa, Lila jest już po operacji usunięcia guza. Zmiany, które zostały w mózgu, trzeba będzie wykończyć w trakcie leczenia onkologicznego. Oznacza to, że rozpoczynamy naszą walkę, na dziecięcej onkologii – oddziale, na który nikt nigdy  nie chce trafić z własnym dzieckiem…

Lilka przeszłą operację bez poważnych komplikacji, choć guz był większy od móżdżku i w dodatku zrósł się z pniem mózgu. Lekarze nie mają jeszcze pewności co do odruchu połykania naszej córeczki, który mogła stracić po operacji, ale są dobrej myśli.

Zanim staliśmy się rodzicami Lilki, straciliśmy dwoje dzieci, wiec znamy ten straszny ból, którego nie można wyrazić słowami. Wierzymy, że rodzeństwo Lilki jest teraz przy niej i pomoże naszej córeczce przejść przez to onkologiczne piekło. 

Lilianna Fulbiszewska

Operacja to dopiero początek drogi do zdrowia naszej córeczki. Wierzymy, że mając Was, nie będziemy już sami, że damy radę, choćby życie wystawiło nas jeszcze na wiele prób! 

Wkraczamy teraz do strasznego świata dziecięcej onkologi, tam, gdzie o życie walczą najsłabsze istoty na ziemi!

Gdyby matczyna miłość mogła leczyć, nasza córeczka nie potrzebowałaby lekarzy, operacji, chemii. Niestety nie mam takiej mocy. Jedyne co mogę zrobić to być blisko niej i udawać, że wszystko jest w porządku. Kiedy Lilka zasypia, ja wyję jak pies z bólu i strachu jaki czuję…

Lilianna Fulbiszewska

Wiemy, że przed nami bardzo ciężka walka i wiemy, jak może wyglądać leczenie Lilki. W najbliższym czasie będzie wymagane leczenie onkologiczne – chemioterapia, radio lub protonoterapia. Leczenie zależy od wyników badań histopatologicznych. Najlepsze możliwe wyniki leczenia dzieci osiągają w klinice w Rzymie. Już teraz wiemy, jaki jest koszt takiego leczenia. Jeśli pojawi się szansa, chcemy być gotowi zapłacić za terapię, dzieki której nasza córeczka będzie żyła. 

My nie prosimy, ale błagamy Was o pomoc, bo życie naszej cudownej córeczki to ogromny dar, o który musimy walczyć, jak tylko się da. Bez Was nie damy rady, ale z Wami wszystko jest możliwe. Bądźcie z nami w tym trudnym czasie…

Rodzice. 

––––––––––––––––––––––––

LICYTACJE –> KLIK

*Szacunkowa kwota zbiórki

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0273342
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Obserwuj ważne zbiórki