
Najpierw nowotwór jelita, potem przerzuty na macicę, teraz podejrzenie wznowy... Pomóż❗️
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, aparat słuchowy
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, aparat słuchowy
Opis zbiórki
Mam na imię Linda i od 2 lat leczę się onkologicznie. Z pewnością moja historia zaczyna się, jak wiele innych, które mogliście tu przeczytać. Nie będę przekonywać, że u mnie było inaczej. Najpierw diagnoza, która zabrzmiała jak wyrok, potem operacja i leczenie chemią. Kolejne badania, kolejne przerzuty. Czasami myślę, że moje życie wygląda, jak karuzela niekończących się niespodzianek. Rak na zawsze zmienił moje życie. Niestety wygląda na to, że pozostanie ze mną na jeszcze trochę...
Zaczęło się od nowotworu jelita grubego. W styczniu 2021 roku przeszłam operację wycięcia guza, a następnie wdrożono leczenie uzupełniające, czyli chemioterapię. Nie było łatwo, czułam się naprawdę osłabiona, jednak nie traciłam nadziei, że jeszcze będzie dobrze. I było, niestety tylko na chwilę…

Niecały rok później, w grudniu 2022 okazało się, że mam przerzuty do macicy. Byłam całkowicie załamana. Czułam się bezradna wobec całej tej sytuacji. Ponownie wróciłam do szpitala, gdzie konieczne okazało się usunięcie całej macicy wraz z przydatkami. Aby uniknąć kolejnych przerzutów, w czerwcu ubiegłego roku zostałam poddana też mastektomii.
Obecnie mój stan zdrowia ponownie się pogorszył. Pojawiło się podejrzenie nowotworu tarczycy. Cały czas czekam na wyniki, które jak mam nadzieję, wykluczą te przypuszczenia…
Dziś nie mam innego wyboru, jak prosić Was o pomoc i wsparcie. Dotychczasowe leczenie pochłonęło już wiele pieniędzy, a w następstwie chemioterapii pogorszył się mój wzrok i słuch. Chciałabym poprawić swój komfort oraz codzienne funkcjonowanie, dlatego potrzebuję zakupić apart słuchowy, który mi w tym pomoże.

Wygląda na to, że przede mną jeszcze długa droga, by powrócić do zdrowia. Nie zamierzam przegrać z rakiem, na pewno nie w taki sposób… Dlatego, jeśli możesz podzielić się ze mną, chociażby złotówką, będę Ci bardzo wdzięczna!
Linda

Kwota zbiórki jest kwotą szacunkową
Wpłaty
- Wpłata anonimowa50 zł
- Magda50 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Ciocia Janina Marcinkowska50 zł
Życzę Ci zdrowia! Trzymaj się ciepło!
- Anna50 zł
Nie wiem czy to czytasz Lindo, wierze ze Bóg cie kocha i mas dużo wsparcia wśród ludzi . Wałcz , proś u Boga siły , niech wszytko się uda!
- Wpłata anonimowaX zł