Skarbonka

List do Mikołaja - Szymon

Avatar organizatora
Organizator:Rodzice Szymona

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

Drogi Święty Mikołaju ! 

Piszę Do Ciebie ten list, bo wiem że czytasz wszystkie listy i mi pomożesz. 

W tym roku nie chcę zabawek i pluszaków bo mam ich bardzo dużo, daj innym dzieciom które potrzebują.  Ja w tym roku proszę Ciebie o zdrowie dla mnie, chciałbym żyć i być zdrowy. 

Mam dwa latka i choruję na śmiertelną chorobę Dystrofię Mięśniową Duchenne'a, rodzice mówią mi,że to jest okrutna choroba która odbiera mi mięśnie, niszczy mój organizm każdego dnia kawałe po kawałku. Każdego dnia robię się coraz słabszy, czuję to... A w oczach mamusi widzę łzy,stara się je ukryć - ale ja widzę. Babcia mówi, że jest dla mnie lekarstwo, terapia genowa w USA która powstrzyma zanik mięśni. 

Święty Mikołaju, problem jest duży ale wiem że dla Ciebie nie ma rzeczy niemożliwych i wraz z pomocnikami pomożecie zebrać 15 milionów złotych na moją terapię genową, bo tyle właśnie kosztuje. 

Dlatego kończąc ten list do Ciebie, bardzo Cię proszę spełnij moje marzenie. I jeszcze o jedno Cię proszę, trzymaj w opiece moich bliskich, aby byli ze mną zawsze bo bardzoich kocham. 

Dziękuję,Szymon Zelent.

1162 złCEL: 5000 zł
Wsparło 29 osób

Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiają
bezpośrednio
na docelową zbiórkę:

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0620690 Szymon

Drogi Święty Mikołaju ! 

Piszę Do Ciebie ten list, bo wiem że czytasz wszystkie listy i mi pomożesz. 

W tym roku nie chcę zabawek i pluszaków bo mam ich bardzo dużo, daj innym dzieciom które potrzebują.  Ja w tym roku proszę Ciebie o zdrowie dla mnie, chciałbym żyć i być zdrowy. 

Mam dwa latka i choruję na śmiertelną chorobę Dystrofię Mięśniową Duchenne'a, rodzice mówią mi,że to jest okrutna choroba która odbiera mi mięśnie, niszczy mój organizm każdego dnia kawałe po kawałku. Każdego dnia robię się coraz słabszy, czuję to... A w oczach mamusi widzę łzy,stara się je ukryć - ale ja widzę. Babcia mówi, że jest dla mnie lekarstwo, terapia genowa w USA która powstrzyma zanik mięśni. 

Święty Mikołaju, problem jest duży ale wiem że dla Ciebie nie ma rzeczy niemożliwych i wraz z pomocnikami pomożecie zebrać 15 milionów złotych na moją terapię genową, bo tyle właśnie kosztuje. 

Dlatego kończąc ten list do Ciebie, bardzo Cię proszę spełnij moje marzenie. I jeszcze o jedno Cię proszę, trzymaj w opiece moich bliskich, aby byli ze mną zawsze bo bardzoich kocham. 

Dziękuję,Szymon Zelent.

Wpłaty

Sortuj według