Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

PILNE ❗️Ostatnia szansa na życie Liwii❗️

Liwia Szumna
Zbiórka zakończona

PILNE ❗️Ostatnia szansa na życie Liwii❗️

566 852,00 zł
Wsparły 11144 osoby
Cel zbiórki:

Lecznie guza mózgu, transport medyczny, pobyt

Organizator zbiórki: Fundacja ZOBACZ MNIE
Liwia Szumna, 2 latka
Czajowice, małopolskie
Medulloblastoma IV stopnia złośliwości
Rozpoczęcie: 10 Maja 2021
Zakończenie: 30 Lipca 2021

Aktualizacje

❗️Liwia otrzymała kwalifikację do leczenia we Włoszech.

Kochani, na tę wiadomość czekaliśmy bardzo długo. W chwili, gdy nadzieja była na krawędzi, dostaliśmy potwierdzenie z włoskiej kliniki, że specjaliści podejmą się leczenia Liwci. Wreszcie będziemy mogli ruszyć z nadzieją w drogę po zdrowie! Wszystkie środki przekazane w ramach zbiórki zostaną przeznaczone na pokrycie kosztów terapii ratującej życie. 

W tym momencie czekamy na informacje, datę przyjęcia, listę badań do wykonania. Jeśli nie wydarzy się nic nieoczekiwanego, w najbliższych dniach wyjeżdżamy, by ratować życie naszej córeczki! 

Ostatnia chemioterapia była potwornie wyniszczająca. Kilka dni temu Liwia miała przetaczaną krew. Choroba odbiera siły coraz brutalniej… Wiadomość o możliwości leczenia we Włoszech jest dla nas jak spełnienie największego marzenia.

Liwia Szumna

Prosimy, trzymajcie za nas kciuki. Przesyłajcie nam dobre myśli. Liwia musi pokonać chorobę, innego scenariusza nie bierzemy pod uwagę. 

Dziękujemy za Waszą pomoc, za ogromną mobilizację i wsparcie, bez którego nie mielibyśmy nawet cienia szansy na ratunek. Każdy z Was jest dla Liwii aniołem. Niech dobro, które przekazaliście, wróci do Was ze zdwojoną mocą! 

Rodzice

Leczenie Liwii pod znakiem zapytania. Pomocy❗️

Kochani, ostatnie dni są dla nas niezwykle trudne… Od specjalistów zza granicy otrzymaliśmy sprzeczne informacje - badania w Polsce wskazywały na rdzeniaka, specjaliści z Niemiec zdiagnozowali guza  AT/RT. Niestety, żadne z badań nie może być rozstrzygające.

Niepewność jest potworna, bo brak diagnozy oznacza, że rozpoczęcie leczenia i prawdziwej walki z chorobą jest niemożliwe. Powiedzieć, że umieramy ze strachu to za mało… 

Przypadek Liwii analizowali zagraniczni onkologowie, radiologowie, patologowie i neurochirurdzy. Dziś już wiemy, że o dalszym leczeniu muszą zdecydować niezwykle skomplikowane badania molekularne i genetyczne guza. 

Specjaliści z Augsburga podpowiadają, że warto rozważyć usunięcie resztek guza, ale to działanie wciąż może być niezwykle ryzykowne, dlatego trwają konsultacje. 

Nie wiem, co powiedzieć, nie wiem, gdzie jeszcze prosić o pomoc. Jestem zrozpaczona. W tym momencie mogę prosić tylko o to, byście wciąż byli z nami. W momencie, gdy walka rozpocznie się na dobre, będziemy Was potrzebować! Nie wiemy, o jaką kwotę ostatecznie będziemy się starać. Jedno wiemy na pewno - od niej będzie zależało życie naszego dziecka!

Zrobię wszystko, by iskierka nadziei, która wciąż lśni w oczkach naszej córeczki, nie zgasła...

Mama

Opis zbiórki

Dramatyczna walka z czasem! Do końca maja musimy uzbierać ponad 600 tysięcy złotych. To ostatnia szansa na życie dla naszej córeczki!
____

We włoskiej klinice na Liwię czekają już specjaliści, transport medyczny został zarezerwowany. Na drodze do ratunku stoi tylko jedno: ogromna kwota, którą musimy zdobyć jak najszybciej! W starciu z potworną chorobą musimy działać szybko i zdecydowanie. Musimy ją wyprzedzić, zanim zabierze nam Liwię na zawsze… 

Ciszę szpitalnego oddziału onkologii dziecięcej co rusz przerywa głośny krzyk lub nieprzerwany płacz pełen bólu. A Liwia leży w łóżku i cicho łka albo chowa w sobie te emocje i w ciszy podporządkowuje się wszystkim zabiegom wykonywanym przez lekarzy i pielęgniarki. Niektórzy mówią, że wśród dzieci rzadko zdarzają się tacy pacjenci, a ja wiem, że moja córeczka, mimo że jeszcze malutka, zdaje sobie sprawę, o co walczymy. A walka toczy się o najwyższą stawkę: życie. 

Liwia Szumna

Kiedy opowiadam tę historię, brzmi jak scenariusz filmowy. W dniu swoich 2 urodzin, córeczka, upadła z niewielkiej wysokości i nagle bardzo źle się poczuła… Przez pandemię odmówiono nam przyjazdu karetki. Mieliśmy złe przeczucia, więc do szpitala pojechaliśmy sami. Następnego dnia lekarze przekazali nam wiadomość, która sprawiła, że życie na chwilę straciło sens. Medulloblastoma IV stopnia złośliwości. W przypadku małego dziecka te słowa brzmią jak wyrok śmierci…

Operację usunięcia guza przeprowadzono w Wigilię. Święta spędziliśmy na oczekiwaniu na kolejne wieści… Te początkowo dawały nadzieję, dlatego poszliśmy o krok dalej - zadecydowano o chemioterapii. Kolejne cykle były dla naszej córeczki wykańczające, ale w tamtym momencie nie było innego ratunku. Po kilku podaniach wykonano badania, a informacje przekazane przez lekarza złamały nasz świat po raz kolejny. W główce Liwii wykryto resztki guza, który zdążył już od tego czasu urosnąć! W sumie wykryto co najmniej 8 guzów! 

Nasza córeczka jest w tym momencie poddawana radioterapii. I choć to leczenie niesie za sobą ogromne ryzyko, specjaliści zdecydowali, że to jedyna możliwość. W desperacji napędzani ogromnym strachem zaczęliśmy szukać pomocy za granicą. Otrzymaliśmy odpowiedź z włoskiej kliniki, gdzie lekarze przygotowali dla Liwii plan leczenia. Nasza córeczka ma szansę wygrać walkę o życie! Dla naszej kruszynki jest nadzieja!

Liwia Szumna

W szpitalu musimy stawić się na koniec maja, tuż po zakończonej radioterapii. By to było możliwe, musimy zmierzyć się z wyzwaniem zebrania ponad 600 tysięcy złotych! Okup za życie naszej córeczki jest przerażający, ale nie możemy teraz zrezygnować! Potrzebujemy tysięcy pomocnych dłoni! Błagamy… To nasza jedyna i ostatnia nadzieja na to, że potworna choroba nie zabierze naszej córeczki. 

Strach odbiera nam mowę w momencie, gdy musimy krzyczeć o pomoc. Walczymy o wszystko. O to, by nasza rodzina znów mogła być razem. O to, by nasze zapewnienia, że Liwia wróci do domu nie okazały się największym kłamstwem. Dopóki Liwia ma, chociaż cień szansy, będziemy walczyć! 

Bezradność wobec cierpienia dziecka to najgorsze, co nas spotkało. Błagam, pomóż, by ta walka nie została spisana na straty. Walczymy o wszystko. Walczymy o cud. 

____

Walkę Liwii można śledzić na stronie: Liwia kontra rdzeniak 

566 852,00 zł
Wsparły 11144 osoby

Obserwuj ważne zbiórki