Niezwykła nóżka Lucka – trwa walka o przyszłość!

Potrzebujący zweryfikowany przez Fundację Siepomaga
12 780,27 zł
Wsparło 98 osób
Wesprzyj Wesprzyj
Przekaż swój podatku
Numer KRS
0000396361
Cel szczegółowy 1%
0001792 Lucjan
Zbiórka na cel
Zabezpieczenie środków na kolejne operacje Lucjana

Lucjan Grzesik, 4 latka

Stargard, zachodniopomorskie

Wrodzony staw rzekomy kości piszczelowej

Rozpoczęcie: 5 Marca 2021
Zakończenie: 5 Sierpnia 2021

Poprzednie zbiórki

429 921,06 zł (100,83%)
Operacja nóżki u dr Paleya w St. Mary's Medical Center

13 229

30.10.2017 - 08.01.2018

Operacja nóżki u dr Paleya w St. Mary's Medical Center

13 229

429 921,06 zł

30.10.2017 - 08.01.2018

143 658,40 zł (102,59%)
Operacja wymiany pręta teleskopowego w nóżce Lucka

2 381

08.08.2019 - 08.01.2020

Operacja wymiany pręta teleskopowego w nóżce Lucka

2 381

143 658,40 zł

08.08.2019 - 08.01.2020

23 450 zł (101,83%)
Zakup ortez po wcześniejszej operacji oraz rehabilitacja Lucka

1 175

04.09.2018 - 18.10.2018

Zakup ortez po wcześniejszej operacji oraz rehabilitacja Lucka

1 175

23 450 zł

04.09.2018 - 18.10.2018

Zobacz wszystkie poprzednie zbiórki

Kilka lat temu Luckowi groziła amputacja nóżki! Nasz synek urodził się z bardzo poważną wrodzoną wadą kości piszczelowej. Szukając ratunku dla naszego dziecka, trafiliśmy do doktora Paleya – specjalisty od tak skomplikowanych wad. Dzięki kilku operacjom amputacja odeszła w zapomnienie. Kiedy Lucuś zaczął chodzić, płakałam ze szczęścia!

Po ostatnich informacjach z kliniki ponownie się załamałam… – ze względu na to, że synek rośnie, w ciągu najbliższych kilku lat  będzie potrzebował co najmniej kilku operacji, które utrzymają efekty dotychczasowego leczenia. Na ten rok zaplanowane są dwie, za które będziemy w stanie zapłacić dzięki pomocy wielu wspaniałych ludzi. Niestety na kolejne nie będzie już środków, dlatego już teraz proszę Was o pomoc, abym mogła ratować sprawność mojego dziecka!

Lucjan Grzesik

O wadzie Lucusia dowiedziałam się niedługo po jego urodzeniu. Któregoś dnia na jego nóżce wyczułam niepokojące zgrubienie, guzek… Prześwietlenie pokazało, że kość była złamana! Nigdzie nie upadł, więc jak mogło do tego dojść? Sama się złamała? – to pytanie wydawało się absurdalne, ale jak później się okazało, w chorobie Lucka właśnie tak jest – kość sama się łamie i nie może zrosnąć.

Lucek ma wrodzony staw rzekomy. To choroba prenatalna. Kość łamie się i w tym miejscu pojawia się staw rzekomy. W Polsce rodzi się rocznie troje dzieci z taką wadą. Kolejne złamania prowadzą do nieprawidłowego rozwoju nóżki, przez co zdrowa rośnie szybciej, a ta, która się ciągle łamie – wolniej. Gdy różnica między nóżkami z kilku centymetrów rośnie do kilkunastu, dziecko przestaje chodzić...

Po kilku wizytach u specjalistów od małych nóżek w Polsce straciliśmy nadzieję, że ktokolwiek pomoże naszemu dziecku. Byliśmy odsyłani z gabinetu do gabinetu, lekarze rozkładali ręce, bo nie potrafili leczyć takiego przypadku.

Lucjan Grzesik

Docenialiśmy szczerość, nie każdy musi znać się na wszystkim, jednak zostaliśmy z tym sami. Liczyliśmy, że ktoś powie: „my nie potrafimy pomóc, ale jest ktoś za granicą, kto potrafi, spróbujcie”. Takie słowa nigdy nie padły, ale tego „kogoś” znaleźliśmy sami. Wysłaliśmy dokumentację medyczną synka do dr Paleya do USA. Otrzymaliśmy kwalifikację i wraz z nią kosztorys na ogromną sumę pieniędzy!

Na naszej drodze stanęły tysiące dobrych ludzi, dzięki którym pojechaliśmy na operację. Zanim oddałam synka na blok operacyjny, trzymałam go w ramionach i umierałam ze strachu. Bałam się bólu po operacji, ale wiedziałam też, że nie mamy innego wyjścia, że to jedyna droga, aby Lucek był zdrowy. Dzisiaj tego nie żałuję – operacja się powiodła. Kiedy po kilku tygodniach zaczął chodzić, płakałam ze szczęścia. 

W nóżce Lucka są pręty, które chronią kość przed złamaniem i są dla niej wsparciem. Ten najważniejszy pręt rośnie razem z Luckiem — jest teleskopowy i wysuwa się o odpowiedni przyrost. Niestety jego zakres, w którymś momencie się kończy i trzeba go wymieniać na nowy. Dodatkowo wraz z wiekiem konieczna jest wymiana płytek i gwoździ w nóżce… Koszty dalszego leczenia synka będą kolosalne!

Lucjan Grzesik

Dr Paley obiecał nam, że Lucek na 100% będzie chodził. Dotrzymał słowa i dziś nasz synek biega. Niestety z każdym rokiem brutalnie przekonujemy się, że nic nie jest dane raz na zawsze… Konieczne są kolejne operacje!

Postawiliśmy pierwsze kroki w walce o zdrowie naszego synka. Chociaż wiemy, że walka będzie długa i trudna wiemy, że musimy postawić kolejne, by nie zaprzepaścić tego, co udało się zdobyć do tej pory. Prosimy, pomóżcie nam dalej walczyć o sprawność Lucusia…

Pomogli

Ładuję...

Potrzebujący zweryfikowany przez Fundację Siepomaga
12 780,27 zł
Wsparło 98 osób
Wesprzyj Wesprzyj
Przekaż swój podatku
Numer KRS
0000396361
Cel szczegółowy 1%
0001792 Lucjan