
Serce Łukasza stanęło na 10 MINUT❗️Lekarze nie dawali mu żadnych szans... Błagam, pomóż mojemu mężowi❗️
Cel zbiórki: Pobyt w specjalistycznym ośrodku, leczenie
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Pobyt w specjalistycznym ośrodku, leczenie
Opis zbiórki
Mam wspaniałego męża i cudownego synka. Byliśmy szczęśliwą, zdrową rodziną z mnóstwem planów na przyszłość, aż nagle dwa miesiące temu nasz świat runął.
Mój mąż źle się poczuł. Miał problemy z oddychaniem, dlatego postanowiłam, że musimy jechać na SOR. W szpitalu pierwszym podejrzeniem była zatorowość płucna. Zaledwie kilka miesięcy wcześniej na tę samą diagnozę zmarł tata Łukasza. Już wtedy byłam przerażona, a najgorsze miało dopiero nadejść…
Serce Łukasza zatrzymało się na dziesięć długich minut. Nie mogłam uwierzyć, że to się dzieje. Moje własne serce uderzało gwałtownie o żebra, a po plecach spływał zimny pot. Czułam porażającą bezsilność, bo wiedziałam, że nic nie mogę zrobić i wszystko jest w rękach lekarzy.
Po resuscytacji u męża wróciły funkcje życiowe, ale znaczne niedotlenienie mózgu zdążyło wyrządzić potworne szkody. Łukasz spędził na OIOM-ie 55 dni, podpięty do respiratora. To, że przeżył, jest cudem, ponieważ lekarze nie dawali mu dużych szans.

Początkowo Łukasz w ogóle się nie poruszał, był sparaliżowany. Obecnie przebywa w specjalistycznej klinice i jest intensywnie rehabilitowany. Widzimy pierwsze oznaki poprawy – częściej porusza rękami i nogami. Niestety, miesięczny pobyt to koszt około 40 tysięcy złotych, a nasze oszczędności się kończą.
Oprócz strachu i nadziei pozostała także codzienność – utrzymanie domu i całkowita odpowiedzialność za dziecko. Nasz synek, Marcelek, ma tylko 5 lat. Codziennie pyta o tatę. Do tej pory miał oboje rodziców. Teraz musi zmagać się z nową sytuacją, w której trudno mu się odnaleźć.
Robię, co w mojej mocy, lecz powoli opadam już z sił. Dlatego zdecydowałam się poprosić o pomoc. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie. Jeśli nie możesz pomóc finansowo, będę wdzięczna za udostępnienie tej zbiórki. Dziękuję z całego serca za każdą okazaną pomoc, życzliwość i gest solidarności.
Kasia, żona Łukasza
- Wpłata anonimowaX zł
- Licytacja rowerek + wianek135 zł