Łukasz Jawor - zdjęcie główne

Ropień w kręgosłupie, operacja i... Paraliż❗️Ratuj Łukasza!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Łukasz Jawor, 43 lata
Ponikiew
W trakcie hospitalizacji
Rozpoczęcie: 22 kwietnia 2026
Zakończenie: 22 lipca 2026
11 810 zł
WesprzyjWsparło 117 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0956581
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0956581 Łukasz

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Łukaszowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Łukasz Jawor, 43 lata
Ponikiew
W trakcie hospitalizacji
Rozpoczęcie: 22 kwietnia 2026
Zakończenie: 22 lipca 2026

Opis zbiórki

Mam na imię Łukasz. Jeszcze niedawno prowadziłem normalne życie. Pracowałem, miałem plany, marzenia i codzienność, która dawała poczucie stabilności. Wszystko zmieniło się z dnia na dzień. Rozpocząłem walkę o zdrowie i przyszłość.

Okazało się, że w moim kręgosłupie jest ropień. Lekarze powiedzieli, że konieczna jest pilna operacja. Niestety jej skutki całkowicie odmieniły moje życie – straciłem czucie w nogach. W jednej chwili zostałem odcięty od wszystkiego, co znałem. Dziś uczę się życia na nowo.

Łukasz Jawor

Najtrudniejsze w tym wszystkim jest to, że jestem tatą. Mam 8-miesięczną córeczkę – Maję, dla której chcę być silny i sprawny. Chcę móc ją wziąć na ręce, iść z nią na spacer, patrzeć jak dorasta i po prostu być obok – tak jak każdy ojciec.

Przede mną długa i kosztowna rehabilitacja, która jest moją jedyną szansą, żeby wrócić do pełni sił i znów stanąć na nogi. Ograniczenia, z którymi walczę, są ogromne, a strach towarzyszy mi niemal cały czas. Mam jednak w sobie ogromną wiarę, nadzieję i determinację, by walczyć.

Koszty, które spadły na mnie z dnia na dzień, są bardzo wysokie. Dlatego z całego serca proszę o pomoc. Każde wpłata, nawet ta najmniejsza, przybliża mnie do tego, żeby znów chodzić i być tatą, na jakiego zasługuje moja córeczka. Dziękuję za każdą złotówkę, udostępnienie i dobre słowo. To naprawdę wiele dla mnie znaczy.

Łukasz

Wybierz zakładkę
Sortuj według