Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Mało znana choroba codziennie niszczy mózg Łukaszka. Mama wychowuje go samotnie. Pomocy ❗️

Łukasz Kubuśka
Pilne!

Mało znana choroba codziennie niszczy mózg Łukaszka. Mama wychowuje go samotnie. Pomocy ❗️

35 781,00 zł ( 21,02% )
Brakuje: 134 432,00 zł
Wsparło 1389 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0055350
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0055350 Łukasz
Cel zbiórki:

Kontynuacja leczenia zespołu PANDAS

Organizator zbiórki: Fundacja Serca dla Maluszka
Łukasz Kubuśka, 12 lat
Warszawa, mazowieckie
Zespół PANDAS (autoimmunologiczne zapalenie mózgu), autyzm
Rozpoczęcie: 5 Listopada 2021
Zakończenie: 6 Kwietnia 2022

Poprzednie zbiórki:

Łukasz Kubuśka
224 836,00 zł ( 100,64% )
Wsparło 8151 osób
05.02.2021 - 06.09.2021

Leczenie, konsultacje, diagnostyka, rehabilitacja, dojazdy i pobyt

224 836,00 zł ( 100,64% )

Leczenie, konsultacje, diagnostyka, rehabilitacja, dojazdy i pobyt

Opis zbiórki

Są takie chwile kiedy dochodzisz do muru i masz tylko dwa wyjścia, albo go zburzysz albo odwrócisz się i odejdziesz. Jeżeli odejdziesz, stracisz to co w życiu najcenniejsze...dziecko. Choroba zabierze go na zawsze.

Mój 12-letni syn Łukasz ma ostatnią szansę, by mur, do którego doszliśmy – runął. By wreszcie widmo choroby przestało przesłaniać jego życie. PANDAS – autoimmunologiczne zapalenie mózgu, na które cierpi, jest coraz bardziej zaawansowane. Leczenie rozpoczęte w 2020 przyniosło znaczną poprawę. Zniknęły obsesje i agresja. Niestety, zostało ono przerwane przez pandemię i brak środków.

Łukasz Kubuśka

Niestety zaplanowana kontynuacja leczenia na rok 2021 przeciągnęła się, a skutki tego są dramatyczne. Najpierw brak postępu na zbiórce, a potem przymusowe leczenie zamknięte sprawiły, że leczenie, które miało rozpocząć się w maju, rozpoczęto dopiero we wrześniu, a bardzo złe wyniki badań sprawiły, że harmonogram leczenia musiał zostać zmieniony.

W tej chwili dwie kolejne infekcje sprawiły, że jego stan dramatycznie się pogarsza. Pojawiły się zaburzenia odżywiania, powróciły obsesje. Na tę chwilę już wiadomo, że same wlewy immunoglobulinami nie wystarczą. Konieczne jest poprzedzenie leczenia terapią immunomodulującą lub plazmaferezą. Obie terapie są w Polsce dla dzieci niedostępne. Ze względu na pogarszający się stan Łukasza i wskazanie do jak najszybszego rozpoczęcia leczenia, zapadła decyzja o terapii immunomodulującej.

Łukasz Kubuśka

Pojawiło się światełko w długim tunelu, w którym od lat zamknięty jest Łukasz. Radość z rozpoczęcia terapii przesłania nowa, poszerzona wycena. Aktualnie to kwota 90 000 dolarów. To dla mnie, samotnej mamy zawrotna kwota ponad 360 000 zł. Kwota ta wzrośnie o koszty okołomedyczne i koszty dojazdów. W chwili obecnej z poprzedniej zbiórki na koncie Łukasza w fundacji jest około 200 000 zł. Co oznacza, że potrzeba co najmniej 160 tys zł by to moje jedyne dziecko miało szansę na zdrowie.

Ta terapia to ostatnia szansa. Bez niej życie Łukasza ograniczy się do czterech ścian ośrodka zamkniętego. Jestem przerażona, widząc jaka przyszłość grozi mojemu dziecku. Rozpacz jest tym większa, że jest szansa, by tego uniknąć...na przeszkodzie stoi tylko wysoki mur...mur, którego sama nie pokonam. Mur braku pieniędzy.

Łukasz Kubuśka

Choć zapukałam już tylu drzwi, odbiłam się od tylu ścian obojętności instytucji powołanych do pomocy, wypłakałam już tyle łez… wciąż mam nadzieje. Nadzieje, że moje dziecko otrzyma pomoc na czas. Bo wiem, że jeżeli mogę liczyć na pomoc to tylko od ludzi o wielkim sercu, którym los mojego dziecka nie jest obojętny. W zamian możemy dać tylko wdzięczność. Tylko tyle i aż tyle, bo płynące z głębi serca. Każda podarowana złotówka, to wyrwa w tym strasznym murze. Proszę, pomóż mi ocalić moje dziecko. Tylko pełna terapia da mu szansę, by w przyszłości mógł żyć normalnie i oddać dobro, które otrzymał.

–––––––––––––––––––––

Śledź losy Łukasza na Facebooku –> KLIK

Licytacje dla Łukasza –> KLIK

–––––––––––––––––––––

Napisali o Łukaszu:

TU BEMOWO –> KLIK

35 781,00 zł ( 21,02% )
Brakuje: 134 432,00 zł
Wsparło 1389 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0055350
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0055350 Łukasz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki