Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Łukasz Łakomczak - zdjęcie główne

Łukasz CUDEM przeżył koszmarny wypadek❗️Pomóż mu odzyskać sprawność!

Cel zbiórki: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Organizator zbiórki:
Łukasz Łakomczak, 38 lat
Stubno
Uraz wielonarządowy, złamanie kości ramiennej lewej, stłuczenie mózgu, stan po założeniu PEG, stan po założeniu tracheotomii
Rozpoczęcie: 30 czerwca 2026
Zakończenie: 30 września 2026
23 232 zł(10,92%)
Brakuje 189 534 zł
WesprzyjWsparło 265 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0991653
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0991653 Łukasz

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Łukaszowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Organizator zbiórki:
Łukasz Łakomczak, 38 lat
Stubno
Uraz wielonarządowy, złamanie kości ramiennej lewej, stłuczenie mózgu, stan po założeniu PEG, stan po założeniu tracheotomii
Rozpoczęcie: 30 czerwca 2026
Zakończenie: 30 września 2026

Opis zbiórki

W niedzielę, 19 kwietnia 2026 roku nasze serca zostały rozdarte na pół. Tuż przed godziną 15:00 do drzwi zapukała policja, informując, że Łukasz uległ wypadkowi motocyklowemu. Sytuacja była na tyle poważna, że musiał zostać przetransportowany do szpitala helikopterem. Z każdą sekundą jego szanse na przeżycie spadały. Byliśmy przerażeni!

Natychmiast wsiadłem w samochód i ruszyłem do syna. Lekarze powiedzieli, że jego stan jest krytyczny i że mam przygotować się na najgorsze. Stwierdzono obrzęk mózgu, liczne krwiaki śródczaszkowe, wielonarządowe urazy i złamanie lewej reki. Łukasz trafił na OIOM i został wprowadzony w śpiączkę farmakologiczną.

Każdy kolejny dzień zamiast nadziei, przynosił coraz gorsze informacje. Pojawiały się kolejne krwiaki, a my byliśmy bezsilni. Widok syna z rurką tracheostomijną, podłączonego do respiratora i wielu innych maszyn podtrzymujących życie oraz słowa lekarzy o złych rokowaniach były nie do zniesienia.

Mijały tygodnie, a my codziennie odwiedzaliśmy Łukasza na OIOM-ie, głęboko wierząc, że wreszcie otworzy oczy, poruszy palcami, da jakiś sygnał, że to jeszcze nie koniec... Walczyliśmy również z zapaleniem płuc i infekcją bakteryjną. Aż w końcu przyszedł dzień, w którym wydarzył się mały – wielki cud. Syn zaczął lepiej oddychać, a także reagować na dotyk i głos bliskich! To jeszcze bardziej zmotywowało nas do walki.

Łukasz Łakomczak

Po siedmiu tygodniach leczenie neurologiczne zostało zakończone, ale przyszłość Łukasza jest w dalszym ciągu niepewna. Lekarze nie są w stanie określić, w jakim stopniu mózg został uszkodzony. Krwiaki na szczęście się wchłonęły, jednak pozostawiły po sobie ślady, a to może komplikować wybudzenie się syna ze śpiączki i skutkować trwałą niepełnosprawnością. Zaproponowano przeniesienie syna do hospicjum.

Mimo wszystko widzieliśmy, że Łukasz naprawdę chce żyć! To dało nam jeszcze większą siłę i determinację, by walczyć o jego sprawność. Małymi krokami szliśmy do przodu, aż wreszcie nastąpił przełom – syn się wybudził i zaczął ruszać rękami i nogami! Zaczął też mówić, ale bardzo niewyraźnie, a do tego coraz więcej rozumie. 

Niestety to jeszcze nie koniec walki. Łukasz przebywa w ośrodku rehabilitacyjnym, który daje największą szansę na postępy. Niestety pobyt wiąże się z ogromnymi kosztami, których nie jesteśmy w stanie udźwignąć. Nie możemy jednak dopuścić do tego, by rehabilitacja została przerwana.

Dlatego z całego serca prosimy o pomoc. Największym marzeniem naszej rodziny, jest to, by Łukasz do nas wrócił, znów się uśmiechnął i mógł bawić się ze swoim synkiem Antosiem. Wierzymy, że z Wami wszystko jest możliwe. Każda złotówka ma dla nas ogromne znaczenie! Dziękujemy za okazane serce.

Tata Łukasza z rodziną i bliskimi

Wybierz zakładkę
Sortuj według