Zbiórka zakończona
Łukasz Zając - zdjęcie główne

Pokonał białaczkę, teraz ma guza mózgu❗️Ratuj Łukasza, ojca dwójki małych dzieci❗️

Cel zbiórki: Operacja neurochirurgiczna w klinice w Kluczborku, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Łukasz Zając, 41 lat
Bochnia, małopolskie
Nowotwór mózgu
Rozpoczęcie: 31 lipca 2024
Zakończenie: 16 sierpnia 2024
215 128 zł(101,11%)
Wsparło 2499 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0616524 Łukasz

Cel zbiórki: Operacja neurochirurgiczna w klinice w Kluczborku, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Łukasz Zając, 41 lat
Bochnia, małopolskie
Nowotwór mózgu
Rozpoczęcie: 31 lipca 2024
Zakończenie: 16 sierpnia 2024

Rezultat zbiórki

Drodzy Przyjaciele, Przyjaciele naszych Przyjaciół i wszyscy Pomagacze,

długo się nie odzywaliśmy, ale tak długo trwała diagnostyka przedoperacyjna Łukasza. Czekaliśmy 5 tygodni na wynik biopsji guza. Wynik bardzo nas zaskoczył – zmiana w mózgu nie nosi znamion nowotworu.

Neurochirurdzy obawiali się jednak, że jest ryzyko, że próbka została źle pobrana, dlatego Łukasz został skierowany na kolejny rezonans, tym razem ze specjalnym badaniem – spektroskopią. Po kolejnych tygodniach oczekiwania badanie to również stwierdza, że guz Łukasza najprawdopodobniej nie ma charakteru nowotworowego.

W związku z tym na dzień dzisiejszy operacja usunięcia guza jest odroczona, a Łukasz jest skierowany do dalszej diagnostyki neurologicznej. Musimy dowiedzieć się i zrozumieć, skąd wzięła się zmiana w mózgu i jak ją leczyć. Poinformujemy Was na pewno o ostatecznej diagnozie i o tym, jeśli będzie to możliwe, komu przekażemy niewykorzystane środki z naszej zbiórki.

Trzymajcie kciuki, aby końcowa diagnoza była dla Łukasza i naszej rodziny jak najłagodniejsza. Jeszcze raz wszystkim Wam dziękujemy, że wsparliście nas w najtrudniejszym czasie w naszym życiu. 

Monika – żona Łukasza

Aktualizacje

  • Dziękujemy za wsparcie!

    Mamy 100%! Jesteśmy niesamowicie wdzięczni! Cudownie wiedzieć, że mamy dookoła siebie tylu ludzi, którzy w najtrudniejszym momencie naszego życia tak bardzo nam pomogli. Dziękujemy!

    Łukasz będzie operowany na dniach. Wierzymy, że interwencja chirurgiczna będzie kluczowym momentem w drodze do pokonania okrutnego nowotworu!

    Mój mąż już raz pokonał chorobę, a ja wierzę, że i tam razem mu się uda. To dzięki Wam ma taką szansę! Jesteście wspaniali i trudno słowami wyrazić mi jak bardzo Wam dziękuję.

    Napiszę więc krótko: w imieniu swoim i Łukasza – WIELKIE DZIĘKI!

    Monika, żona

Opis zbiórki

Jestem Łukasz. Mam 39 lat, wspaniałą żonę i dwie małe córeczki. Jeszcze dwa tygodnie temu moje życie było zwykłe, spokojne, szczęśliwe. Dziś zamieniło się w walkę na śmierć i życie z potwornym przeciwnikiem – nowotworem mózgu… Bardzo proszę o pomoc, sam nie dam rady opłacić potrzebnej operacji. A czas ucieka!

Do 16 sierpnia muszę zapłacić za operację, która uratuje mi życie!

Łukasz Zając

Wszystko zaczęło się zupełnie niepozornie. Miałem problemy z barkiem, myślałem, że przeciążyłem się w pracy. Skorzystałem z pomocy fizjoterapeuty. Niestety następnego dnia zaczęła mi drętwieć ręka. Gdy wyjechaliśmy na urlop, zaczęło być jeszcze gorzej. Pojawiło się również drętwienie twarzy… Zdecydowaliśmy się wrócić do domu. Obawiałem się, że to udar…

Zgłosiłem się do szpitala, gdzie wykonano tomograf. Potwierdził on, że coś jest nie tak, ale musiałem udać się do Krakowa, żeby przeprowadzić dokładniejsze badania. Nie sądziłem, że diagnoza może być jeszcze gorsza. Niestety rezonans wykazał guza mózgu! 

Łukasz Zając

To był prawdziwy szok… Do teraz trudno mi w to uwierzyć… Wcześniej nie miałem żadnych dolegliwości. Sądziłem, że przede mną jeszcze wiele szczęśliwych lat życia z żoną i córkami. A teraz rozpoczęła się walka o moje życie!

Walczę nie pierwszy raz. 18 lat temu, gdy miałem 21 lat, zachorowałem na białaczkę! Chorobę wykryto przypadkowo, gdy trafiłem do szpitala razem z moją siostrą. Było podejrzenie, że zatruliśmy się czadem. Gdy pobrano mi krew, wyniki nie pozostawiały wątpliwości: białaczka! Po udanym przeszczepie szpiku od mojego brata udało mi się pokonać nowotwór. Chwilę później poznałem Monikę, która została moją żoną. Myślałem, że najgorsze za mną… Teraz przeciwnik jest jeszcze gorszy, to nowotwór mózgu…

Łukasz Zając

Ze względu na umiejscowienie guza lekarze, z którymi się konsultowałem, nie zdecydowali się przeprowadzić operacji. Ryzyko powikłań ocenili jako zbyt duże. Na szczęście znalazłem osobę, która dała mi nadzieję. Doktor Libionka to wybitny specjalista, która podejmie się walki o moje życie. Niestety operacja nie jest refundowana… Dlatego potrzebuje Waszego wsparcia.

Bez operacji moje szanse na życie są znikome... Mam dwie córki, roczną Oliwkę oraz 4-letnią Laurę. Za miesiąc mamy świętować z żoną 10 rocznicę ślubu. Nic nie wskazywało na to, że nasz świat się zawali i będę musiał walczyć o życie...

Proszę Was o wsparcie, bo sami nie damy rady zebrać środków na operację. Proszę w imieniu swoim i moich dzieci. Nie mogę pozwolić na to, żeby wychowywały się bez taty, żeby mnie nawet nie pamiętały… Jeszcze tyle przed nami, oby…

Łukasz

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj