Skarbonka zakończona
Skarbonka

Lunch w Deloitte

Avatar organizatora
Organizator:Agata Dopart-Rak

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

Kochani,

Chciałabym wesprzeć bliską mi dziewczynkę: moją sąsiadkę, wnuczkę mojej mamy, córkę niezwykłego małżeństwa, siostrę dwóch dorosłych braci, którzy mieli więcej szczęścia od niej.

Zuzia urodziła się z nieuleczalną chorobą genetyczną. Chorobą, której nie widać, chorobą, która odbiera oddech tej nastoletniej dziewczynce.

Gdy Zuzia się urodziła, nie było lekarstwa na tę chorobę. Obecnie istnieje lek, który pozwala chorym na mukowiscydozę żyć i funkcjonować normalnie. Niestety w Polsce jest nierefundowany.

Wierzę, że razem możemy dołożyć swoją cegiełkę do normalnego życia Zuzi. Kwota, którą próbujemy uzbierać (1 200 000 ), to koszt jedynie rocznej kuracji. Bez tego Zuzię będzie czekać przeszczep płuc, który i tak nie wyleczy jej z choroby.

Bardzo Was proszę, aby każdy, kto może, wsparł zbiórkę dowolną kwotą. W zamian za to ja, gdy tylko wrócę do pracy, samodzielnie przygotuję każdemu z Was lunch, który będziemy mogli razem zjeść w Deloitte. :-)

Ściskam Was mocno!

Agata

691 złWsparło 12 osób

Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły
bezpośrednio
na subkonto Podopiecznej:

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0005892 Zuzia

Kochani,

Chciałabym wesprzeć bliską mi dziewczynkę: moją sąsiadkę, wnuczkę mojej mamy, córkę niezwykłego małżeństwa, siostrę dwóch dorosłych braci, którzy mieli więcej szczęścia od niej.

Zuzia urodziła się z nieuleczalną chorobą genetyczną. Chorobą, której nie widać, chorobą, która odbiera oddech tej nastoletniej dziewczynce.

Gdy Zuzia się urodziła, nie było lekarstwa na tę chorobę. Obecnie istnieje lek, który pozwala chorym na mukowiscydozę żyć i funkcjonować normalnie. Niestety w Polsce jest nierefundowany.

Wierzę, że razem możemy dołożyć swoją cegiełkę do normalnego życia Zuzi. Kwota, którą próbujemy uzbierać (1 200 000 ), to koszt jedynie rocznej kuracji. Bez tego Zuzię będzie czekać przeszczep płuc, który i tak nie wyleczy jej z choroby.

Bardzo Was proszę, aby każdy, kto może, wsparł zbiórkę dowolną kwotą. W zamian za to ja, gdy tylko wrócę do pracy, samodzielnie przygotuję każdemu z Was lunch, który będziemy mogli razem zjeść w Deloitte. :-)

Ściskam Was mocno!

Agata

Wpłaty

Sortuj według