Maciuś Cyganik - zdjęcie główne

Walczył o życie jeszcze pod sercem mamy... Dziś Maciuś nie chodzi, nie mówi ani nie widzi❗️Pomocy❗️

Cel zbiórki: Specjalistyczne terapie, leczenie i rehabilitacja, zakup sprzętu

Organizator zbiórki:
Maciuś Cyganik, 2 latka
Czechowice -Dziedzice, śląskie
Skutki skrajnego wcześniactwa — retinopatia wcześniaków, zaburzenia napięcia mięśniowego, torbiel mózgu, zmiany niedokrwienno-niedotlenieniowe mózgu, zez zbieżny, oczopląs, wysoka krótkowzroczność
Rozpoczęcie: 3 sierpnia 2026
Zakończenie: 3 listopada 2026
2456 zł(3,85%)
Brakuje 61 374 zł
WesprzyjWsparły 42 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0640581
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0640581 Maciej

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Maciejowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Specjalistyczne terapie, leczenie i rehabilitacja, zakup sprzętu

Organizator zbiórki:
Maciuś Cyganik, 2 latka
Czechowice -Dziedzice, śląskie
Skutki skrajnego wcześniactwa — retinopatia wcześniaków, zaburzenia napięcia mięśniowego, torbiel mózgu, zmiany niedokrwienno-niedotlenieniowe mózgu, zez zbieżny, oczopląs, wysoka krótkowzroczność
Rozpoczęcie: 3 sierpnia 2026
Zakończenie: 3 listopada 2026

Opis zbiórki

Nigdy nie podejrzewalibyśmy, że to wszystko potoczy się w tak okrutny sposób. Maciuś, nasz synek, przyszedł na świat bardzo chory. Dziś ma już 2 latka, a wciąż nie chodzi, nie raczkuje, nie siedzi, nie mówi ani nie widzi… Ze względu na wysoką krótkowzroczność reaguje jedynie na kolory i światło. Wiemy jednak, że czuje naszą miłość i jako rodzice musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, by dać mu szansę na lepsze jutro…

Dokładnie pamiętamy, jak to wszystko się zaczęło… Ciąża przebiegała w pełni prawidłowo, a my odliczaliśmy dni do pierwszego spotkania. Niestety, nasze szczęście trwało jedynie krótką chwilę. W 25. tygodniu ciąży pojawiły się komplikacje – gdyby nie szybka reakcja lekarzy, nie przeżyłby ani Maciuś, ani nosząca go pod sercem mama…

Maciej Cyganik

Nie było czasu do stracenia, natychmiast podjęto decyzję o przeprowadzeniu cesarskiego cięcia, które było jedynym ratunkiem… Gdy Maciuś przeszedł na świat, natychmiast trafił do inkubatora i został przeniesiony na oddział intensywnej terapii.

Lekarze przez kolejne 4 długie godziny walczyli o życie jego mamy… Stał się cud. Pomimo tak ogromnego niebezpieczeństwa, obydwoje przeżyli. Synek spędził 145 długich dni w szpitalu. Ciężko opisać, co czuje rodzic, gdy widzi swoje maleństwo – takie kruche i bezbronne, podpięte pod aparaturę… 

Maciej Cyganik

Choć od momentu tych tragicznych wydarzeń minęły już ponad 2 lata, to konsekwencje wciąż pozostają z nami. Synek nie rozwija się jak inne dzieci. Dzięki ogromowi wsparcia specjalistów udało się jednak poczynić drobne postępy. Maciuś je już z łyżeczki, porozumiewa się z nami płaczem lub krzykiem, próbuje pomału chwytać przedmioty w swoje drobne rączki. Zaczął także pełzać!

By miał szansę wywalczyć kolejne kamienie milowe, potrzebuje wsparcia terapeutów, leczenia, rehabilitacji oraz specjalistycznego sprzętu. Niestety, wiąże się to z bardzo wysokimi kosztami, których nie jesteśmy w stanie udźwignąć samodzielnie. 

Prosimy Was o wsparcie. Wiemy, że nie jesteśmy w stanie cofnąć czasu oraz że Maciuś już zawsze będzie mierzył się z problemami ze zdrowiem. Wierzymy jednak, że wspólnymi siłami uda się nam wywalczyć dla niego lepsze jutro. 

Rodzice

Wybierz zakładkę
Sortuj według