Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Maciej Kinowski - zdjęcie główne

Wypadek odebrał mi zdrowie i sprawność, lecz nie marzenia i wolę życia! Proszę, pomóż mi w walce o samodzielność!

Cel zbiórki: Specjalistyczny elektryczny pojazd terenowy dla osób z niepełnosprawnością

Organizator zbiórki:
Maciej Kinowski, 33 lata
Grzybowo, pomorskie
Stan po wypadku i urazie kręgosłupa
Rozpoczęcie: 26 czerwca 2026
Zakończenie: 26 września 2026
456 zł(0,43%)
Brakuje 105 927 zł
WesprzyjWsparło 21 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0374454
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0374454 Maciej

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Maciejowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Specjalistyczny elektryczny pojazd terenowy dla osób z niepełnosprawnością

Organizator zbiórki:
Maciej Kinowski, 33 lata
Grzybowo, pomorskie
Stan po wypadku i urazie kręgosłupa
Rozpoczęcie: 26 czerwca 2026
Zakończenie: 26 września 2026

Opis zbiórki

Niewiele pamiętam z wypadku, bo nagle wszystko się urwało. Przyjechała karetka, potem przyleciał helikopter, kiedy stwierdzono, że nie mam czucia w nogach. Operacja trwała 6 godzin. Obudziłem się i chciałem poruszać nogami, ale się nie udało… Próbowałem, walczyłem, łzy spływały po policzkach, ale nogi nie chciały słuchać. 

Kręgosłup złamany w kilku miejscach, uszkodzony rdzeń kręgowy, wymieniony kręg szyjny i piersiowy. Do tego złamane sześć żeber, przebite płuco, złamane nadgarstki, pęknięty obojczyk… Długo by wymieniać. Roztrzaskałem się kompletnie, nawet te kości, o których wcześniej nie miałem pojęcia, że istnieją.

Maciej Kinowski

Chciałem krzyczeć, zerwać się z tego łóżka i uciec. Nic z tego… Przed oczami stanęło mi życie, marzenia, plany na przyszłość. Pierwsze 2 tygodnie na OIOM-ie były koszmarem. Nie da się przygotować na pobyt w takim miejscu i ogromną bezradność, która ogarnia człowieka od stóp do głów.

Od momentu wypadku poruszam się na wózku. Choć minęło już wiele lat, to wciąż każdego dnia walczę o zdrowie, sprawność i samodzielność Bardzo kocham przyrodę i spacery, ale niestety obecny wózek, którego używam, pozwala mi poruszać się tylko po równych drogach. Nie mam możliwości wjechać do lasu czy na polanę, gdzie spacerują inni. To bardzo smutne, bo chciałbym móc cieszyć się naturą tak jak wszyscy, a czuję się przez to ograniczony.

Maciej Kinowski

Mieszkam na wsi, gdzie dostęp do pięknych, naturalnych miejsc jest tuż za progiem, ale bez odpowiedniego sprzętu nie mogę z nich korzystać. Nowy wózek terenowy pozwoliłby mi pokonać te bariery i swobodnie poruszać się po nierównym terenie, co znacznie poprawiłoby jakość mojego życia i dało mi więcej niezależności.

Wózek terenowy to dla mnie nie tylko sprzęt, ale przede wszystkim szansa na aktywność fizyczną i kontakt z naturą, które mają ogromny wpływ na moje zdrowie psychiczne i fizyczne. Dzięki niemu będę mógł uczestniczyć w rodzinnych spacerach i spotkaniach na świeżym powietrzu, co jest dla mnie bardzo ważne społecznie i emocjonalnie. To inwestycja w moją samodzielność i lepsze życie na co dzień.

Niestety, koszt wózka terenowego, który spełni moje potrzeby, to około 100 000 zł. Dlatego proszę Cię o pomoc! Wiem, że to duża kwota, ale każda, nawet najmniejsza wpłata, przybliża mnie do celu i daje nadzieję na lepsze jutro.

Maciek

Wybierz zakładkę
Sortuj według