Porażenie prądem odebrało mu obie ręce. Potrzebne protezy dla Maćka!

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 3 526 osób
220 358,37 zł (40,12%)
Brakuje jeszcze 328 822,63 zł
Wesprzyj Wesprzyj

Maciej Kuliński, 23 lata

Warszawa, mazowieckie

Stan po wypadku, amputacja obu rąk

Rozpoczęcie: 24 Lipca 2020
Zakończenie: 27 Października 2020

Mam na imię Maciek, mam 22 lata i całe życie przed sobą… Niestety tragiczny wypadek sprawił, że amputowano mi obie ręce. Złamałem też kręgosłup i tylko cudem nie straciłem czucia w rękach i nogach. Leżę w szpitalu i walczę…

Wszystko potoczyło się błyskawicznie. Jedna sekunda zaważyła na całym moim życiu… Od momentu porażenia prądem nie pamiętam już nic. Po przewiezieniu do szpitala przez tydzień leżałem w śpiączce. Przez ten czas lekarze starali się uratować moje ręce, ale wdała się sepsa, która mogła odebrać mi życie. Decyzja była jedna - amputacja. Życie udało mi się ocalić, niestety rąk już nie… Ucięto mi je na wysokości przedramion. Nie mam już obu dłoni...

Maciej Kuliński

Do momentu wypadku czerpałem z życia garściami i nie było dla mnie żadnych przeszkód. Studiowałem, spełniałem marzenia… Nigdy bym nie przypuszczał, że moja przyszłość będzie rysować się w zupełnie innych barwach.

Jestem z Warszawy i jedną z moich pasji jest podróżowanie. Od zawsze lubiłem poznawać nowe miejsca. Moim największym podbojem jest, póki co, Dubaj - miałem w planach wrócić tam w 2021 roku, na Światowe Expo. Oprócz klasycznych podróży uwielbiam wraz z chłopakami wyrwać się z miasta na kilka dni na bushcraft… To sztuka przetrwania w dziczy, obcowania z przyrodą, która jest dla mnie źródłem inspiracji i siły. Wypadek mocno skomplikował moją sytuację… Na razie wyjazdy i wypady do lasu leżą tylko w sferze marzeń. Wierzę jednak, że nic nie jest nie do przeskoczenia i że uda mi się wrócić do tego, co kocham.

Nie poddaję się ani nie załamuję! Znajomi mówią o mnie " dusza towarzystwa", " DJ" czy też po prostu "Król Zabawy". Co więcej? Od dzieciństwa jestem fanem Realu Madryt, a jednym z moich idoli jest Cristiano Ronaldo. Mimo że gra on w innym klubie, moje serce nadal jest przy Realu. Marzę o tym, że gdy stanę na nogi, znów uda mi się zobaczyć Królewskich ponownie na Santiago Bernabeu. Oprócz tego jestem też wielkim fanem kebaba, kiedyś myślałem nawet o otworzeniu własnej restauracji, nadal wierzę, że jest to możliwe.

Maciej Kuliński

Mam ukochaną rodzinę i wspaniałych przyjaciół, którzy w takiej sytuacji nie pozostawili mnie samego i trzymają mnie na duchu. To dzięki nim dostałem się do programu wsparcia osób po amputacji. Mam szansę na otrzymanie protez, które będą namiastką rąk. Jedyną przeszkodą są pieniądze. Protezy rąk kosztują ponad pół miliona złotych! Kwota, która nigdy nie będzie dla mnie do zdobycia. 

Wierzę, że świat jest pełen dobrych ludzi, którzy nie będą obojętni na moją krzywdę… Wierzę, że z Wami osiągnę swój cel! Proszę, chciałbym znowu cieszyć się życiem!

Maciek

______

Podaj rękę Maćkowi! Śledź fanpage na Facebooku

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 3 526 osób
220 358,37 zł (40,12%)
Brakuje jeszcze 328 822,63 zł
Wesprzyj Wesprzyj