Pilne!
Maciej Seidler - zdjęcie główne

Mój brat walczy z najsilniejszym wrogiem – NOWOTWOREM! Pomóż Maciejowi!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Maciej Seidler, 50 lat
Warszawa, mazowieckie
Nowotwór złośliwy gruczołu krokowego
Rozpoczęcie: 5 sierpnia 2025
Zakończenie: 7 maja 2026
34 881 zł(81,97%)
Brakuje 7673 zł
WesprzyjWsparło 446 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0825455
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0825455 Maciej

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Maciejowi Seidler poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Maciej Seidler, 50 lat
Warszawa, mazowieckie
Nowotwór złośliwy gruczołu krokowego
Rozpoczęcie: 5 sierpnia 2025
Zakończenie: 7 maja 2026

Aktualizacje

  • PILNE❗️Maciej zaczyna chemioterapię – to kolejny trudny etap w walce! Pomóż❗️

    Kochani,

    przychodzę do Was z nowymi wieściami. Mój brat rozpoczął kolejny, bardzo trudny etap leczenia: chemioterapię w Szpitalu Grochowskim w Warszawie.

    Wlewy zaplanowane są na 6 cykli w trzytygodniowych odstępach. Ostatni z nich przypada dokładnie w dniu 51. urodzin Macieja. Wierzymy, że to dobry znak – symboliczny moment, który przyniesie nam radość z trwałego powrotu do zdrowia w niedalekim czasie. Ufamy, że mimo ciężkiego charakteru leczenia przyniesie ono oczekiwane efekty. 

    Maciej Seidler

    Mamy ogromne szczęście być otoczeni wspaniałymi ludźmi, nie tylko rodziną, ale także oddanymi lekarzami, pielęgniarkami oraz Wami, naszymi kochanymi przyjaciółmi. Bez Was nasza walka o zdrowie Maciusia byłaby o wiele trudniejsza.

    Z całego serca dziękujemy wszystkim za każde słowo wsparcia, otuchy i pokrzepienia. Wasza obecność, dobre myśli i modlitwa dodają nam sił w tym wymagającym czasie. Prosimy, bądźcie z nami dalej!

    siostra Macieja 

  • Walka z nowotworem wciąż trwa! Prosimy, bądźcie z Maćkiem dalej!

    Moi Drodzy! Dziękuję Wam wszystkim za ogromne serce i wsparcie, jakim mnie obdarzacie. Każdego dnia czuję Waszą pozytywną energię, którą przesyłacie mi na różne sposoby. Ten zastrzyk dobrych emocji sprawia, że nie jestem sam w tym wszystkim, a pozytywne myślenie staje się moim napędem do działania.

    Za mną już 7-tygodniowa radioterapia i brachyterapia, które zniosłem znakomicie. Było ciężko — nie ukrywam — ale dość szybko wracam do sił, co dodaje mi mnóstwo optymizmu i poczucia pewności, że całkowite wyzdrowienie jest blisko.

    Maciej Seidler

    Wiem też, że to duża zasługa odpowiedniej rehabilitacji, diety oraz suplementacji.

    Przede mną leczenie przerzutu w kości łonowej i kolejna radioterapia, tym razem w postaci trzech boosterów. W połowie grudnia muszę przygotować się do chemioterapii. Jeszcze raz dziękuję, że jesteście ze mną.

    Maciej

Opis zbiórki

Jeszcze niedawno planowaliśmy wspólne wakacje. Mój brat pełen energii, z głową pełną pomysłów, zawsze pierwszy do pomocy, dziś leży na łóżku, zmęczony i przytłoczony czymś, czego nikt z nas się nie spodziewał. Nowotwór złośliwy prostaty, tak zabrzmiała diagnoza, która spadła na nas jak grom z jasnego nieba.

To nie jest tylko choroba. To cichy zabójca, który zbyt długo pozostawał niezauważony. Istnieje duże ryzyko, że rak już rozprzestrzenił się poza prostatę. Maciej potrzebuje natychmiastowej diagnostyki, biopsji, konsultacji z najlepszymi specjalistami i rozpoczęcia leczenia, zanim będzie za późno. Czas nie jest po naszej stronie. Każdy dzień zwłoki to krok bliżej do utraty kogoś, kogo kochamy najbardziej.

Maciej Seidler

Mój brat ma dopiero 50 lat. Przed sobą jeszcze tyle życia. Ma marzenia, które wciąż czekają na spełnienie. Nie potrafimy stać bezczynnie i patrzeć, jak choroba odbiera Maciejowi wszystko. Ale koszty leczenia są przerażające. Przerastają nasze możliwości, mimo że robimy wszystko, co w naszej mocy.

Maciej Seidler

Dlatego dziś, z całego serca, błagamy o pomoc. Nie tylko dla niego, ale dla nas wszystkich, którzy nie wyobrażają sobie życia bez jego uśmiechu, jego obecności oraz jego ciepła. Każda złotówka to nie tylko realne wsparcie finansowe, to także nadzieja, wiara oraz siła do dalszej walki.

Wszystkie środki zostaną przeznaczone wyłącznie na leczenie. Jeśli nie możesz pomóc finansowo, udostępnij. To naprawdę wiele znaczy. Dziękujemy za każdą formę wsparcia Macieja oraz każdą wyciągniętą dłoń. Dziękujemy za wiarę, że dobro powraca. 

siostra Macieja

Wybierz zakładkę
Sortuj według