Filip i Jagoda Maciejewscy - zdjęcie główne

Los nie oszczędził żadnego z trójki moich dzieci❗️Proszę, pomóż!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Filip i Jagoda Maciejewscy, 17 lat, 13 lat, 12 lat
Płock, mazowieckie
Nikola: niedosłuch odbiorczy, skolioza, wada wzroku, torbiel na jajniku; Jagoda: całościowe zaburzenia rozwojowe, choroby układu oddechowego i krążenia, głuchota; Filip: padaczka, zaburzenia psychopatyczne, insulinooporność, wirus Epstein-Barr, otyłość
Rozpoczęcie: 16 października 2025
Zakończenie: 17 kwietnia 2026
3310 zł(8,64%)
Brakuje 34 988 zł
WesprzyjWsparło 35 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0066134
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0066134 Maciejewscy

Stała pomoc

1 wspierający co miesiąc
Regularne wsparcie daje Filipowi i Jagodzie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Filip i Jagoda Maciejewscy, 17 lat, 13 lat, 12 lat
Płock, mazowieckie
Nikola: niedosłuch odbiorczy, skolioza, wada wzroku, torbiel na jajniku; Jagoda: całościowe zaburzenia rozwojowe, choroby układu oddechowego i krążenia, głuchota; Filip: padaczka, zaburzenia psychopatyczne, insulinooporność, wirus Epstein-Barr, otyłość
Rozpoczęcie: 16 października 2025
Zakończenie: 17 kwietnia 2026

Aktualizacje

  • Nikola wylądowała w szpitalu! Walczę dalej o zdrowie trójki dzieci!

    Kochani!

    Chcielibyśmy bardzo podziękować za dotychczasowe wpłaty i pomoc dla rodzeństwa. Niestety, walka o zdrowie się nie kończy, dlatego nadal prosimy o pomoc!

    Przed Świętami Nikola zmagała się z ostrym bólem brzucha. Trzeba było wykonać USG i wdrożyć leczenie, jednak w styczniu ból powrócił i trafiliśmy do szpitala. Nie wiemy jeszcze, z czym mamy do czynienia – wykryto płynną zmianę w podbrzuszu, dlatego wskazany jest rezonans. 

    Filip Maciejewski

    Na ostatniej wizycie w poradni transplantacji wątroby okazało się, że Filip musi przejść hospitalizację, ponieważ zmaga się z powiększoną wątrobą i śledzioną. Termin mamy ustalony na czerwiec 2026 roku. Dalej czekamy na całościowe wyniki badań genetycznych. Jagoda mierzy się z częstymi bólami brzucha i problemami urologicznymi. Wciąż nawracają stany zapalne, dlatego potrzebna jest wielospecjalistyczna opieka. 

    Chcę zapewnić wszystkim dzieciom jak najszybszą dalszą diagnostykę, żeby mogły cieszyć się dzieciństwem i rozwijać bez przeszkód. Niestety, sama sobie nie poradzę... Z całego serca proszę Was o dalsze wsparcie!

    Agnieszka, mama

  • Filip potrzebuje pilnej pomocy! Walczymy dalej o zdrowie rodzeństwa!

    Drodzy Darczyńcy,

    Po ostatniej wizycie syna w poradni diabetologicznej i neurologicznej już wiemy, że musimy być na stałych lekach oraz wykonać dodatkowe badania – EEG oraz rezonans magnetyczny głowy. 

    Terminy w ramach NFZ są niestety bardzo odległe, a zależy nam na jak najszybszym badaniu ze względu na złe samopoczucie Filipa: nadmierną senność, brak sił i momenty „wyłączenia" się z rzeczywistości, Mamy nadzieję, że jeszcze w listopadzie uda nam się zrealizować diagnostykę! Za kilka dni mamy też wizytę w poradni hematologicznej.

    Życie z chorymi dziećmi to coś, czego nie da się opisać w kilku zdaniach. To codzienna walka... Jako mama każdego dnia walczę o sprawność dzieci. Robię wszystko, by zapewnić im odpowiednie leczenie i możliwość rozwoju. Niestety, największą przeszkodą jest brak środków!

    Z całego serca dziękuję za dotychczasowe wpłaty i zwracam się z prośbą o dalszą pomoc! Nie poddam się, bo to walka o zdrowie moich ukochanych dzieci! Dziękuję, że otworzyliście dla nich serca!

    Każda wpłata, każde udostępnienie i każde dobre słowo dodawały nam sił do dalszej walki – a to naprawdę bezcenne!!

    Dziękuję!

    Agnieszka, mama

Opis zbiórki

Nie sądziłam, że los skaże moje dzieci na takie cierpienie. Jestem mamą trójki wspaniałego rodzeństwa. Każde z moich dzieci zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Serce mi pęka na widok moich skarbów, które tak strasznie cierpią... 

Jagódka, najmłodsza z córek ma zaledwie 11 lat, a jej walka o zdrowie trwa od urodzenia. Cierpi na zespół Ushera, autyzm, obustronny niedosłuch… Córeczka nie rozwija się tak jak jej rówieśnicy. Cierpi na całościowe zaburzenia rozwojowe, ma ogromne trudności z mową. Jagódkę często łapią stany zapalne – ma powiększoną wątrobę i śledzionę, co chwilę skarży się na ból brzuszka. Cierpi także na problemy urologiczne, co trzy tygodnie musimy wykonywać kontrolne USG. 

Filip Maciejewski

Córka jest objęta wielospecjalistyczną opieką, stale jeździmy na badania i rehabilitację.  Mimo tak wielu problemów zdrowotnych jest wesoła i uśmiechnięta. Cieszy się każdym dniem, czerpie z dzieciństwa wszystko, co najlepsze – mimo przeciwności losu. 

Filip, mój starszy syn, zmaga się z wirusem EBV. Jest także leczony w kierunku padaczki i insulinooporności. Ponadto wdrożono obserwację w kierunku cukrzycy. Syn czeka także na zabieg gastroenterologiczny, który jest bardzo drogi. Prognozy nie są optymistyczne... Jego narządy wewnętrzne są powiększone. Lekarze mówią, że może to być nawet choroba onkologiczna. Z tygodnia na tydzień jesteśmy coraz bardziej załamani...

Syn również jest pod opieką wielu specjalistów. Co trzy tygodnie musimy wykupować kosztowne leki, aby jego stan się nie pogarszał. Stała rehabilitacja, liczne wizyty i kontrolne badania są koniecznością. 

Filip Maciejewski

Los nie oszczędził także mojej najstarszej córki, Nikoli, która od urodzenia cierpi na wady wzroku i słuchu. Do tego dochodzą problemy z mową oraz skolioza, która może coraz bardziej postępować. Także w jej przypadku specjalistyczna opieka i rehabilitacja są konieczne. 

Pragnę zapewnić moim dzieciom wszystko, co najlepsze, zadbać o ich dobrą przyszłość. Niestety, koszty związane ze stałą specjalistyczną opieką oraz rehabilitacją, która obejmuje każde z moich dzieci, są ogromne. Nie jestem w stanie im sprostać. Wierzę jednak, że z Waszym wsparciem wszystko jest możliwe. Dlatego proszę, pomóżcie!

Agnieszka, mama

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Małgorzata
    10 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    200 zł
    Wpłata w ramach Stałej Pomocy
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    200 zł
    Wpłata w ramach Stałej Pomocy
  • JURAND 5ka
    JURAND 5ka
    Udostępnij
    111 zł

    MŁODZI BĘDZIE DOBRZE

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagacz
    Udostępnij
    3 zł