Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Spadłam ze schodów, jestem sparaliżowana... Czy mi pomożesz?

Magdalena Politańska

Spadłam ze schodów, jestem sparaliżowana... Czy mi pomożesz?

46 377,00 zł ( 44,14% )
Brakuje: 58 687,00 zł
Wsparło 614 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0057844
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Półroczna rehabilitacja

Organizator zbiórki: Fundacja VOTUM
Magdalena Politańska, 49 lat
Kraków, małopolskie
Stan po wypadku - uraz odcinka szyjnego kręgosłupa z przerwaniem ciągłości rdzenia kręgowego
Rozpoczęcie: 28 Października 2019
Zakończenie: 4 Lutego 2022

Aktualizacje

Nadal walczę o odzyskanie sprawności... Bądź ze mną!

Jestem już po operacji prawej dłoni. Intensywna rehabilitacja musi trwać trzy miesiące, kilka razy dziennie. Moje palce są coraz silniejsze. Mogę podnosić nimi poszczególne przedmioty, które mogą być coraz cięższe! Zaczynam być dzięki temu bardziej samodzielna, a to daje mi siłę i wiarę, by dalej walczyć!


To dzięki Waszej pomocy mogłam mieć już zoperowaną jedną rękę. Serdecznie dziękuję za wsparcie i proszę, bądźcie ze mną dalej... Wierzę, że dzięki temu będę mogła mieć operację drugiej ręki i odzyskać pełnię sprawności!


Poniżej przesyłam film z mojej terapii:

Opis zbiórki

Cztery stopnie, jeden upadek - sekunda, która zmieniła wszystko, niszcząc moje życie… 17 lat temu spadłam ze schodów. Złamałam kręgosłup szyjny. Od tamtego dnia jestem sparaliżowana, ruszam tylko rękoma, ale w palcach nie mam czucia. Od lat to moja mama pomaga mi żyć… Jest coraz starsza, nie ma sił. Zaczęłam wątpić w to, czy jest sens, czy czeka mnie jakaś przyszłość… Ale wtedy przyszła nadzieja! Bardzo Cię proszę, pomóż mi odzyskać choć część sprawności, pomóż mi odciążyć mamę...

Tamten dzień całkowicie zmienił moje życie. Cztery stopnie - zaledwie tyle wystarczyło, bym została całkowicie sparaliżowana. Lekarze nie dawali mi szans... Mówili, że całe życie będę leżała w łóżku, że nigdy nie usiądę nawet na wózku. Na moje szczęście pomylili się…

Nie było wiadomo, czy w ogólę przeżyję… Jednak już 3 dni po operacji, która uratowała moje życie, zaczęłam ciężką walkę o sprawność. Zaczynałam od ćwiczenia rąk, których nie mogłam podnieść. Fizjoterapeuta podwieszał mi ręce do góry i zawieszał obciążenia. Najpierw była pusta butelka po kroplówce. Potem pół szklanki wody do butelki, szklanka wody, udawało mi się utrzymać coraz więcej! Odzyskałam wiarę, że jeszcze będzie lepiej. Niestety, od dnia wypadku nie odzyskałam sprawności...

Magdalena Politańska


Ćwiczyłam 7 dni w tygodniu, potem 6, bo kazano mi odpoczywać. Nie chciałam, chciałam walczyć, bo wiedziałam, że to moja jedyna nadzieja! Po mniej więcej roku mogłam już ruszać rękami, ale niestety palce u rąk ani drgnęły... Do dziś są sparaliżowane. Nogami też nie jestem w stanie ruszać, dlatego poruszam się na wózku inwalidzkim. Przez 17 lat wyjeżdżałam z domu tylko do lekarza, szpitala, na rehabilitację. Nie miałam możliwości wyjścia z domu... 

Z biegiem lat, na skutek paraliżu i zbyt małego ruchu, pojawiły się dodatkowe problemy z nerkami, pęcherzem, krążeniem… W życiu i codziennych, nawet tych najbardziej banalnych czynnościach, pomaga mi mama. Ma już 76 lat i swoje problemy ze zdrowiem… Czuję wyrzuty sumienia, że nie jestem w stanie jej odciążyć… To ja powinnam dziś pomagać jej! Codziennie patrzę z bólem serca, jak przygarbiona schyla się nade mną podnosząc, przenosząc... Pomaga mi w myciu, ubieraniu się i wielu innych czynnościach. Gdybym miała chociaż zdrowe palce mogłabym większość tych rzeczy wykonać sama! 

Odsunięta od świata zaczęłam mieć poważne wątpliwości co do dalszej przyszłości. Zaczęłam wątpić… Gdy człowiek traci nadzieję, traci też siłę. Przestaje żyć...

Magdalena Politańska

Teraz, po latach moich zmagań, pojawiła się szansa na poprawę jakości mojego życia i odciążenie mojej mamy! Mogę poddać się operacji dłoni na NFZ, która polega na przeszczepie zdrowych mięśni w miejsce tych, które nie funkcjonują. Operacja daje możliwość poruszania palcami jednocześnie, tym samym ręka staje się funkcjonalna! Większość czynności mogłabym w końcu robić samodzielnie, i - choć na wózku - byłabym sprawna!

Niestety, choć sama operacja jest refundowana, niezbędna po niej rehabilitacja już nie… Czeka mnie pół roku intensywnych ćwiczeń. Najpierw lekarze zoperują mi jedną dłoń, która potem będzie 3 miesiące w ortezie, nie można jej kompletnie używać do wygojenia ran. Potem można operować drugą, a w tym czasie ćwiczyć już pierwszą. Tak się jednak nie stanie, jeśli nie opłacę rehabilitacji...

Nie mam oszczędności, żeby zapłacić za pobyt w placówce. Są to ogromne dla mnie koszty. Dlatego proszę o pomoc w uzbieraniu środków na leczenie i rehabilitację, to dla mnie jedyna nadzieja na odzyskanie sprawności… Nie chcę tego robić tylko dla siebie, ale ze względu na mamę. Marzę o tym, by w swoją jesień życia mogła skupić się na sobie i swoim zdrowiu. To ja chciałabym się opiekować… Proszę...


Magdalena

46 377,00 zł ( 44,14% )
Brakuje: 58 687,00 zł
Wsparło 614 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0057844
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki