Zbiórka zakończona
Magdalena Siejka - zdjęcie główne

Kosztowna operacja to jedyna nadzieja na sprawność. Proszę, pomóż mi spełnić największe marzenie!

Cel zbiórki: Operacja ortopedyczna, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Magdalena Siejka, 27 lat
Rydzyna
Stan po zabiegu operacyjnym przepukliny oponowo-mózgowej okolicy potylicznej (wodogłowie wrodzone). stan po założeniu zastawki Meyer-Schulte z ASD, nerwowo-mięśniowa dysfunkcja pęcherza, mózgowe porażenie dziecięce
Rozpoczęcie: 23 września 2025
Zakończenie: 23 lipca 2026
29 283 zł(100,09%)
Wsparło 269 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0843599 Magdalena

Cel zbiórki: Operacja ortopedyczna, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Magdalena Siejka, 27 lat
Rydzyna
Stan po zabiegu operacyjnym przepukliny oponowo-mózgowej okolicy potylicznej (wodogłowie wrodzone). stan po założeniu zastawki Meyer-Schulte z ASD, nerwowo-mięśniowa dysfunkcja pęcherza, mózgowe porażenie dziecięce
Rozpoczęcie: 23 września 2025
Zakończenie: 23 lipca 2026

Rezultat zbiórki

Kochani! 

Chciałam z całego serca podziękować wszystkim, którzy dorzucili swoją cegiełkę do mojej zbiórki! Gdyby nie Wy – cudowni ludzie o wielkich sercach – nie udałoby się uzbierać całej tej kwoty! 

4 marca 2026 roku przeszłam operację. Choć pierwsze dni po zabiegu były trudne, gdy rozpoczęłam rehabilitację, wszystko zaczęło się zmieniać. Noga jest już ustawiona prosto, a ból kręgosłupa diametralnie się zmniejszył.

Niestety, to nie koniec mojej walki. Rehabilitacja będzie trwała jeszcze długie miesiące, a w przyszłym roku czeka mnie kolejna operacja. 

Moja wdzięczność nie zna granic. Choć przede mną jeszcze długa droga, podarowaliście mi nadzieję na to, że lepsza przyszłość jest możliwa. Jeszcze raz Wam serdecznie dziękuję! 💚

Magda

Aktualizacje

  • Magda jest już po operacji! Teraz potrzebna jest intensywna rehabilitacja. Pomożesz?

    Moi kochani,
    4 lipca 2026 roku miną 4 miesiące od mojej operacji. Po zabiegu przez dwa tygodnie leżałam w ortezie, a później zaczęłam korzystać z wózka i rozpoczęłam rehabilitację, która trwa do dziś.

    Obecnie czuję się na tyle dobrze, by już próbować chodzić samodzielnie z drobnymi wyjątkami użycia kul. Rehabilitacja jest intensywna i już widzę jej efekty – noga ustawiona jest prosto, ból kręgosłupa diametralnie się zmniejszył.

    Choć wciąż delikatnie kuleję na operowaną nogę, wiem, że intensywna rehabilitacja może doprowadzić mnie do pełnej sprawności. Dlatego każdego dnia walczę – kiedy nie mam zajęć ze specjalistą, ćwiczę sama w domu. 

    W przyszłym roku planowana jest druga operacja, podczas której zostanie wyciągnięta blaszka umieszczona w kończynie. Dziś jednak skupiam się na rehabilitacji i powrocie do pełnego zdrowia. 

    Dlatego, dziękując za okazane wsparcie, proszę ponownie o pomoc. Będę wdzięczna za każdy gest, słowo wsparcia i udostępnienie zbiórki. 

    Magdalena

Opis zbiórki

Od urodzenia jestem osobą niepełnosprawną. Przyszłam na świat z przepukliną oponowo-mózgową okolicy potylicznej, a już dzień po urodzeniu przeprowadzono operację usunięcia przepukliny. Mam niespełna 30 lat, a nie znam dnia, który nie byłby walką o moją sprawność. 

Cierpię na mózgowe porażenie dziecięce i wodogłowie. W 7. miesiącu mojego życia, z powodu systematycznego poszerzania się komór mózgu, przeprowadzono zabieg wszczepienia zastawki odprowadzającej płyn. Dwa miesiące później pojawiło się nadciśnienie śródczaszkowe i niedrożność zastawki. Konieczna była kolejna operacja. 

Niedrożność zastawki spowodowała niedowład kończyn dolnych oraz trwałe uszkodzenie obu oczu. Dziś, choć staram się chodzić bez kul, jest to bardzo obciążające. Tracę równowagę, nieustannie muszę się czegoś trzymać, żeby nie upaść. Boję się, że pewnego razu zachwieję się tak mocno, że nie uchronię się w żaden sposób przed groźnym upadkiem. 

Magdalena Siejka

W związku z niesprawnością lewej nogi przeszłam już wiele operacji, m.in. wydłużenia cięgna Achillesa, zginacza palucha, wydłużenia zginaczy podeszwowych czy wydłużenia ścięgna piszczelowego. W 2017 roku w wyniku nieszczęśliwego wypadku doszło do uszkodzenia więzadła prawej rzepki, które zakończyło się kolejnym zabiegiem. 

Mój stan zdrowia w 2025 roku znów się pogorszył. Wystąpiły obrzęki w obrębie stawu skokowego oraz ból i usztywnienie odcinka szyjnego kręgosłupa. Każdy dzień to walka z bólem, który jest obezwładniający. Dziś wiem, że jedyną szansą na odzyskanie sprawności jest kosztowna operacja nogi, a po niej – długa i intensywna rehabilitacja. 

Na co dzień zajmuję się fotografią – mój zawód wymaga więc sprawności. To praca i hobby, które daje mi siłę i radość. Pragnę fotografować ludzi i świt, uwieczniać wspomnienia i rozwijać się w tej dziedzinie. Jeśli jednak nie odzyskam sprawności, będzie to niezwykle trudne. 

Koszty związane z operacją oraz rehabilitacją, a także wizytami u specjalistów i dojazdami są ogromne. Nie jestem w stanie sama im sprostać. Dlatego zwracam się z prośbą o wsparcie. Każda złotówka to dla mnie szansa na spełnienie marzenia, jakim jest sprawność. Proszę, pomóż!

Magda

Wpłaty

Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Magdalena Siejka wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj