Magdalena Sobecka - zdjęcie główne

Mama 6 dzieci walczy o życie. Potrzebna pomoc!

Cel zbiórki: Leczenie i pomoc społeczna

Organizator zbiórki:
Magdalena Sobecka, 35 lat
Bydgoszcz, kujawsko-pomorskie
nowotwór piersi z przerzutami do wątroby
Rozpoczęcie: 27 września 2021
Zakończenie: 31 grudnia 2021
364 880 zł
Wsparło 6678 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Leczenie i pomoc społeczna

Organizator zbiórki:
Magdalena Sobecka, 35 lat
Bydgoszcz, kujawsko-pomorskie
nowotwór piersi z przerzutami do wątroby
Rozpoczęcie: 27 września 2021
Zakończenie: 31 grudnia 2021

Aktualizacje

  • Dziękujemy za Wasze wsparcie!

    Witajcie, kończy się rok i nasza zbiórka. Dziękujemy wszystkim, którzy wzięli w niej udział za Wasze ogromne serce i wsparcie, jakie nam okazaliście. Nie sposób wyrazić słowami tego co czujemy. Codziennie o Was pamiętamy i jesteśmy wdzięczni, bo dzięki Wam możemy normalnie funkcjonować.

    Magda kończy właśnie ostatnią chemię i rozpoczyna dalszy etap walki z rakiem. Przed nami nowe wyzwania, których nawet (podobnie jak przed chemioterapią) nie jesteśmy świadomi. Tomografia kontrolna pokazała, że guzy się zmniejszają, co widać po funkcjonowaniu Madzi, jest zdecydowanie bardziej aktywna, chce robić milion rzeczy na raz.

    Mamy nadzieję, że złośliwca uda się wyciszyć i uśpić, bo dzieją się wokół nas cuda. Ściskamy wszystkich i każdego z osobna serdecznie i życzymy Wam wiary i cudów takich, jakich doświadczyliśmy my.

    Bartek - mąż

  • Najnowsze informacje od Magdy!

    Kochani,

    z całego serca dziękujemy Wam za wszelkie okazane dobro. Setki, a nawet tysiące osób włącza się w pomoc naszej rodzinie, co bardzo nas porusza. Nie zawsze mamy możliwość podziękowania każdemu z osobna, czy odpisania na Wasze wiadomości, ale o każdym z Was pamiętamy w sercu i modlitwie.

    Magda jest po trzeciej dawce chemioterapii, czyli prawdopodobnie na półmetku, w tym tygodniu czeka nas jeszcze tomografia kontrolna i czekanie na opis badania a później decyzja co dalej...

    Uściski od całej rodziny.
    P.s. Magda nadal piękna, uśmiechnięta i łysa.

Opis zbiórki

Minął raptem miesiąc od chwili kiedy nasza rodzina powiększyła się o kolejnego maluszka i otrzymaliśmy cios najokrutniejszy z możliwych. "Przykro nam, to rak". Powiedzieć, że nasze życie zostało wywrócone do góry nogami, to jak nic nie powiedzieć...

Magdalena Sobecka

Moja żona Magda od kilku tygodni walczy ze śmiertelnie niebezpiecznym przeciwnikiem, o którym dowiedzieliśmy się tuż po urodzeniu najmłodszego synka, a ja w tym czasie zajmuję się dziećmi i domem. Od września musiałem zrezygnować z pracy wychowawcy i edukatora leśnego, zawiesić działalność gospodarczą, odwołać zlecenia. Opieka nad maluchami to aktualnie moja praca na cały etat, a zapłatę, jaką otrzymuję, liczona jest w buziakach i uściskach (bezcennych dla rodzica, ale nie da się za nie kupić chleba w sklepie...). Bardzo nie chcieliśmy tego robić, ale nie mamy wyjścia, bo kończą nam się pieniądze. Prosimy o pomoc!

Magdalena Sobecka

Kazik (najmłodszy), Stefan, Rozalka, Hela, Józio, Jeremi (najstarszy) - to imiona naszej ferajny, która potrzebuje nas teraz, jak nigdy przedtem. Maluchy wiedzą, że mamusia jest bardzo chora. Widzą na własne oczy, że nie ma tyle sił, co kiedyś. Że musi dużo czasu odpoczywać, a często rozmawia z lekarzami. Że włosy jej powypadały przez chemię i nosi na głowie chustę... 

Dbanie o bezpieczeństwo rodziny to moje zdanie, ale doba niestety nie pomieści etatu w domu i w pracy. Magda to najdzielniejsza osoba, jaką znam. Uśmiecha się zawsze, naprawdę zawsze, nawet teraz jak bardzo ją boli... Nigdy nie spotkałem cudowniejszej osoby i każdego dnia jestem jej wdzięczny, że zgodziła się spędzić ze mną życie.

Magdalena Sobecka

Kiedy planowaliśmy naszą rodzinę i gdy pojawiały się kolejne maluszki, skala trudności rosła, ale wciąż mieściła się w naszych ludzkich pojęciach. Dzisiaj, w obliczu śmiertelnie niebezpiecznej choroby nowotworowej Magdy, jesteśmy już poza wszelką wyobraźnią. Wierzymy, że pomożecie nam przetrwać te skrajnie trudne chwile, żeby przy tych wszystkich zmartwieniach, które mamy na głowie, finanse choć na chwilę były na ostatnim miejscu...

Bartłomiej - mąż Magdaleny

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł

    Jezu, Ty się zajmij!

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    5 zł