

W jednej chwili moja ciężko wypracowana sprawność zniknęła! Proszę, pomóż mi ją odzyskać!
Cel zbiórki: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym
Opis zbiórki
Odkąd pamiętam, potrzebowałam pomocy innych. Od urodzenia cierpię na poważne choroby neurologiczne, które ograniczyły moją sprawność. Poruszam się na wózku. Nie doświadczyłam takiego dzieciństwa jak moi rówieśnicy. Zawsze jednak walczyłam o jak największą samodzielność. W kwietniu zeszłego roku straciłam wszystko, co wypracowałam przez lata.
Po zeszłorocznych Świętach Wielkanocnych mój stan zdrowia gwałtownie się pogorszył. Nie wiedziałam, co się dzieje! Pojawił się potworny, promieniujący ból. Dostałam niedowładu prawej części ciała. Rodzice byli przerażeni. Mama natychmiast wezwała pogotowie. Trafiłam do szpitala z podejrzeniem udaru.
Po prześwietleniu okazało się, że niedowład jest spowodowany uciskiem dysku na rdzeń kręgowy w odcinku szyjnym. Poczułam ulgę, że to nie udar. Nie trwała ona jednak długo.
Z powodu nacisku na rdzeń musiała zostać przeprowadzona operacja odbarczenia. Mimo tego, że się udała, konsekwencje całej sytuacji są dla mnie tragiczne. Utraciłam tę namiastkę sprawności, którą miałam!

Wcześniej radziłam sobie z obsługą komputera, mogłam sterować telewizorem za pomocą pilota, byłam też w stanie robić drobne porządki. Teraz moje ręce są niewładne. Na wózku mogę się poruszać tylko z pomocą rodziców. Stałam się osobą leżącą.
To dla mnie potworny cios. Jestem dorosła, a jednak potrzebuję pomocy i opieki rodziców. Tak było od zawsze. Ciężko pracowałam na rehabilitacjach, aby zyskać jakąkolwiek mobilność i poczucie sprawczości. Byłam dumna, że jestem w miarę samodzielna. Teraz to wszystko zniknęło.
Jedynym ratunkiem jest dla mnie rehabilitacja. Raz w tygodniu odbywam domową sesję, ale to nie pomoże mi odzyskać sprawności. Potrzebuję intensywnej terapii w specjalistycznym ośrodku. Koszty są jednak przerażające. Nie jestem w stanie ich pokryć.
Dlatego zwracam się z prośbą o pomoc. Przeszłam już w życiu naprawdę wiele. Teraz spotkała mnie kolejna tragedia. Nie potrafię się z tym pogodzić. Chcę być sprawna. Chcę być samodzielna. Wiem, że nigdy nie odzyskam pełnej sprawności, ale proszę chociaż o tę namiastkę, która została mi odebrana! Każda wpłata, każde udostępnienie to dla mnie szansa. Proszę, nie przechodźcie obojętnie.
Magdalena
- Maciej20 zł
- 20 zł
- Wpłata anonimowa10 zł
- Wpłata anonimowaX zł
Wspieram
- Wpłata anonimowa1 zł