Magdalena Kastelik - zdjęcie główne

W jednej chwili straciliśmy dom, który budowaliśmy latami❗️OGIEŃ zabrał wszystko. POMOCY!

Cel zbiórki: Odbudowa domu po pożarze

Organizator zbiórki:
Magdalena Kastelik, 36 lat
Skidziń
Pomoc społeczna
Rozpoczęcie: 9 kwietnia 2026
Zakończenie: 9 lipca 2026
68 859 zł
WesprzyjWsparły 884 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0953596
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Stała pomoc

1 wspierający co miesiąc
Regularne wsparcie daje poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Justyna
    Justynazaczyna wspierać co miesiąc

Cel zbiórki: Odbudowa domu po pożarze

Organizator zbiórki:
Magdalena Kastelik, 36 lat
Skidziń
Pomoc społeczna
Rozpoczęcie: 9 kwietnia 2026
Zakończenie: 9 lipca 2026

Opis zbiórki

7 kwietnia 2026 roku w jednej chwili, w jednym momencie nasze życie runęło. To był dzień jak każdy inny. Spędzaliśmy wolny czas w domu z dziećmi. Nagle usłyszeliśmy krzyk sąsiadki, że z naszego domu ulatnia się dym. 

Kiedy wyszliśmy na zewnątrz, okazało się, że nasz dom płonie! Niezwłocznie zabraliśmy dzieci i zadzwoniliśmy po pomoc. Wierzyliśmy, że jeszcze da się uratować nasz dach nad głową. Niestety, w chwili przyjazdu straży pożarnej całe poddasze domu, który budowaliśmy latami, pożerał już ogień. 

Magdalena Kastelik

Strażacy robili wszystko, aby uratować nasz dom. Pożar został ugaszony, ale już wtedy wiedzieliśmy, że dom nie nadaje się do użytku. Cały dach spłonął, a w środku wszystko zostało zniszczone przez wodę.

Magdalena Kastelik

W jednej chwili nasze życie zmieniło się w koszmar. Nasze plany i marzenia o pięknym domu dla nas i naszych dzieci legły w gruzach w jednym momencie. W chwili zdarzenia zaczęliśmy opuszczać dom, biorąc tylko to, co mieliśmy pod ręką.

Magdalena Kastelik

Nagle straciliśmy dom, o którym zawsze marzyliśmy. Znaleźliśmy schronienie u naszej cioci, ale zdajemy sobie sprawę z tego, że to rozwiązanie tymczasowe. Nie mamy gdzie się podziać, nasz azyl, dom, który był oazą bezpieczeństwa, został nam brutalnie zabrany. 

Najbardziej łamie nam serca widok naszych smutnych dzieci, które na widok ognia pożerającego cały nasz dobytek, bardzo płakały. To był dom, który miał być zabezpieczeniem naszych dzieci w dalekiej przyszłości. Dziś nie zostało po nim już nic.

Magdalena Kastelik

Nie mamy środków na odbudowę domu. Nie posiadamy żadnych oszczędności, które pozwoliłyby przywrócić nasz dom do dawnego stanu. Dlatego zwracamy się do wszystkich ludzi o dobrych sercach z prośbą o wsparcie w odbudowie domu. Błagamy Was o pomoc. Pomóżcie nam odzyskać nadzieję i dach nad głową. Będziemy wdzięczni za każdy najdrobniejszy gest!

Magdalena i Krzysztof

Magdalena Kastelik

➡️ PILNA POMOC PO POŻARZE DOMU ��� (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według