Magdalenka Syma - zdjęcie główne

Miała się w ogóle nie urodzić. Potem dawali jej dwie doby. Dziś Madzia wciąż walczy i prosi o wsparcie!

Cel zbiórki: Likwidacja barier architektonicznych i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Magdalenka Syma, 17 miesięcy
Katowice, śląskie
Wada wrodzona OUN, małogłowie, padaczka, wada genetyczna PNKP
Rozpoczęcie: 26 marca 2026
Zakończenie: 26 czerwca 2026
4231 zł
WesprzyjWsparły 44 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0794842
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0794842 Magdalena

Stała pomoc

1 wspierający co miesiąc
Regularne wsparcie daje Magdalenie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczwspiera już miesiąc

Cel zbiórki: Likwidacja barier architektonicznych i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Magdalenka Syma, 17 miesięcy
Katowice, śląskie
Wada wrodzona OUN, małogłowie, padaczka, wada genetyczna PNKP
Rozpoczęcie: 26 marca 2026
Zakończenie: 26 czerwca 2026

Opis zbiórki

W 20. tygodniu ciąży dowiedzieliśmy się z mężem, że mózg naszej córeczki nie rozwija się odpowiednio. Że Madzia będzie chora. Poważnie. Nieuleczalnie. Na początku nie mogliśmy uwierzyć w wyniki badań. Lekarze mówili, że Madzia nie przeżyje porodu, a jeśli przeżyje, to może żyć tylko kilka godzin. Mówili, żebyśmy nie kupowali ubranek ani łóżeczka...

Nasza radość została zastąpiona przez strach i łzy. Ale miłość do córeczki nie zgasła – rosła wręcz z każdym dniem. Czekaliśmy. Magdalenka nie leżała w inkubatorze, ponieważ wybraliśmy dla niej opiekę paliatywną. Przygotowywano nas na najgorsze, ale nasza córeczka pokazała, że ma jeszcze dużo do pokazania. Sama złapała pierwszy oddech i dzielnie walczyła każdego dnia. Jej siła i determinacja napełniła nas tak ogromną dumą, że nie jesteśmy w stanie nazwać tego słowami.

Magdalena Syma

Dziś wiemy już, że za stan naszej córeczki odpowiada wada genetyczna PNKP. Specjaliści niestety nie są w stanie powiedzieć, jak rozwinie się jej choroba. Szacują, że Madzia może być z nami jeszcze przez 5 lat. Nic nie jest jednak pewne, dlatego każdy dzień jest dla nas wyzwaniem, a my cieszymy się ze wszystkich wspólnie spędzonych chwil.

Chcąc zapewnić jej bezpieczeństwo, zdecydowaliśmy się na zakup mieszkania na kredyt. To miało być miejsce dostosowane do jej potrzeb. Remont zaczęliśmy sami. Bez ekip, bez dużych pieniędzy – własnymi rękami, kiedy tylko się dało. Mimo że początkowo dawaliśmy sobie radę, życie z chorym dzieckiem szybko pokazało nam nasze granice.

Magdalena Syma

Za kilka tygodni na świat przyjdzie nasze drugie dziecko. Bardzo wierzyliśmy, że będzie zdrowe. To była zwykła nadzieja rodzica. Niestety, już wiemy, że również będzie wymagało leczenia i szczególnej opieki. A my nie mamy nawet w pełni przygotowanego i przystosowanego mieszkania, żeby im to zapewnić. Nie prosimy o luksus. Prosimy o możliwość stworzenia bezpiecznego miejsca dla naszych dzieci.

Zebrane środki zostaną przeznaczone nie na generalny remont mieszkania, lecz na jego specjalistyczne przystosowanie do potrzeb małego dziecka z niepełnosprawnością ruchową i rozwojową. Madzia jest radosną dziewczynką, bardzo silną i zdeterminowaną do uczenia się nowych umiejętności. Do dalszej walki potrzebuje nie tylko wsparcia wielu specjalistów oraz intensywnej rehabilitacji, ale i bezpiecznej, dostosowanej przestrzeni.

Prosimy o wsparcie dla Magdalenki, dla naszej rodziny. Wierzymy, że wspólnymi siłami możemy otoczyć ją jak najlepszą opieką. Każdy gest jest dla nas bezcenny i już dziś za niego dziękujemy!

Rodzice

Wybierz zakładkę
Sortuj według