

Operacja była dopiero początkiem... Pomóż mi dokończyć leczenie!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Mam na imię Magdalena, bardzo długo wstydziłam się prosić o wsparcie, ale znalazłam się w bardzo złej sytuacji i nie mam już wyjścia… Choć zrealizowałam najważniejszą część planu leczenia, a od pełnej sprawności dzielą mnie tak naprawdę miesiące – sama nie jestem w stanie wygrać tej walki. Pomocy!
Od zawsze miałam ogromne problemy ze zgryzem, dolna część szczęki była dużo krótsza od górnej, co powodowało niemałe komplikacje i utrudniało mi codzienne funkcjonowanie. Urodziłam się z wadą genetyczną klasy II (retrogenią), jest to wada szkieletowa, która znacznie obniżała komfort mojego życia.
Bóle stawów, migreny, problemy z oddychaniem, bóle oka, problemy z jedzeniem, wada postawy, szumy uszne, ciągły ból i obniżona samoocena ze względu na zaburzony wygląd – to była moja codzienność. Moim jedynym ratunkiem była kosztowna i inwazyjna operacja! Wiedziałam, że wiąże się ona z ryzykiem, a później z wieloma tygodniami wyrzeczeń, ale to było konieczne!

W 2024 roku pomyślnie przeszłam operację ortognatyczną polegającą na odcięciu żuchwy oraz szczęki i wysunięciu ich. Dodatkowo miałam zabieg inpakcji oraz genioplastkę. Przez 3 miesiące byłam na diecie płynnej. Po 7 miesiącach przeszłam kolejną operację, wyjęcia zespolenia, znowu zaczęłam moją drogę od początku. Dzięki tym zabiegom dziś mogę normalnie funkcjonować! Niestety, przeprowadzenie operacji było dopiero pierwszym krokiem mojej drogi do normalności… Teraz konieczna jest dalsza rehabilitacja i opieka specjalistów, na którą nie mam już pieniędzy.

Czeka mnie jeszcze zabieg podcięcia wędzidełka języka oraz rehabilitacja u neurologopedy. Po operacji mam zaburzone czucie w obrębie twarzy, oraz jamy ustnej, a także zrosty, które powstały na skutek zabiegu. Konieczna jest fizjoterapia stomatologiczna oraz zabiegi botoxu na mięśnie żwaczy i zastrzyki kolagenowe na blizny, które mam wewnątrz buzi. Powinnam powtarzać te zabiegi, ale zupełnie mnie na to nie stać. Wydałam już wszystkie swoje oszczędności!
Nie jest mi łatwo prosić o pomoc, długo wahałam się z założeniem tej zbiórki. Ale życie to nie bajka, nie spotkam złotej rybki, która spełni moje marzenie o refundacji dalszego leczenia. Dlatego proszę Was, ludzi o ogromnych sercach, o pomoc w dokończeniu tej walki! Za każdą złotówkę dziękuję z całego serca!
Magda
- 50 zł
- 10 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
Powodzenia!
Wpłata anonimowa100 zł