Pilne!
Maja Paszkowska - zdjęcie główne

Jedyna dziewczynka w Polsce, która walczy z DMD❗️BŁAGAMY o Twoje wsparcie dla Mai❗️

Cel zbiórki: Podanie terapii genowej w Dubaju, przelot, rehabilitacja, sprzęt

Organizator zbiórki:
Maja Paszkowska, 8 lat
Sanok, podkarpackie
Dystrofia mięśniowa Duchenne'a (DMD), inne choroby, w tym schorzenia: endokrynologiczne, metaboliczne, zaburzenia enzymatyczne
Rozpoczęcie: 22 października 2025
Zakończenie: 25 października 2026
114 807 zł(0,91%)
Brakuje 12 493 172 zł
WesprzyjWsparło 1788 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0855320
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0855320 Maja

Stała pomoc

3 wspierających co miesiąc
Regularne wsparcie daje Mai poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Kinga
    Kingawspiera już 3 miesiące
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczwspiera już 3 miesiące
  • Wiktoria łakatosz
    Wiktoria łakatoszzaczyna wspierać co miesiąc

Cel zbiórki: Podanie terapii genowej w Dubaju, przelot, rehabilitacja, sprzęt

Organizator zbiórki:
Maja Paszkowska, 8 lat
Sanok, podkarpackie
Dystrofia mięśniowa Duchenne'a (DMD), inne choroby, w tym schorzenia: endokrynologiczne, metaboliczne, zaburzenia enzymatyczne
Rozpoczęcie: 22 października 2025
Zakończenie: 25 października 2026

Aktualizacje

  • Stan Mai pogarsza się, a zbiórka stoi w miejscu! Błagam, nie zostawiajcie mojej córeczki!

    Patrzę na moją małą, bezbronną córeczkę i pęka mi serce. Maja walczy z DMD – okrutną chorobą postępującą każdego dnia. Czas ucieka nieubłaganie, a my mamy go już bardzo, bardzo mało. Terapia genowa to dla niej jedyna szansa na życie i sprawność...

    Tymczasem choroba nie czeka... Ostatnio jest coraz gorzej. Nóżki Mai puchną, a ona coraz więcej czasu spędza leżąc. Każde wyjście z domu staje się dla nas ogromnym wyzwaniem. Maja po prostu nie chce wychodzić, bo kosztuje ją to zbyt wiele sił. Często pojawia się krzyk i płacz... Córka kładzie się na podłodze, trzęsie nóżkami... Wiem, jak bardzo marzy o tym, żeby pobawić się zwyczajnie, tak jak inne dzieci, ale jej ciało na to nie pozwala...

    Maja Paszkowska

    Najgorsza w tym wszystkim jest bezsilność. Zbiórka stoi w miejscu, a ja mam wrażenie, że nikt nie zauważa mojej córeczki.

    Błagam z całego serca – jeśli to czytacie, nie przechodźcie obok nas obojętnie. Każda złotówka, każde udostępnienie to dla mojej córeczki krok bliżej do ratunku. Pomóżcie mi uratować Maję, zanim będzie za późno!

    Proszę, wpłać choć kilka złotych lub udostępnić ten apel!

    Dagmara, mama Mai

  • Rozpoczynamy walkę o ratunek dla naszej córki! Kwota przeraża... POMOCY!

    Udało się! Maja została zakwalifikowana do terapii genowej w Dubaju! To jedyna nadzieja dla dzieci z Dystrofią mięśniową Duchenne'a na zatrzymanie choroby. Prosimy, dołączcie do naszej walki! Sami nigdy nie damy sobie rady...

    Koszt terapii przeraża... To 12 milionów złotych! Ciężko nawet wyobrazić sobie kwotę, jakiej potrzebujemy. Nawet gdybyśmy sprzedali wszystko, co mamy – to wszystko na nic... Bez pomocy Was, dobrych ludzi to się po prostu nie uda...

    Maja Paszkowska

    Maja jest jedyną dziewczynką w Polsce, która walczy o dostęp do tego leczenia. Na DMD chorują praktycznie tylko chłopcy, a choroba występuje raz na 4-6 tysięcy urodzeń. W przypadku dziewczynek szansa wynosi jeden na milion...

    Błagamy o pomoc! Walka będzie niesamowicie trudna, ale wierzymy, że z Waszą pomocą się uda! Dołączcie do nas i wspomagajcie Maję. Nasza dziewczynka zasługuje na ratunek! Bez leczenia odejdzie od nas zbyt szybko...

    Rodzice

  • DMD coraz bardziej postępuje❗️Ratuj Maję❗️

    Kochani,

    każdy dzień brutalnie pokazuje nam, że Maja potrzebuje coraz więcej wsparcia. Dystrofia mięśniowa Duchenne'a (DMD) postępuje i odbiera jej to, co dla innych dzieci jest naturalne i łatwe.

    Nóżki coraz częściej ją bolą. Chodzi inaczej, drobnymi krokami, jak kaczuszka. Schody są dla niej ogromnym wysiłkiem, sama już na nie nie wejdzie. Musi trzymać się barierki, a nawet podczas kąpieli potrzebuje poręczy, żeby czuć się bezpiecznie. Zwykłe rzeczy stają się dla niej wyzwaniem.

    Maja Paszkowska

    Zimą po śniegu chodzi jej się bardzo ciężko. Każdy krok wymaga ogromnego wysiłku. Patrzymy na to z bólem serca, bo wiemy, że bardzo się stara, mimo że jej małe ciałko coraz częściej odmawia posłuszeństwa.

    Maja Paszkowska

    Mimo wszystko wciąż mamy nadzieję. Wierzymy, że ten zły sen minie i że Maja będzie mogła się rozwijać, śmiać i żyć jak inne dzieci. Każdego dnia walczymy o jej sprawność, o jej przyszłość i o to, by dzieciństwo nie zostało jej odebrane przez chorobę.

    Dziękujemy wszystkim, którzy są z nami i wspierają Maję w tej trudnej drodze. Prosimy, bądźcie z nami dalej! 

    Rodzice

Opis zbiórki

Czasami wydaje nam się, że to po prostu zły sen. Koszmar, z którego w końcu się obudzimy. Niestety, rzeczywistość pisze najstraszniejsze scenariusze, a nasz horror rozpoczął się w chwili, kiedy dowiedzieliśmy się, że Maja jest ŚMIERTELNIE chora...

Córeczka przyszła na świat dzięki cesarskiemu cięciu. Od samego początku była bardzo spokojna, nawet za spokojna. Niepokoiło nas, że w ogóle nie płacze. Niestety nie rozwijała się prawidłowo – gdy miała już 15 miesięcy, wciąż nie siadała ani nie chodziła. A gdy pewnego dnia zakrztusiła się mlekiem, dostaliśmy od lekarza skierowanie na badanie mięśni w Rzeszowie.

Wyniki były bardzo niepokojące, dlatego polecono nam udać się do Warszawy na kolejne badania. Tam wykonano biopsję mięśnia, a niedługo później dowiedzieliśmy się, że nasza Majeczka choruje na Dystrofię mięśniową Duchenne'a! 

Maja Paszkowska

Kiedy się o tym dowiedzieliśmy, byliśmy w szoku, a głosy lekarzy brzmiały jak tępe echo. Myśleliśmy, że to choroba, która dotyka przede wszystkim chłopców. Nie mogliśmy uwierzyć, że to właśnie naszą córeczkę spotkało coś tak strasznego...

Dystrofia mięśniowa Duchenne'a, w skrócie DMD, to ciężka choroba genetyczna, która zabiera Mai mięsień po mięśniu, prowadząc do kardiomiopatii i niewydolności oddechowej. Organizm córeczki nie wytwarza dystrofiny, czyli białka odpowiedzialnego za prawidłową pracę mięśni. 

Widzimy, że choroba postępuje w zastraszającym tempie. U córeczki zaczął występować zanik mięśni w jamie ustnej, który wiąże się z ogromnym bólem zębów. Co grosza, jej łydki są bardzo opuchnięte i mimo że Maja chodzi, obserwujemy u niej tzw. kaczkowaty chód. Bardzo szybko się męczy i często płacze, bo tak bardzo cierpi...

Maja Paszkowska

Jedyną szansą na zatrzymanie choroby jest terapia genowa – niestety niedostępna w Polsce. Jej koszt to kilkanaście milionów złotych... Niestety wiemy, że czas działa na naszą niekorzyść. Terapię trzeba podać w momencie, gdy dziecko może samodzielnie chodzić. A nie wiemy, jak długa Maja będzie na tyle sprawna. Obecnie córeczka regularnie uczęszcza na rehabilitację i przyjmuje specjalny, objawowy lek. Jego koszt to około 1000 złotych.

Postanowiliśmy założyć zbiórkę, bo musimy zrobić, co w naszej mocy, żeby uratować Maję. Wierzymy, że jeszcze nie wszystko stracone i dlatego z całego serca prosimy – pomóżcie naszemu dziecku!

Rodzice Mai

Maja Paszkowska

➡️ Grupa licytacyjna na Facebooku (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według