Pilne!
Maja Serej - zdjęcie główne

Maja ma 15 lat i potrzebuje leczenia ratującego życie❗️Pomóż...

Cel zbiórki: Leczenie, sprzęt optyczny, rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Maja Serej, 16 lat
lublin, lubelskie
Retinopatia nieproliferacyjna
Rozpoczęcie: 16 grudnia 2025
Zakończenie: 19 grudnia 2026
197 231 zł(74,16%)
Brakuje 68 727 zł
WesprzyjWsparło 1898 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0254482
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0254482 Maja

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Mai poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie, sprzęt optyczny, rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Maja Serej, 16 lat
lublin, lubelskie
Retinopatia nieproliferacyjna
Rozpoczęcie: 16 grudnia 2025
Zakończenie: 19 grudnia 2026

Aktualizacje

  • Walka o zdrowie Mai trwa... Prosimy o dalszą pomoc 💔

    Kochani, przychodzimy do Was z najnowszymi informacjami. Co u nas słychać? Niestety nie jest łatwo…

    Nasza Maja przyjmuje lek, który ma zatrzymać rozwój choroby i powstrzymać pogarszanie się stanu wzroku. Obecnie córka na jedno oko nie widzi wcale, na drugie w ograniczonym stopniu… To bardzo utrudnia jej codzienne funkcjonowanie.

    Maja uczęszcza do szkoły, ale niestety zaburzenia widzenia sprawiają, że jest jej bardzo ciężko i codzienna nauka przysparza jej trudności. Musi być pod stałą kontrolą wielu specjalistów, ponieważ jej choroba jest bardzo złożona i wpływa na wiele aspektów funkcjonowania organizmu.

    Podczas ostatniej kontroli dowiedzieliśmy się, że musimy iść cały czas tym samym protokołem leczenia – na najbliższe miesiące lekarze nie przewidują żadnych zmian.

    Jest nam bardzo trudno – nie będziemy Was oszukiwać – ale nie ma dla nas nic cenniejszego, niż zdrowie Majci, dlatego bierzemy się w garść i dzień po dniu o nią walczymy. Dziękujemy Wam za wszystko, co zrobiliście dla nas dotychczas i prosimy o dalszą pomoc. Wasza obecność jest dla nas na wagę złota.

    Rodzice Mai

Opis zbiórki

Kochani, serdecznie dziękujemy Wam za pomoc przy zbieraniu środków na leczenie Majeczki. Niestety jej stan zdrowia znacząco się pogorszył, dlatego jestem zmuszona uruchomić kolejny etap i ponownie prosić Was o pomoc… Walczymy o życie Mai!

Nasza historia:

Ponad trzy lata temu nasze życie nagle się zatrzymało. Moja wtedy 12-letnia córka Maja, w jednej chwili zaczęła tracić wzrok. Od tego dnia codzienność stała się nieustanną walką – między salą operacyjną a domem, między nadzieją a strachem. Zdiagnozowano retinopatię nieproliferacyjną. Od tamtej pory do dziś, Majusia przeszła łącznie 18 operacji…

Dziś choroba wkroczyła w najtrudniejszą fazę. Bez nowoczesnego leczenia życie mojej córeczki jest realnie i poważnie zagrożone. Potrzebujemy natychmiastowej pomocy.

Jeszcze niedawno Maja biegła do szkoły, planowała wakacje, zarażała wszystkich swoim śmiechem. Wiosną 2022 roku wszystko się zmieniło – przyszła ciemność, szpitalna cisza i okrutna diagnoza. Maja ma niezwykłą, artystyczną duszę. Jej największą pasją jest malowanie obrazów – tworzenie światów pełnych barw i wyobraźni. Niestety, choroba odbiera jej możliwość realizowania tej pasji i wyrażania siebie poprzez sztukę.

Czym jest choroba? To rzadkie, genetyczne schorzenie, które powoduje powstawanie licznych guzów i torbieli w różnych narządach – m.in. w oczach, rdzeniu kręgowym, nerkach czy trzustce.

Guzy te mogą być zarówno łagodne, jak i złośliwe, mogą prowadzić do utraty wzroku, zaburzeń neurologicznych, niewydolności narządów, a nawet do śmierci.

Choroba jest nieprzewidywalna. 

W ciągu ostatnich trzech lat Maja przeszła 18 operacji ratujących zdrowie i życie. Większość z nich była desperacką próbą ratowania wzroku. Choroba jednak nie ustępuje.

Każdy zabieg był walką o oddech, o chwilę bez bólu, o kolejny dzień. Między operacjami próbowaliśmy żyć „normalnie”, ale zamiast planów były kolejne badania, konsultacje i nieustanny lęk. Dziś organizm Mai jest wyczerpany, a możliwości leczenia w Polsce się skończyły.

Istnieje jednak realna szansa na zatrzymanie postępu choroby. Dostępny jest nowoczesny, celowany lek, który może zahamować rozwój zmian i ochronić Maję przed najcięższymi konsekwencjami choroby. To terapia, która daje nadzieję na życie i przyszłość, której ta choroba nie ma prawa odebrać. Każdy dzień zwłoki zmniejsza tę szansę.

Koszt podania leku oraz niezbędnej, wysoko specjalistycznej opieki to ponad 3 000 000 zł. Dla jednej rodziny to kwota nieosiągalna. Dla wspólnoty ludzi o wielkich sercach – możliwa.

Zbiórka ma jeden, absolutnie jasny cel: uratować życie Mai i przywrócić jej szansę na przyszłość. Dlatego, jako mama, która zrobi dla swojej córeczki wszystko, bardzo proszę o pilną pomoc. Każda złotówka ma dla nas ogromne znaczenie...

Beata – mama Mai

Wybierz zakładkę
Sortuj według