
Gorzki smak słodkiego dzieciństwa – potrzebna pomoc w walce z cukrzycą!
Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, specjalistyczna dieta
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, specjalistyczna dieta
Aktualizacje
Gorzka codzienność życia z cukrzycą – pomóżmy Mai!
Każdy dzień u nas zaczyna się od zmierzenia poziomu cukru u Mai. Za pomocą pompy insulinowej podawane są odpowiednie dawki insuliny do każdego posiłku. By insulina mogła dotrzeć do komórek w organizmie, musi być zrobione wkłucie w ciało, gdzie poprzez dren przepływa insulina.

Teoretycznie wkłucie wymieniamy co 3 dni, natomiast niejednokrotnie jest to nawet 3 razy dziennie. Zwłaszcza latem, ponieważ wkłucia się zapychają i zaginają. Abym mogła widzieć poziom cukru na aplikacji w telefonie, musi być wbite kolejne wkłucie, tzw, sensor razem z nadajnikiem wymieniane co 10 dni, a często wcześniej.
Zakup pompy 780, która automatycznie dostosowuje podaż insuliny i koryguje wysokie glikemie co 5 minut przez całą dobę, jest naszym marzeniem, by Maja mogła cieszyć się życiem tak jak inne dzieci, a ja mogla spać spokojnie w nocy bez lęku, strachu i alarmów, czy moje dziecko obudzi się rano.
Za każdą pomoc z serca dziękujemy!
Rozszerzamy cel zbiórki!
Maja ma cztery latka. W wieku dwóch lat zachorowała na cukrzycę typu I. Mimo swojego krótkiego życia jest bardzo dzielna, pomimo licznych wkłuć w swoje małe ciałko oraz kłucia paluszków. Jest pod stałą opieką diabetologa, dietetyka, a ostatnio musi być pod opieką endokrynologa, gdyż podczas badań zdiagnozowano wczesną niedoczynność tarczycy Hashimoto.
Niestety, koszty leczenia przewyższają możliwości finansowe rodziny, gdyż jako mama zrezygnowałam z pracy, by móc opiekować się córką 24h na dobę.
Zakup pompy 780 to nasze jedyne w tym momencie marzenie. Pozwoli ona Mai cieszyć się życiem tak samo, jak jej rówieśnicy.
Pompa automatycznie dostosowuje podaż insuliny i koryguje wysokie glikemie co 5 minut przez całą dobę. Do pompy należy zakupić sensory oraz transmiter.
Za wszelką pomoc z całego serca dziękujemy!
Opis zbiórki
Patrzę na maleńkie pokłute paluszki mojej córeczki i wciąż nie mogę pogodzić się z diagnozą, którą usłyszałam blisko rok temu. Moja Maja choruję na cukrzycę typu I, z którą musimy mierzyć się każdego dnia!
Od momentu, w którym usłyszałam tę gorzką prawdę, córeczka jest podpięta pod osobistą pompę insulinową, wymaga insulinoterapii oraz ciągłego monitorowania glikemii przez całą dobę.

Znam smak mlecznej czekolady, słodkich cukierków, ale i pysznych owoców, jak mam wytłumaczyć mojej trzyletniej córeczce, że choroba nie pozwala jej jeść tego, na co ma ochotę, jak opisać, że każdy nieprzemyślany kęs zagraża jej zdrowiu i życiu... Hiperglikemia, czyli gwałtowne podwyższenie poziomu glukozy we krwi, może być śmiertelnym niebezpieczeństwem.
Często widzę, że Maja znosi chorobę dzielniej niż ja, ale pęka mi serce za każdym razem, kiedy wbijam w jej małe maluszki igłę, by zbadać poziom cukru.
Chciałabym, by Maja nie musiała cierpieć za każdym razem gdy to robię, marzę, by miała odpowiedni sprzęt do monitorowania glikemii. Proszę, pomóż mi zakończyć cierpienie mojego dziecka!
Patrycja – mama Mai
- Wpłata anonimowa857,60 zł
- Kasia5 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Oskar50 zł
- Adam50 zł
:)
- Wpłata anonimowa50 zł