
Maja walczy z AUTOIMMUNOLOGICZNYM ZAPALENIEM MÓZGU❗️Koszmarnie drogie leczenie szansą dla dziewczynki❗️
Cel zbiórki: Leczenie immunoglobulinami
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie immunoglobulinami
Aktualizacje
Maja musiała pilnie rozpocząć leczenie, na które wciąż brakuje pieniędzy...🚨
Moja córeczka przyjmuje już immunoglobuliny. To bardzo kosztowne leczenie, które jeszcze daje nadzieję... Autoimmunologiczne zapalenie mózgu spustoszyło organizm mojej Mai!
Obecnie znajdujemy się w centrum, gdzie moja mała, dzielna dziewczynka codziennie przyjmuje kroplówki. Moje serce pęka, gdy widzę strach i łzy w jej oczach. Każdego dnia tłumaczę jej, że to dla jej dobra, jednak Majusia bardzo źle znosi ten pobyt, jest osłabiona i buntuje się przed każdym podaniem leku.

Dodatkowo musi przyjmować leki zapobiegające wymiotom i histaminowe. Nie mogę spać, boję się o nią. Wciąż czuję ścisk malutkiej rączki, gdy wchodzimy do sali. Słyszę jej płacz, widzę, jak jej malutkie ciałko drży ze strachu… Oddałabym wszystko by tylko uśmierzyć jej ból.
Proszę, pomóżcie nam walczyć z tą paskudną chorobą. Jest nam bardzo trudno...
Mama
Opis zbiórki
Nasza córeczka Maja do pewnego momentu rozwijała się prawidłowo. Uwielbiała się bawić, jeździć konno, była bardzo radosną dziewczynką. Niestety po tamtej Mai pozostały nam tylko wspomnienia. Wierzymy jednak, że uda nam się przywrócić córeczce dawne życie. Pomożecie?
W wieku 3 lat Maja przeszła bardzo poważną infekcję, po której już nigdy nie była taka sama. Infekcja spowodowała spadek płytek krwi do tysiąca. Udaliśmy się do szpitala z objawem siniaków na plecach. Początkowo podejrzewano białaczkę, ale dalsze, szczegółowe badania ją wykluczyły. Maja cierpi na autoimmunologiczne zapalenie mózgu, które najprawdopodobniej spowodowało, że traciła wszystkie umiejętności, które do tamtej pory udało jej się nabyć.
Córeczka się wyciszyła, nie chciała z nikim rozmawiać, coraz bardziej zamykała się w swoim świecie. Początkowo lekarze myśleli, że to wynik traumy i trudnych przeżyć. Niestety z każdym kolejnym dniem było coraz gorzej. Maja zaczynała wykazywać zachowania agresywne i autoagresywne, które niestety utrzymują się do dziś.

Córka nie mówi, znów musi chodzić w pampersie, nie skupia na niczym uwagi i nie wykazuje zainteresowania zabawą i kontaktem z innymi dziećmi. Uczęszcza do przedszkola integracyjnego, w którym ma szereg zajęć, które mają poprawiać jej funkcjonowanie. Prywatnie również działamy bardzo prężnie, organizując jej bardzo kosztowne zajęcia i terapie. Wciąż mamy nadzieję, że uda nam się ją odzyskać. Bardzo tęsknimy za naszą kochaną, radosną Mają…
Lekarze zasugerowali, że dobrym rozwiązaniem będzie wprowadzenie leczenia immunoglobulinami. Niestety takie leczenie jest niezwykle kosztowne, nie stać nas na nie, dlatego jesteśmy zmuszeni prosić Państwa o pomoc. Jeśli jest nadzieja, dopóki jest choćby cień szansy na poprawę funkcjonowania Majusi – musimy zrobić wszystko! Czy możemy na Was liczyć? Córeczka nie będzie mogła podjąć się leczenia, dopóki nie uzbieramy tej potężnej kwoty. To walka z czasem…
Rodzice
- Wpłata anonimowaX zł
- Maciej Gęsicki20 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Motylki dla Mai
- Wpłata anonimowa200 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Motylki dla Mai
- Gosia5 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Motylki dla Mai
- Wpłata anonimowa25 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Motylki dla Mai
- Wpłata anonimowa10 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Motylki dla Mai