Lekarze nie dawali żadnych szans... Majka walczy o każdy dzień!

Maja Pawlak

Lekarze nie dawali żadnych szans... Majka walczy o każdy dzień!

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0357566
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Maja Pawlak, 11 miesięcy
Młynek, wielkopolskie
Wcześniactwo, ciężka zamartwica urodzeniowa, niedotlenienie wewnątrzmaciczne, encefalopatia niedotlenieniowo-niedokrwienna, niewydolność oddechowa, krążenia i nerek, leukomalacja okołokomorowa, małopłytkowość
Rozpoczęcie: 6 Października 2023
Zakończenie: 6 Stycznia 2024

Opis zbiórki

Szybko pojechałam na pogotowie. Byłam w 34. tygodniu ciąży, a nie czułam żadnych ruchów mojego dziecka. Okazało się, że nie mam już wód płodowych. KTG spadało! Trzeba ciąć!

Nie wiedziałam, czy Majka przeżyje, czy dostanę ją w ramiona, czy będę mogła przytulić. Wiedziałam tylko, że położne ją reanimują za długo. O wiele za długo…

Maja dostała 0 punktów w skali Apgar. Urodziła się w ciężkiej zamartwicy. Wszystkie narządy ucierpiały przez niedotlenienie wewnątrzmaciczne. Pierwsze 2 tygodnie wisiały na włosku. Lekarze nie dawali zbyt wielu szans na przeżycie, a tym bardziej na jakikolwiek powrót do sprawności i zdrowia. 

Maja Pawlak

Te tygodnie to ciągłe drgawki, zapalenie płuc, niewydolności: oddechowa, nerek… ciężko to wszystko wyliczyć, nie mając przed sobą dokumentacji medycznej. Moje dziecko 2 miesiące leżało na oddziale intensywnej terapii, a ja mogłam ją widywać jedynie 2-3 godziny w ciągu dnia. Maja ma też problemy z serduszkiem, słuchem oraz wzrokiem. Walczymy z osłabionym napięciem mięśniowym i zniszczonymi płuckami. 

Maja Pawlak

Obecnie jest opóźniona w rozwoju około 4 miesiące. Ma takie problemy z dławieniem się, że raz musieliśmy już wzywać pogotowie. Mimo tych wszystkich przeciwności Majka to mała dziewczynka, która jest przepełniona siłą i chęcią do walki o swoje lepsze jutro. Jest pod opieką wielu specjalistów z różnych stron kraju. 

Lekarze zakomunikowali jasno – nie możemy przerwać rehabilitacji. Ona musi być intensywna i regularna. Jak jednak mamy tego dopełnić? Ćwiczenia, sprzęty, wizyty u specjalistów, na które musimy przejechać tysiące kilometrów… To kosztuje majątek. Jest nadzieja, by Majka mogła żyć sprawnie, ale potrzebujemy Twojego wsparcia!

Rodzice Mai i Hani

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0357566
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Obserwuj ważne zbiórki