Zbiórka zakończona
Makary Macko - zdjęcie główne

Aby mięśnie nie zniknęły na zawsze! Pomóż w walce z SMA!

Cel zbiórki: Podanie terapii genowej w Dubaju, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Makary Macko, 6 lat
Dymer
Rdzeniowy zanik mięśni (SMA) typu 3
Rozpoczęcie: 1 września 2023
Zakończenie: 12 lutego 2024
81 435 zł(1,01%)
Wsparły 2462 osoby

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0329458 Makar

Cel zbiórki: Podanie terapii genowej w Dubaju, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Makary Macko, 6 lat
Dymer
Rdzeniowy zanik mięśni (SMA) typu 3
Rozpoczęcie: 1 września 2023
Zakończenie: 12 lutego 2024

Rezultat zbiórki

Kochane Anioły!

Z całego serca dziękujemy Wam za okazane serce, cegiełki dobra, którymi tak chętnie się z nami dzieliliście, za każde słowo wsparcia i wiarę, że się uda!

Kilka dni temu otrzymaliśmy wspaniałą informację – firma ubezpieczeniowa pokryje wszystkie koszty związane z podaniem terapii genowej. Do dziś trudno nam w to uwierzyć, ale to się naprawdę dzieje! Nasz mały chłopczyk otrzymał ogromną szansę, za co z całego serca dziękujemy! Makary jest już po przyjęciu terapii.

Makar Matsko

Zebrane środki ze zbiórki przeznaczymy na dalsze leczenie i rehabilitację Makarego. Jeszcze raz z całego serca dziękujemy, za to, że towarzyszyliście nam w tej drodze! 

Będziemy Wam wdzięczni do końca życia! 

Rodzice

 

 

Aktualizacje

  • Choroba postępuje, a my nie mamy nawet 1%... Błagam o POMOC❗️

    Tak bardzo chciałabym się obudzić z tego koszmaru... Tak bardzo chciałabym, żeby ostatnie miesiące były tylko złym snem.

    Niestety rzeczywistość jest brutalna. Choroba postępuje, a my nie mamy nawet 1% na zbiórce. Nie wiem, kogo prosić o pomoc, nie wiem, jak prosić... 

    Makar Matsko

    Makary bardzo Was potrzebuje! Terapia jest jego jedyną szansą na sprawne życie. Jeśli się nie uda, jeśli nie zdążymy, stracimy wszystko, co osiągnęliśmy. 

    Jego nóżki już teraz odmawiają posłuszeństwa. Makary często upada, nie ma siły. Rączki i nóżki trzęsą się przy jakiejkolwiek próbie wysiłku. A to dopiero początek...

    Makar Matsko

    Choroba z czasem obezwładni jego ciałko, najpierw usiądzie na wózku, potem przykuje go do łóżka. Tak bardzo boję się chwili, w której musiałabym mu wyznać prawdę, że była szansa, by tego uniknąć.

    Była, ale to ja nie potrafiłam zebrać pieniędzy, by z niej skorzystać.

    Proszę z całego serca o jakąkolwiek pomoc, o każdą złotówkę. Proszę, nie zostawiajcie nas...

    Mama

  • MAMY CORAZ MNIEJ CZASU❗️SMA postępuje❗️

    Wszystkich Was i każdego z osobna błagam o pomoc! Proszę, pomóżcie mi ratować synka!

    Czas nie jest naszym sprzymierzeńcem – mamy go coraz mniej... Pisząc to, płaczę, bo tak bardzo boję się, że nie zdążymy... A wtedy SMA już na zawsze zabierze mi synka, przykuje do łóżka, odbierze wszystko...

    Codziennie spoglądam w jego błagające oczka. Choroba sprawia mu coraz więcej trudności. Makary ma problemy z chodzeniem, przewraca się, nie może wstać... SMA odbiera siły w i tak już osłabionych rączkach. Każdego dnia postępuje, dzień po dniu zabiera coraz więcej.

    A ja nie mogę nic zrobić...

    Makar Matsko

    Ta bezsilność rozdziera moje serce. Wiem, że medycyna jest w stanie pomóc mojemu synkowi. Wiem, że są lekarze, którzy czekają na Makarego, lecz na naszej drodze stoi przeszkoda, której nie możemy pokonać – pieniądze, a raczej ich brak. 

    Każdego dnia robimy co w naszej mocy, by uzbierać środki, ale to wciąż za mało. Dlatego błagam i Was, pomóżcie nam nagłośnić zbiórkę, podzielcie się z nami złotówką, bądźcie przy nas, póki jeszcze tli się nadzieja...

    Proszę, ratujcie mojego synka...

    Mama 

Opis zbiórki

Byłam taka szczęśliwa, gdy dowiedziałam się o ciąży. Założenie rodziny od zawsze było moim marzeniem, a bycie mamą to najpiękniejsza rola, jaką przyszło mi spełnić. Makary od pierwszych chwil wprowadził do naszego życia wiele radości. Wybuchła miłość, której nie da się opisać słowami, miłość, która nie ma granic.

Dziś, gdy myślę o tym, że mój synek, dotychczas zdrowy i energiczny chłopiec miałby spędzić resztę życia w okropnych bólach i przykuty do łóżka, moje serce krwawi. Wiem, że zrobię wszystko, by ta przerażająca wizja nigdy nie stała się prawdą.

Przez pierwsze 4 lata wiedliśmy naprawdę dobre życie. Makary był zdrowym, uroczym chłopcem. Co prawda gdy skończył 2-latka, zauważyliśmy, że porusza się inaczej niż dotychczas – coraz częściej chodził na paluszkach, miał problemy z równowagą i niewielkie trudności z wchodzeniem po schodach, ale lekarze, z którymi wszystko konsultowaliśmy, uspokajali nas.

Makar Matsko

Mówili, że to normalne, że dzieci czasami tak mają i niedługo wszystko wróci do normy, więc nie ma powodów do zmartwień, Uwierzyliśmy, ale niestety tak się nie stało. Wręcz przeciwnie, wszystkie objawy nasiliły się, Makary zaczął się przewracać gdy stał, był coraz słabszy. Błądziliśmy, nie wiedzieliśmy, co mu jest. Dopiero niecałe 2 miesiące temu udało się odkryć brutalną prawdę.

SMA – zaledwie trzy litery, a wywróciły nasze życie do góry nogami. Gdy po raz pierwszy usłyszeliśmy, że nasz synek jest chory, czuliśmy się, jakby ktoś wydał na nas wyrok. Mięśnie chorego na SMA zanikają i z każdym dniem stają coraz słabsze. Choroba po cichu odbiera władzę, aż w końcu na zawsze przykuwa do łóżka. 

Taka właśnie przyszłość czeka naszego synka… Jeśli nie rozpoczniemy leczenia już teraz, Makary straci sprawność. Nie ma w nas na to zgody! 

Wiedzieliśmy, że musimy zrobić wszystko, by do tego nie dopuścić. Ze względu na to, że lekarze zdiagnozowali SMA dopiero teraz, czyli gdy Makary ma już 4 latka, odmówiono nam refundowanego leczenia.

Makar Matsko

Zaczęliśmy szukać pomocy poza granicami naszego kraju. W końcu udało się! Makary może przyjąć terapię genową w Dubaju, jednak jej koszt jest przerażający. To ponad 8 milinów złotych! Tyle musimy zebrać, by rozpocząć leczenie. 

Czasu mamy coraz mniej, ponieważ choroba postępuje każdego dnia. Makary uskarża się na ból, coraz trudniej mu chodzić, bardzo szybko się męczy. Niestety, choćbyśmy poruszyli niebo i ziemię, nie jesteśmy w stanie zebrać tak wielkiej sumy! Leczenie jest jedyną szansą na to, by powstrzymać SMA, by zatrzymać jej postęp i uchronić synka przed kalectwem. 

Dlatego dziś jesteśmy tu i prosimy z całego serca o pomoc! Każda złotówka, każde udostępnienie jest dla nas niezwykle ważne! Makary ma szansę na to, by pozostać sprawnym, musi tylko jak najszybciej przyjąć, lek, lek wart 8 milionów złotych, lek, który jest jednym z najdroższych na świecie, lek, który może uratować jego przyszłość!

Rodzice 

Makar Matsko

🎥

🎥 Zobacz na własne oczy, ile cierpienia przynosi SMA

Makar Matsko

➡️ Makar kontra SMA – historię Makarego możesz śledzić także na Facebooku! (otwiera nową kartę)

➡️ Wesprzyj Makarego poprzez LICYTACJE na Facebooku (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj