Synku, gdzie jesteś? Pomóż oswoić autyzm, znaleźć klucz do świata Maksia.

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 81 osób
2 801 zł (8,77%)
Brakuje jeszcze 29 114 zł
Wesprzyj Wesprzyj
Zbiórka na cel
sześć turnusów rehabilitacyjnych

Maks Jurszewicz, 7 lat

Złocieniec, zachodniopomorskie

Autyzm

Rozpoczęcie: 15 Kwietnia 2019
Zakończenie: 15 Stycznia 2020

Krzyk… Przeraźliwy, nieustający krzyk. Tak wyglądał pierwszy rok życia naszego syna. Nikt nie umiał nam odpowiedzieć dlaczego? Nikt nie umiał pomóc Maksiowi. Dopiero kiedy skończył 3 latka, zdiagnozowano u niego autyzm. Nie ma na to lekarstwa, musimy nauczyć się z tym funkcjonować i dać szansę naszemu dziecku na łatwiejszy kontakt z otaczającym światem. Dlatego tak bardzo potrzebujemy turnusów rehabilitacyjnych…

Maks Jurszewicz


Lekarze początkowo mówili, że taka jego uroda i, że z tego wyrośnie. Dopiero kiedy poszedł do przedszkola i w żaden sposób nie potrafił bawić się z rówieśnikami, podjęto bardziej specjalistyczne próby diagnozy. Wtedy właśnie w Krajowym Towarzystwie Autyzmu potwierdzono moje obawy. Z jednej strony kamień spadł mi z serca, bo wreszcie wiedziałam, co dolega Maksiowi. Z drugiej strony… Autyzm to zagadka, każdy przypadek jest inny i nie da się z tego wyrosnąć.


Opiekując się synem, musimy mieć cały czas oczy dookoła głowy. Maksiu potrafi uciec, wybiec na ulicę. Chwila nieuwagi może skończyć się dramatycznie. Synek nie potrafi mówić, komunikacja z nim jest bardzo utrudniona. Każdy dzień jest wyzwaniem, każdy dzień to nieustająca walka o przyszłość dziecka. Żeby nauczyło się świata i żeby świat nauczył się jego odmienności.

Maks Jurszewicz


Kilkukrotnie w ciągu roku jeździmy na turnusy rehabilitacyjne. To one dają nam oddech i paliwo do rozwoju. Zawsze po powrocie z takiego wyjazdu widzimy spore postępy u Maksia, dlatego nie możemy z nich zrezygnować. Niestety, koszt jednego turnusu to spory wydatek, rzędu 6 tysięcy złotych. Najbliższy szykuje się już w lipcu i wciąż nie mamy na niego środków. Prosimy więc o pomoc.


Zanim autyzm brutalnie wkroczył w nasze życie, nie mieliśmy bladego pojęcia, o co w nim chodzi. Trudno to też opisać w kilku zdaniach takiej zbiórki. Nie wiemy, jak będą wyglądały kolejne lata, kiedy Maksiu będzie starszy, wkroczy w wiek dojrzewania. Nie piszą tego w podręcznikach dla przyszłych rodziców, nie da się do tego przygotować. Uczymy się na żywym organizmie i chcemy, żeby ta nauka była jak najlepsza. Będzie to możliwe dzięki turnusom rehabilitacyjnym i Waszemu wsparciu.

Marta — mama

Pomogli

Ładuję...

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 81 osób
2 801 zł (8,77%)
Brakuje jeszcze 29 114 zł
Wesprzyj Wesprzyj